Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Pytanie ankiety zawarte jest w nazwie tego wątku
Grejpfrut podbija działanie kodeiny
18
26%
Grejpfrut nie podbija działania kodeiny
7
10%
Nie wiem czy grejpfrut podbija, jeszcze nie sprawdzałem
8
12%
Pieprz podbija działanie kodeiny
8
12%
Pieprz nie podbija działania kodeiny
4
6%
Nie wiem czy pieprz podbija, jeszcze nie sprawdzałem
23
34%

Liczba głosów: 68

ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 5 z 5
  • 3700 / 617 / 1
Jeśli już to indukowanie. W końcu koda się metabolizuje do morfiny w 8-10%
Ciężko mi powiedzieć jak działa kodeina solo...
Ale ja bym wolał żeby ten procent był większy
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 45 / 6 / 0
postanowiłem zbadać temat na własną rękę, bo koda nigdy na mnie jakoś mocno nie działała. pieprzu ruszać nie zamierzam, więc dzisiejszy eksperyment przebiegnie wraz z grejpem - wiem że działa dobrze z dexem, z kodą nie próbowałem. od rana nic nie jadłem bo jestem alergikiem i dziś wyjebało mi taką alergię że nic tylko smarkać, a to mocno zmniejsza apetyt i chęć jedzenia. muszę jednak zaznaczyć że zazwyczaj kodę brałem kilka godzin po jedzeniu, a nie kilkanaście tak jak dziś. przejdźmy więc do timeline'u.

(15:40 - 16:00) - proces picia soku z grejpa. nie pamiętam marki, ale biała etykieta, litr pojemności i skład to 100% zagęszczonego soku z czerwonego grejpa. gdy sok wypity, szukam odpowiedniego miejsca na mieście gdzie mogę się zrelaksować i wpierdolić dwa blistry w ciszy.

16:35 - zażycie kody oralnie, 240mg, wiadomo jaki lek. popiłem klasycznym komodo, polecam bo jest to smaczny energetyk i dobrze maskuje smak jakichkolwiek tabletek.

17:05 - dotarłem do domu i zaczynam odczuwać pierwsze efekty, co jest nietypowe. ta prędkość to najprawdopodobniej efekt kompletnie pustego żołądka, więc nie przypisujmy jej owocowi. moje ciało zaczyna być nieco ciężkie, wraz z powiekami. oddech na razie w normie. idę wziąć ciepły prysznic, taki jak zawsze. nie za gorący, nie za zimny. prysznic i tak nigdy na mnie nie działa.

17:25 - definitywnie zbliża się peak. z racji że pusty żołądek przyspiesza wchłanianie, to nie onset jest dziś najważniejszy. najbardziej interesuje mnie moc peaku i długość trwania efektów. zazwyczaj w momencie szczytowego działania kody palę fajka lub epeta, co pozwala mi wywołać ponad 15-minutowe noddy. dziś mam tylko snusy, ale jako tako też sie sprawdzą. normalnie bym zarzucił snusa 70-80 minut po zażyciu bo wtedy odczuwam peak, ale dziś zrobię wyjątek.

17:35 - kładę snusa na dziąsło. póki nie czuję działania nikotyny, opiszę efekty jakie zdążyły wystąpić na peaku i porównam je z tymi bez użycia grejpfruta.
1. mocno zwiększona wrażliwość na światło - jest to o wiele bardziej odczuwalne niż kiedykolwiek.
2. suchość w ustach - nie uległa zmianie jednak nadal jest odczuwalna.
3. spowolnienie i spłycenie oddechu - mocno odczuwalne, ale nie bardziej niż bez grejpa.
4. euforia - i tutaj mam mały problem. z racji że wypiłem dziś rano kawę, a tabletki popiłem energetykiem, euforia nie ma charakteru zamulającego. jeśli jednak zdaży się moment rozleniwienia, pojawiają się noddy których bez nikotyny nigdy bym nie odczuł (a na pewno nie w takim stopniu). uważam że tutaj grejpfrut mocno wzmocnił doznania, jednak trzeba mieć korzystne warunki by to odczuć. gdy jestem aktywny fizycznie czuję tylko światłowstręt i ciężkość ciała, jednak podczas spoczynku lub stania w miejscu dzieje się cała magia.

17:45 - nikotyna zaczyna wchodzić. zawsze w peaku wolę zapalić niż brać snusa, bo jest to po prostu szybszy i mocniejszy efekt. dziś jednak snus działa prawie identycznie jak zapalenie fajka/epeta, do tego o wiele dłużej. gdy to piszę, leżę na łóżku a palce mam mocno rozluźnione i ledwo piszę. idę się delektować efektami, na ten moment stwierdzam że grejpfrut znacznie zwiększył pożądany efekt.

18:30 - efekty stabilizują się, jednak nadal są mocno odczuwalne, o wiele bardziej niż bez grejpa. dłonie mi drżą pod ciężarem telefonu, a nogi są na tyle miękkie że ciężko się chodzi. zobaczymy teraz jak długo kodeina będzie odczuwalna.

