Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 323 • Strona 33 z 33
  • 1 / / 0
Siemanko, potrzebuję żeby ktoś mi wylał kubeł zimnej wody na łeb, bo chyba powoli zaczynam się wjebywać w niezłe bagno.

Leczę się Asertinem (sertralina 50mg rano na dzień dobry). Od jakiegoś czasu zacząłem podjadać kryształ. Wiadomo jak to wygląda – u mnie na rejonie łebki gadają, że to niby trójka, czwórka albo mef, ale jak się dopytasz o cokolwiek to nikt kurwa nic nie wie. Ważne żeby klepało w beret i tyle, zero pojęcia co siedzi w samarce, a ja to biorę w ciemno od nich jak idiota.. xd

Nie walę w jakichś ciągach po parę dni, ale wracam do tego regularnie co jakiś czas. Niby człowiek sobie wmawia że to tylko okazyjnie i ma nad tym kontrolę, ale czuję że powoli siada mi to na bani i coraz częściej o tym myślę.

Rozjebałem sobie tym zupełnie terapię tą sertą czy jak to wygląda? Asertin ma w ogóle prawo jeszcze działać przy takich akcjach, czy po prostu funduję sobie podwójny zjazd i resetuję całe leczenie do zera? Jak bardzo ryzykuję lądowaniem na toksykologii i ile czasu organizm potrzebuje żeby po takim czymś dojść do siebie na samym leku?
  • 411 / 40 / 0
Takim sposobem możesz sobie zaszkodzić a nie tylko rozwalić samą farmakoterapię. Zdecyduj albo się leczysz albo cpasz.
  • 150 / 12 / 0
17 września 2026Piotrovsky pisze:
Siemanko, potrzebuję żeby ktoś mi wylał kubeł zimnej wody na łeb, bo chyba powoli zaczynam się wjebywać w niezłe bagno.

Leczę się Asertinem (sertralina 50mg rano na dzień dobry). Od jakiegoś czasu zacząłem podjadać kryształ. Wiadomo jak to wygląda – u mnie na rejonie łebki gadają, że to niby trójka, czwórka albo mef, ale jak się dopytasz o cokolwiek to nikt kurwa nic nie wie. Ważne żeby klepało w beret i tyle, zero pojęcia co siedzi w samarce, a ja to biorę w ciemno od nich jak idiota.. xd

Nie walę w jakichś ciągach po parę dni, ale wracam do tego regularnie co jakiś czas. Niby człowiek sobie wmawia że to tylko okazyjnie i ma nad tym kontrolę, ale czuję że powoli siada mi to na bani i coraz częściej o tym myślę.

Rozjebałem sobie tym zupełnie terapię tą sertą czy jak to wygląda? Asertin ma w ogóle prawo jeszcze działać przy takich akcjach, czy po prostu funduję sobie podwójny zjazd i resetuję całe leczenie do zera? Jak bardzo ryzykuję lądowaniem na toksykologii i ile czasu organizm potrzebuje żeby po takim czymś dojść do siebie na samym leku?

Ja tez tak ciągnę już miesiąc . Zmiana leku plus , kryształ pregabalina czasem koda . Nie ma opcji trochę wytrzeźwieć . Tez się zastanawiam jak to z Wortioksetyna która biorę miesiąc … czy jak przestane ćpać to Worioksetyna?.,,,,
Masakra ….
ODPOWIEDZ
Posty: 323 • Strona 33 z 33
Newsy
[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.