Dział poświęcony najprostszym pochodnym amfetaminy, oraz niej samej. To grupa stymulantów - oddziałują na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 198 • Strona 20 z 20
  • 1317 / 234 / 0
Bez przesady. Na gdziepolek bez problemu znajdziesz elvanse. Czasem faktycznie może się skończyć, ale po iluś dniach wraca. Powiedz lekarzowi, że metylofenidat nie działa i że chciałbyś spróbować amfetaminy i tyle.
Jesteś ćpunem? Znasz polski? Umiesz pisać? Napisz raport dla neurogroove!
Spoiler:
  • 33 / 5 / 0
No to moje wrażenia po leku Elvanse 30mg , dzisiaj pierwsza dawka i niewiele jeszcze wiem. Więc potraktujcie to jako moje pierwsze spostrzeżenia :)
Pierwsze odczucia (z śniadaniem: 1 banan i porcja odżywki białkowej WPC80 +omega3 , witaminy B Complex, Cynk, witaminy ADEK i elektrolity) no to lecimy:

2h po dawce lekki fokus i motywacja, bez stymulacji wyraźnej.

3-4h po dawce no tu już konkretny peak. Nie jak na metylofenidacie ostry kop, jednak czuć wyraźnie i działanie o tyle lepsze że poza skupieniem i uspokojeniem tornada ADHD to jeszcze mocna motywacja i chęć zrobienia czegoś z sensem co da satysfakcję po wykonaniu zadania. Zamiast 100 myśli jak wykonać prostą rzecz co na metylofenidacie się zdarzało mimo wszystko. Tak tutaj zanim pomyślałam czy warto i jak coś zrobić to już byłam w trakcie. To miłe zaskoczenie. Z minusów to l-amph działa aksamitnie ale głęboko i po 2 godzinach lekkiego porządkowania rzeczy w pracowni byłam styrana jak po ostrym treningu i tak samo spocona. Tętno monitorowane i poniżej 150BPM

6h po dawce jeszcze nie crush czy zjazd, ale czułam że schodzi wyraźnie. Brak chęci do rozmowy z kimkolwiek bo zwyczajnie męczy. Mogę coś robić ale na spokojnie i wolę być sama lub bez interakcji. Nie ma tej wyraźnej stymulacji ale coś jeszcze działa. Była chęć by dorzucić MPH tutaj no ale cóż... mam tendencję do nadużywania substancji i obiecałam sobie że chcę funkcjonować a nie się speedować. Przeszło mi i udało się bez dorzutki, tego trzeba się uczyć.
Tutaj przyznam że na Medikinet IR za łatwo mi polecieć było i w 6 dni poszła cała paka 10mg z Medikinet CR 30mg w tle 1kaps. Bardzo kusi i trzeba uważać by się nie wykoleić!

7h 30min po dawce i no właśnie piszę tego posta na kompie w pracowni. Jeszcze w tle delikatnie coś działa bo musiałam przypomnieć sobie hasło by tu napisać. Normalnie brakłoby mi sił więc coś jeszcze się dzieje. Jutro ewentualnie dorzucę UPDATE jak było później z crush/zjazdem. Bo MPH czasem sprawiało na zwale mgłę myśli, zmęczenie i wszystko mnie wnerwiało szczególnie mlaskanie, hałas, odkurzacz głośny...

Na koniec aby dodam że w pełnej suplementacji jest kilka rzeczy i to pomaga nie tylko w czasie działania ale szczególnie na zjazd! Podczas działania jeszcze leku czy to Elvanse czy MPH wystarczy zawalić podstawy i już działa źle i jest gorzej niż bez leku. Posiłki nie fast-foody, słodycze lub instant, tylko proste zdrowe odżywianie. (Przykład u mnie: orzechy, jajka gotowane, płatki owsiane, gotowane mięso i warzywa, owoce z umiarem, kasza, ryż... ) Dobra chyba się rozpisałam za dużo...

Suple warte uwagi: L-teanina 0,2g nie psuje działania a wygładza uboki rano i popołudniu, magnez u mnie glicynian, Potas, Elektrolity, Omega3, witaminy ADEK, Wapń ...w tematach pewne osoby wspominały o tym milion razy!
PS Chciałabym jeszcze załatwić sobie klonidynę ale mój psychiatra kręci nosem że jak to taki stary lek w tym miksie to nie bardzo raczej.
PS2 Recepta 2 razy nie weszła lekarzowi jako RpW i wracałam na poprawkę. Dopiero za 3cim razem się udało. Ten lek to Święty Graal, tak trudno dostać go w łapy!

