ODPOWIEDZ
Posty: 188 • Strona 19 z 19
  • 5435 / 1005 / 0
Nie pomogę. Ja znam tylko siarczan i sól [ apteczne to sól]. Siarczan jest dziwny . Faza ni w pizdu ni w oko
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 6 / / 0
Spróbowałem tianeptyny w formie free acid. Dawka to było 300mg. Trzeba brać poprawkę, że mam dosyć dużą tolerancje na oxy, tramadol, DHC itd. Pierwsze efekty poczułem po około 40 minutach, na pierwszy plan wchodzi sedacja. Euforii nie doświadczyłem. Działała spokojnie te 4 godziny, ale ostatnie 2, to już działanie "w tle". Z tego co czytałem, to ta forma tianeptyny działa po prostu słabiej, ale dłużej. Będę musiał spróbować większej ilości. Powinna się sprawdzić przy lekkim skręcie.
  • 551 / 74 / 0
moja ulubiona zabawka ostatnimi czasy. Staram się nie grzać za dużo po odwyku ale to jest cudowne, u wizycie lekarskiej wspomnieć przy okazji czy by nie wypisał i za 21zl masz cos mocniejszego od 240mg kody, ja noddowałem po calym opakowaniu coaxilu dwukrotnie gdy 240mg kodeiny ledwo działało.

Ps; lekarze zaczynają czaić powoli ocb, na jednej stronie do erecept przy wybraniu coaxilu jest notka, że "ze względu na nadużywanie tego leku [...]" blabla.
  • 17 / 1 / 0
Poszło 30 tab coaxilu (375mg tianeptyny) / w dorzutce po 20 minutach, pokruszone na jeb*** pył i rozpuszczone w wodzie. Czemu to słabo zadziałało? Czuję swędzenie, mam czerwoną skórę, nie siadło mi jakkolwiek na oddech, mam przyśpieszone tętno, zawroty głowy, lekkie uspokojenie, lekka senność, odbiór muzyki normalny, zero euforii, czuję jak mi na oczy trochę siadło. zero noddów, trudności z przełykaniem i niedosyt mówiący mi w głowie "KUR** CZEMU". Myślałem, że to mocniej zadziała...

Dodam, że cały dzień praktycznie nic nie jadłem. Tylko kromkę chleba tostowego pełnoziarnistego
Wczoraj wyćpałem leczniczo 900mg pregabaliny a z 3 dni temu brałem 10mg mianseryny. Nic więcej
Ostatnio zmieniony 19 sierpnia 2026 przez oorety, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 725 / 141 / 0
No bo tianeptyna to jest taki słaby opioid, niektórzy pewnie nawet powiedzą że slabszy od kody więc nie wiem czego się spodziewałeś. Na niektórych nie ma nawet tego delikatnego działania jakie ty otrzymałeś.
I thought I was God's own drug addict
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect


:tabletki:
  • 3 / / 0
@krzychv widziałem parę razy, jak ludzie opisywali ją w większych dawkach jako coś w miarę mocnego. A skręt podobno tragiczny.

Ja dodam, że przy używanym raz w tygodniu tolerka leci... szybko. Największym plusem tia to dostępność łatwa

scalono - nv13

Proszę o scalenie postu.

Osoba wzięła 1 gram tianeptyny w dorzutkach + 450 mg pregabaliny.
Mocno nie jest. Pregabalina wzięła górę, choć ma tolerkę jakąś na nią. Fakt, na każdego działa inaczej. Lepiej to brać jak bozia nakazała. Jak się osoba wkurzyła, że nie działa dorzuciła jeszcze 525 mg pregabaliny
Uwaga! Użytkownik NotAddicted nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 381 / 48 / 0
Brałem to niecałe 3 tygodnie raz dziennie od 30 do 45 tabletek. Skręt bardzo delikatny, trochę częściej lądowałem na kibelku, lekki katarek i też lekkie problemy ze snem (nie trzeba mi było żadnych pigułek żeby zasnąć, po prostu sen był gorszej jakości) a całość zamknęła się w 4 dniach. A no i zimno mi było.

edit: pamiętajta, że brałem to krótko i raz dziennie, przy długich ciągach podobno potrafi człowieka nieźle wykręcić
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 725 / 141 / 0
@notaddicted Oczywiście skręta można miec jak po każdym innym opio, natomiast jest to lekki opioid.
I thought I was God's own drug addict
And if God hadn't meant for me to get high
He wouldn't have made bein' high so much, like, perfect


:tabletki:
ODPOWIEDZ
Posty: 188 • Strona 19 z 19
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.