Leczę się Asertinem (sertralina 50mg rano na dzień dobry). Od jakiegoś czasu zacząłem podjadać kryształ. Wiadomo jak to wygląda – u mnie na rejonie łebki gadają, że to niby trójka, czwórka albo mef, ale jak się dopytasz o cokolwiek to nikt kurwa nic nie wie. Ważne żeby klepało w beret i tyle, zero pojęcia co siedzi w samarce, a ja to biorę w ciemno od nich jak idiota.. xd
Nie walę w jakichś ciągach po parę dni, ale wracam do tego regularnie co jakiś czas. Niby człowiek sobie wmawia że to tylko okazyjnie i ma nad tym kontrolę, ale czuję że powoli siada mi to na bani i coraz częściej o tym myślę.
Rozjebałem sobie tym zupełnie terapię tą sertą czy jak to wygląda? Asertin ma w ogóle prawo jeszcze działać przy takich akcjach, czy po prostu funduję sobie podwójny zjazd i resetuję całe leczenie do zera? Jak bardzo ryzykuję lądowaniem na toksykologii i ile czasu organizm potrzebuje żeby po takim czymś dojść do siebie na samym leku?
17 września 2026Piotrovsky pisze: Siemanko, potrzebuję żeby ktoś mi wylał kubeł zimnej wody na łeb, bo chyba powoli zaczynam się wjebywać w niezłe bagno.
Leczę się Asertinem (sertralina 50mg rano na dzień dobry). Od jakiegoś czasu zacząłem podjadać kryształ. Wiadomo jak to wygląda – u mnie na rejonie łebki gadają, że to niby trójka, czwórka albo mef, ale jak się dopytasz o cokolwiek to nikt kurwa nic nie wie. Ważne żeby klepało w beret i tyle, zero pojęcia co siedzi w samarce, a ja to biorę w ciemno od nich jak idiota.. xd
Nie walę w jakichś ciągach po parę dni, ale wracam do tego regularnie co jakiś czas. Niby człowiek sobie wmawia że to tylko okazyjnie i ma nad tym kontrolę, ale czuję że powoli siada mi to na bani i coraz częściej o tym myślę.
Rozjebałem sobie tym zupełnie terapię tą sertą czy jak to wygląda? Asertin ma w ogóle prawo jeszcze działać przy takich akcjach, czy po prostu funduję sobie podwójny zjazd i resetuję całe leczenie do zera? Jak bardzo ryzykuję lądowaniem na toksykologii i ile czasu organizm potrzebuje żeby po takim czymś dojść do siebie na samym leku?
Ja tez tak ciągnę już miesiąc . Zmiana leku plus , kryształ pregabalina czasem koda . Nie ma opcji trochę wytrzeźwieć . Tez się zastanawiam jak to z Wortioksetyna która biorę miesiąc … czy jak przestane ćpać to Worioksetyna?.,,,,
Masakra ….
Jestem uzależniona od pregabaliny - przyjmuję codziennie od 600-1200mg, do niedawna też byłam uzależniona od tramadolu, obecnie nie biorę codziennie, raczej tak raz na 2-3 tyg., ale tolerancję mam sporą.
Kilka dni temu wzięłam 750mg pregabaliny około 12:00, o 15:00 500mg tramadolu i czułam się spoko. Około 18 dorzuciłam sobie metylofenidat w sniffie 3x10mg, wjechało, coś tam porobiłam, po czym obudziłam się na podłodze, nabiłam sobie guza, po wstaniu czułam się dość mocno oszołomiona. Zastanawiam się co się mogło stać, generalnie przesadziłam z ilością ale nie wiem czy powinnam się martwić o zdrowie fizyczne
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
