I jestem właśnie po rozmowie z dwoma lekarzami różnych specjalizacji i nie, nie widzą żadnej z recept poza tymi, które oni sami wystawili. Jednogłośnie twierdzą, że musiałbym dać im dostęp (wysłany link od Zainteresowanego lekarza, który to klikając - wyrażam dobrowolną zgodę na wgląd, udostępnienie Historii zdarzeń, wizyt, porad i rzeczonych wcześniej recept). Nadal jednak muszę przeprowadzić proces rejestracji przez Bank / Profil Zaufany, któremu nie ufam. Gdy tylko będę w gabinecie ziomka poproszę go o odchylenie monitora, by mi pokazał, co on dokładnie widzi na mój temat. Dopytam też o wersję pe-jedynki. Dużo więcej widzą w aptekach, i to bez żadnych profili zaufanych, tylko PESELu). I wielu ciekawskich lubi sobie zadzwonić do dyżurki danej przychodni i złamać wszelkie tajemnice, dla bezpieczeństwa PWZ.
Opisywałam jakiś czas temu w którymś temacie nawet jak ortopeda u którego byłam pierwszy raz w życiu wyśpiewał mi wszystkie leki jakie biorę sam z siebie - ja się nawet słowem nie odezwałam, o żadnym nadawaniu uprawnień nawet nie ma co mówić. Inny specjalista nawet mi powiedział nazwisko lekarza u którego wcześniej leczyłam się długi czas, mimo, że ja powiedziałam mu tylko, że po 10 latach z różnych względów postanowiłam zmienić lekarza, ale nazwiska na pewno nie powiedziałam.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?