PS3 Wykresy działania Elvanse w internecie wydają się świadczyć że spadki wyraźne są mniej więcej tak dla Elvanse 30mg - 6h , 50mg - 8h , 70mg - 10h
To są wyniki uśrednione z wykresu to raz. Po drugie nie jestem lekarzem ani farmaceutą więc mogłam źle zrozumieć z resztą oglądałam to na szybko z ciekawości. Po trzecie każdy ma inny metabolizm więc wiadomo...
  • 5 / / 0
Czy ktos moze tez doznal tego ze male dawki po 30mg nie dzialaja a wrecz przeciwnie usypiaja po okolo 3h bardziej niz na trzezwo a powyzej 50/70 czlowiek caly dzien nakrecony jak zegarek?
  • 3 / / 0
Cześć, czy ktoś odczuwa na tym leku senność ? U mnie 30-tka nic nie dała, a na 50-tce po godzinie od zażycia poszedłbym najchętniej się zdrzemnąć. Lekarz zwiększył mi do 70 i to samo. Już nie wiem czy to oznacza, że biorę tego za dużo czy za mało. No ale 70 to górna granica i dalej już nic nie ma, a nawet jakby było to kupienie dwóch opakowań za cenę bez refundacji jest poza moim zasięgiem :(.

Co do moich odczuć, to powiem szczerze - na tym leku wreszcie zrozumiałem, że mam jednak ADHD. Wcześniej brałem atenze ale takiego spokoju jakiego doznałem na Elvanse nigdy nie doświadczyłem. To było jakby ktoś mnie dosłownie wyciągnął za frak z ciemnej piwnicy na słońce. Niestety lek ma też wiele minusów. W pierwszej kolejności bardzo niestabilnie działa. Na prawdę łykając tabletkę nie wiesz czego się spodziewać. Miewałem dni super skupienia, dobrego nastroju. Niestety zbyt często spokój na tym leku staje się zbyt przytłaczający. Jest spokój, senność i tylko to. Koncentracji brak, a nawet często pojawia się u mnie brain fog. Tak jakby ta część noradrenalinowa w ogóle się nie odpalała. Jeżeli pracujesz fizycznie to jest ok, ale jeżeli siedzisz z biurkiem to może być dramat. Poza tym to nie jest lek długodziałający. Jeżeli weźmiesz go o 8.00 to o 15.00 jest po zawodach. Trzeba brać tentin, który też kosztuje swoje. Na necie można spotkać wiele porad dotyczących odżywiania, nawodnienia itp. ale tak naprawdę to nic nie daje w temacie długości działania. Ten lek jest moim zdaniem tak a nie inaczej skonstruowany i tyle.
  • 1765 / 526 / 2
@zygzyrygzy zawsze pozostaje nadzieja w mixie z memantyną, chociaż ja tam w 100% Cię rozumiem, bo na mnie każda amph działa niezależnie od dawki wyłącznie usypiająco, dlatego zostałem przy MPH.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 3 / / 0
Zauważyłem jeszcze, że jeżeli wezmę ten lek powiedzmy 8.30 - 9.00 to ta senność zaczyna przechodzić koło 12.30 tak mniej więcej kiedy zaczyna się peak leku. Co do Atenzy to za zgodą lekarza zrobiłem sobie dzień przerwy od ELvanse i ją wziąłem dla porównania. Niestety ja tego leku przynajmniej w tej dawce nie czuję. Niby głowa jest czystsza mniej się myśli, ale prokrastynacja jest nadal ogromna, koncentracja też słaba. Trochę żałuję, że nie poszedłem z tym lekiem znacznie wyżej, może kiedyś.
Ostatnio zmieniony 22 lipca 2026 przez zygzyrygzy, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1765 / 526 / 2
@zygzyrygzy to dość dziwne i osobnicze działanie, mi po każdej amph czy dexamph senność przychodzi od razu po przyjęciu i utrzymuje się przez cały czas działania, nie jest ona jakoś nadgorliwa, ale nie raz mnie ścięło do snu.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 3 / / 0
przechodzi koło 12.30 nie przychodzi :) Dodam jeszcze, że z tentinem też się u mnie dzieją dziwne rzeczy. Jeśli biorę go po południu to prawie tego nie czuję. Ale raz wziąłem rano 10 mg, bo akurat wieczorem była zaplanowana jakaś impreza i nie chciałem Elvanse łączyć z alko i mnie prawie ścięło z nóg.
Ostatnio zmieniony 22 lipca 2026 przez zygzyrygzy, łącznie zmieniany 4 razy.
ODPOWIEDZ
Posty: 198 • Strona 20 z 20
Artykuły
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.