4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 202 • Strona 21 z 21
  • 567 / 56 / 0
19 stycznia 2026NahoyCito pisze:
. Ja podawałem z 50mg może, jak nie mniej.
ps, macie uczucie jakbyscie wydmuchiwali gorace powietrze, albo nie wiem, napili sie spirytusu i wydychali to podczas wjazdu? Mega to lubię.
O ja ją ja! Ja tak mam przy zajebaniu sporej dawki. byłem kiedyś wwjebany w ketony Iv, i tak sobie tolerancję wyjebałem przez te lata krótkich ale intensywnych ciągów , że gdy po jakiś 3-4 latach absty odkąd rzuciłem to dziadostwo, ale kupiłem wtedy jakoś grama czy dwa, myślałem że po tym czasie mi na pewno tolerka spadła, a że to był dobry towar. W kryształsch, więc zajebałem chyba 150 czy 200mg.. i kurwa niemalże nic, ledwo co poczułem, wkurwiony zdecydowałem sprawdzę do jakiegoo powodu spadła mi ta tolerka w 4 lata, i finalnie poczułem coś dopiero gdy docisnąłem tłok kkonczac całą strzykawką z jakoś 6ml/400mg.

Dodam że gdy waliłem przed tą abstą moje typowe dawki wyglądały tak: pierwszy shot 400mg,/3ml; i drugi 600mg/4.5ml, albo gdy bardzo chciałem zdechnąć lub dowalić potężnie , pierwszy strzał danego dnia 750-800mg/8-10ml a drugi dość szybko po 1 bo. Mniejszy , z 200-300mg/2-3ml, taki na dobitkę. Ale broń Boże proszę idę nie sugerować wymienionym dawkowaniem bo to jest proszenie się o udsr lub zawał w najlepszym wypadku, ja miałem tolerancję tak wywaloną że może strzałki snajperskie zmefem i dawką dla słonia dopiero zrobiło by mi kuku.

Także tak tam gdzie buszowałem w wątkach o stimach, ketonach to ludzie mówili w wiekszosci że pozbycie się całkowicie tolerancji na ketony to tylko kwestia adekwatnej ilości czasu,, i nie zdarzają się takie ewenementy jak permanentna tolerancja, a mimo to znajdowałem przypadki ludzi którzy robili test dokładnie taki sam jak ja, a inni jeszcze wydłużali czas absty do np dekady czy dłużej, i tak samo odbili się od nadal istniejącej tolerki.

Myślałem sobie że to może po prostu kwestia tego, że walenie tego szajsu permanentnie mi mózg wyżarło, ale z drugiej strony dziwnym jest że wydał tylko trochę receptorów do+s+n, I żadnych innych objawów wyżartego mózgu nie mam. Dodam na koniec że ,pewnie przez to, amfa której spróbowałem raz w życiu z 12 lat temu i była super, a obecnie od wielu lat nie działa na mnie ani trochę, fakt czasem wpada na pewno syf jakiś, ale żaden, nawet ten który na innych działał normalnie poza giga sciechami które musieli robić, ja próbowałem sniff, raz gdy nie chciałem iść spać będąc zmęczonym zjadłem i popiłem jakieś 0.8g w kamieniu, zasnąłem po godzinie jak bobasek. O a koks to wgl tak samo jak crack działa na mnie dopiero w chorych dawkach, z 300-400 sniffer lekkim chujem i i tak jest takie łee bez szału, a koks kupiłem może z 2 razy w życiu chyba
  • 567 / 56 / 0
Słyszałem coś kiedyś jak na forum jakiś jegomość w temacie wymieniał gdzie w ciele dominują jakie receptory które mogą przyjąć stomy/ketony , I że zależy od rodzaju i celu jak powinno się to brać. Już nie dzieląc tego zbytnio na to które z cmc jest najbardziej pluszowe, które z mmc jest. Bardziej wystrzałowe, to prosta sprawa w błonie śluzowej w nosie dominują dop i nor więc lepiej tam strzelić dla wystrzału , a przewód pokarmowy, do którego spływa też część spływu ze sniffa, jest wyścielony głównie serotoninergicznymi receptorami stąd dużo bardziej pluszowe uczucie biorąc tą samą substancję którą częściej waliło się sniffem. Stąd też może powód dla którego wszyscy ostrzegają przed sniffowaniem pixów, MDA, MDMA, bo chujowo działają ta drogą podania i warto brać tylko doustnie.(Chyba że lubisz sobie robić dziuryh- MDMA w krysztale Iv to dość dziwna bestia, gdy przez chcicę i tolerke załadowałem b dużo MDMA czystego w super krysztale, jakieś 400mg/ 6-8ml, generalnie super ale tak jebło serotoninowo, że w trakcie podawania gdy mi zostały z 2ml z ok8 , normalnie zasnąłem, snoddowałem i aż rozlałem ten boży rosołek ;-; ).
Tak samo pisał że jelito (PR też ma jakiś dominujący rec ale nie pamiętam jaki.
No ale do rzeczy padło tam też od kogoś;¹ ,nie pamiętam od kogo ale i ten poprzedni nawijali jakby naprawdę się znali i może studiowali coś ścisłego podobnego do biolki czy czegoś.
¹że albo miał teorie albo tłumaczył że tak jest , że żyły wrotne również mają jakimś chujem w ściankach receptory bo "czasem gdy zacznie się wstrzykiwać wyraźnie czuć działanie , i to tak szybko ,że nie ma szans żeby zdążyło np z nogi już dojść do mózgu w parę sekund od rozpoczęcia podawania " (ludzie nie są świadomi chyba jak błyskawicznie płynie krew żyłami wrotnymi). Idk ja tego nie kupuje nie ma to sensu ani,: fizycznie , ani gdy pomyśli się jak miałoby to działać przez choćby 5 minut, ani z ewolucyjnego punktu widzenia, bo po co w żylach tym bardziej WROTNYCH jakieś receptory. Już prędzej chyba ma więcej sensu coś , na co właśnie wpadłem, (warning achtung myślałem nad tym dosłownie z minute sorry jeśli jest to bez sensu), czyli : skoro już uparł się na teorię że czuje działanie szybciej niż krew może dopłynąć do mózgu (gdzie na pewno wyliczył średnią prędkość jego krwi), to mam inny powód. Gdy podaje się coś dożylnie wiadomo ze słynie to trochę z tego zapachu/posmaku substancji wstrzykniętej który pojawia się w nosie i w ustach, bo krew przepłynęła przez tkanki które specjalizują się bodajże, w filtracji i stamtąd idą dalej. Więc czemu styczność mefedronu z płucami nie może mieć czegoś wspólnego z tym jego zbyt szybkim czasem działania..

idk w sumie o chuj chodzi w tym poście , zgaduje że chciałem poznać waszą opinię o tych wypocinach naszych
ODPOWIEDZ
Posty: 202 • Strona 21 z 21
Artykuły
Newsy
[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.