Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
  • 170 / 32 / 0
Imo te hipotezy są trochę za mocne. Używanie trujących, niebezpiecznych i nieprzebadanych prekursorów nie zacznie się 18 września - to trwa od samego początku. Odczynniki używane do produkcji amfetamin i beta ketonów, jakie by nie były, nie są obojętne dla zdrowia delikatnie mówiąc, a niektóre mają więcej piktogramów niż ja włosów na jajkach. Ponadto aby prekursor trafił do produktu końcowego w znacznej ilości, to robotę trzeba nieźle spierdolić ze względu na różnicę właściwości prekursora i produktu. Śmieszy mnie też trochę to ćpuńskie myślenie, że jak narkotyk kogoś podtruł lub ma podtruć to w nim zawsze musi być coś, zawsze musi być zanieczyszczone, ochrzczone itp., po prostu nie może być tak, że sama substancja aktywna jest najbardziej trującą substancją w składzie próbki.

Do tej pory wytworzenie 4-MMC od prekursorów do prochu to była robota na 3h niewymagająca praktycznie żadnego sprzętu. Moim zdaniem to kogo ta ustawa realnie zatrzyma to tylko niedzielnych chemików: Sebastian, lat 20, z chemii mierne, znalazł w necie przepis na mefedron, starzy pojechali do roboty, jest dostatecznie dużo czasu na ugotowanie. W przypadku pełnoskalowych laboratoriów nieograniczonych czasem będzie to mała przeszkoda, którą przeskoczą jak będzie klient. Proszę zobaczyć jak długa droga jest do wytworzenia innych powszechnie dostępnych narkotyków, np. MDMA albo metamfetaminy od pierwszego legalnego prekursora. Tak naprawdę beta ketony były wyjątkiem, gdzie do ich wytworzenia wystarczyła jedna reakcja i gotowe. Oczywiście nie wykluczam, że na rynek wejdą inne ketony, ale moim zdaniem to nie tak, że zastąpią całkowicie te, których prekursory zostały zbanowane.
  • 9735 / 1927 / 2
Nie. Dobry chemik sobie poradzi. Kupi sobie prekursor, prekursora i zdobi. A niedzielny chemik kupi sobie coś i poprobuje. Z drugiej strony coraz głośniej się mówi, zeod jakiegoś czasu rynkiem zarządza kilka osób. A chemicy wchodzą na gotowe laboratorium gdzie już wszytko mają przygotowane i mają tylko tworzyć.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 59 / 11 / 0
16 września 2026Baltimore pisze:
(...) W jakiś sposób ludzie zamawiają dziś z Niderlandów x-MMC, a nie chlory.
Holandia tez jest w unii i skoro u nas będą obostrzenia to u nich też. Ale już dawno mieli definitywnie rozwiązać problem RC i nadal można kupić prawie wszystko (tęsknię za metylonem). Wiec jeżeli będą zawirowania na rynku to tylko chwilowe bardziej obawiam się wzrostu cen, więcej etapów syntezy wyższe koszty.
  • 170 / 32 / 0
@Stteetart co "nie"? Jako że wypowiadałeś się już w tym temacie, a drugi post dodałeś tuż pod moim - wygląda to jak zanegowanie mojej wypowiedzi, ale potem napisałeś jeszcze raz to samo co ja i nie wiem jak mam to zinterpretować.
  • 668 / 163 / 0
Jak wiele musi się zmienić, żeby wszystko było po staremu %-D
Niemniej ten pretekst żeby sobie darować to mało tak naprawdę użyteczne gówno (bk) jest taki ładny...
Tylko krajowki szkoda.
Idę wkuwać diva-5, ha!
  • 294 / 14 / 0
Ketony można sobie odpuścić bo i tak od 2015 roku jakość spada z roku na rok. Na chwile w ostatnich latach powrócił mefedron i jedynie za tym bym troche tęsknił. mef i 3mmc.

Ale pocieszające jest że według raportów europejskich jakość ulicznej kokainy rośnie. Na DN to wręcz graniczy z cudem dostać koke poniżej 90%
heroina również jest czysta. Moze nie procentowo, bo zawsze lawirowała wokół kilkudziesieciu procent. Ale przynajmniej nie jest bełtana fentanylami, nitazenami i orfinami. Bo jeszcze rok temu UE straszyła ze koncza sie zapasy afganskiego opium i Europe zaleje fala przedawkowań. Fakt, że hel zrobił się droższy ale przynajmniej nie jest skażony jak w USA.
No i meth. Ciezko dostać obecnie sorty zrobione na pseudo/efedrynie ale nawet z bmk jest wystarczająca dla zwykłego zjadacza chleba. W sumie to dobrze ze nie ma czystej meth na ulicach bo szpitale psychiatryczne musiałyby zwiekszyć ilość łóżek :D
Jeszcze do tego rynek psychodelików i dysocjantów ma sie bardzo dobrze.

A z nowości gdzieś nieśmiało na horyzoncie pojawiają się aminorexy, analogi metakwalonu, nowe RCbenzo. Oczywiscie niebezpieczne to są rzeczy. Ale kto przetrwał złotą ere RC to poradzi sobie haha

Jak dla mnie rynek jest wysycony i jest wszystko co potrzebne narkomanowi do życia. Nie ma co panikować, tylko przyzwyczaic sie do nowych warunków. Ja i tak już dawno postawiłem krzyżyk na ketony, więc może jest mi łatwiej. A w tym całym zamieszaniu królowe narkotyków maja się dobrze jak widać
  • 9735 / 1927 / 2
wczorajyikokode pisze:
@Stteetart co "nie"? Jako że wypowiadałeś się już w tym temacie, a drugi post dodałeś tuż pod moim - wygląda to jak zanegowanie mojej wypowiedzi, ale potem napisałeś jeszcze raz to samo co ja i nie wiem jak mam to zinterpretować.
Co ? Zacytuj do czego się odnosisz.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 170 / 32 / 0
Tuż pod moim postem dodałeś post zaczynający się od słowa "Nie". Jako iż jest to twój drugi post w tym temacie odebrałem to jako odpowiedź negującą mojego posta, jednak w dalszej części napisałeś to samo co ja, stąd moje zmieszanie.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.