20:20 - koda zaczyna schodzić, wszystkie efekty powoli odpuszczają.

jak więc widzicie na moim przykładzie - grejp działa. nie tak dobrze jak z DXM, ale wciąż jest to dobry sposób na wzmocnienie kodeiny. sedacja wzrasta, efekty trwają dłużej i nie kusi aż tak bardzo by zajarać szluga bo już i tak jest wystarczająco mocno. czy grejp zadziała na każdego? chuj wie. czy zadziała tak samo jak w moim przypadku? chuj wie. ale zasugerować się można.
  • 33 / 1 / 0
Jak ktoś jest ciekawy, czy podbija, to niech spróbuje po prostu, czytając posty na ten temat odnosi się wrażenie, że u jednych podbija, u drugich nie. U mnie nie. Próbowałem zarówno owoc jak i ekstrakt z apteki, probowalem 30min przed koda, 1h przed koda, 3h przed koda, w czasie zazywania kody, a nawet po zazyciu, nigdy nic nie podbilo. O pieprzu to w ogole pierwsze slysze.
  • 670 / 163 / 0
No ale w tym nie ma nic dziwnego, że u jednych podbija a u innych nie. Zalozmy że masz genetycznie uwarunkowany niski 3A4 - co w takim razie miałby powodować grejpfrut?
Btw. kiedyś jak szukałem z ciekawości to się doszukałem info że grejpfrut bardziej inhibituje 3A4 bodajże w jelitach, niż w wątrobie, co dodatkowo moze tłumaczyć dlaczego różnica jest przeważnie niewielka.
dimenhydrynat jest pewniejszy, może nawet aż za dobry.
  • 1506 / 29 / 0
03 sierpnia 2026karzeu420 pisze:

//...zazwyczaj w momencie szczytowego działania kody palę fajka lub epeta, co pozwala mi wywołać ponad 15-minutowe noddy. \\

//...gdy to piszę, leżę na łóżku a palce mam mocno rozluźnione i ledwo piszę\\
Serio noddujecie po 240mg kodeiny z nikotyną, czy to tylko poetyka narkografomańska? Pytam poważnie. Jak ów pusty żołądek wypełniony litrem popłuczyn grejpfruta, celem indukcji CYP2D6 i po wyżłopaniu nagle kichy puste...

1. Spożywaj grepfruta. Nie nektar, nie sok. Grejpfruta. I nie 30 min przed leczeniem kaszlu, a przygotowujesz się kilka godzin przed oralną administracją.

2. Masz alergię? difenhydramina nie tylko pobudzi enzymy, ale doda do działania nieco lekkości bytu. Tylko się nie sparaliżuj, boś delikatną jednostką.

3. Serio? 240 mg i niedowłady? XDDDD

Rząd.dobrze robi, że kaszaki będą na pesel.
Albo to ja mam problem z grzejnikami... albo ktoś przekoloryzował całość tego posta. Bo trudno mi w.to wszystko uwierzyć...
  • 45 / 6 / 0
@Non
Ale ty wiesz że ja mam zerowe doświadczenie z opio? I że u niektórych opio-amatorów nodding po kodzie się zdarza regularnie? Może to nie ten sam nodding co po fencie, ale jednak się zdarzy. Po mocniejszych opio ciężko się powstrzymać od przysypiania, a koda wymaga spokoju i ciszy by wywołać ten efekt, trzeba jej trochę pomóc. DPH podziękuję, za bardzo usypia. A co do popłuczyn grejpa - różne soki są różnie przetwarzane. Sama inhibicja bardzo dobrze działa już godzinę po wypiciu soku, rzecz jasna nie na pełny żołądek. Może twój sposób jest lepszy, nie zaprzeczam. Mówię jedynie, że to co ja zrobiłem zdecydowanie zadziałało. Jeśli ktoś chce poświęcać cały boży dzień na wzmacnianie lekkiego opiatu, to spoko. Ja pokazałem że szybka prowizorka też ma szansę wypalić.
  • 670 / 163 / 0
@karzeu420a poszukaj, bo moze sie okazac ze interesujace flawonoidy w grejpfrucie znajduja sie przede wszystkim w pestkach np. a poza tym ww. blokuja glownie 3A4 w jelitach, nie w watrobie, wiec to podbicie jakies wielkie raczej nie jest.

dimenhydrynat dobrze podbija, wziety z godzine przed.
tylko ze bez tolerki to podejrzewam ze da silna sedacje i usniesz.
a chyba nie o to ci chodzi.

nikotyna to oczywiscie ze podbija.

@Non przysypianie (i to heheh na stojaco) jest jak najbardziej mozliwe. kwestia metabolizmu i stosowania dawek wyprzedzajacych tolerancje.
  • 1564 / 406 / 13
przy dyskusyjnej kapryśności kody i jakiejśam tolerce to wszystko raczej wróżenie z fusów

z moich skromnych doświadczeń to mogę jedynie rzecz, że pieprz nieznacznie wydłuża działanie a grejpfrut subtelnie podbija ale to raczej rozwiązania dla kogoś kto dopiero wpierdala się w opiaty albo po prostu nie ma szmalu na więcej niż jedną pakę thioco

imho opio to najlepiej podbija dyso… no i oczywiście benzo oraz alko ale to juz na własną odpowiedzialność %-D
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 5 z 5
Newsy
[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"

Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.