Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
"Rutyna to rzecz zgubna "
15 lipca 2026skibideusz pisze: elo elo
wszedlem w posiadanie pregaby preato 75mg. I takie pytanie w jaki sposob to sieknac zeby cos poczuc tzn sniff czy oralnie? Nigdy jakos okazji nie mialem zeby sie pregaba poznac a ze akurat wpadla w rece i przechodze przez rozstanie z kobieta to uznalem ze mozna sie zapoznac. Jesli ma to jakis znaczenie to jestem na 12mg/dzien bupry
29 listopada 2025Dissel pisze: Siema, pregabaliny nigdy nie próbowałem, ale na dniach będę miał okazję. Do jakiej substancji porównalibyście działanie pregabaliny? Pytam, bo rzekomo na każdego działa inaczej.. Niektórzy porównują do benzo, inni mówią że to całkowicie coś nowego i nie idzie porównać do żadnej substancji.. Opiszcie proszę jak na was działa pregabalina.
Czy to oznaki empatii? Raczej egoistyczna chęć uzewnętrznienia się, a nie epatowanie miłością i jednością do ludzi,planety i całego wszechświata jak na MDMA.
29 maja 2026ThePrinceOfTerror94 pisze: PREGABALINA to temat rzeka.
Na mnie osobiście nie działa za dobrze, lecz o tym w innym wątku.
Z wiedzy uzyskanej od zaprzyjaźnioneego lekarza i farmaceuty, wiem że to lek nieudany. Generalnie przekręt firm farmaceutycznych. W ogóle nie działa tak jak podają w ulotce.
Jednak uwielbiany przez psychiatrów.
Kolejny wątek PREGABALINA jest hitem w zakładach karnych. Biorą to wręcz na umór.
Moim skromnym zdaniem lek nieudany, niebezpieczny, wymagający zażywania pod kontrolą nie mniejszą niż mocniejsze opio.
Zgadzam sie z toba w 100%. Pregabalina to lek rode z ZK.
Osobiscie podczas pierwszej odsiadki poznalem ten lek, psychiatra na pierwszy raz zapisal mi 150x2 dziennie na trzy miesiace. Na poczatku wystarczylo na jakis miesiac, a pozniej sie odkladalo dzien, czy dwa i zarlo 600/750 na raz. Tak mi sie spodobal ten lek, ze po opuszczeniu ZK po krotkim czasie zalatwilem sobie pregabaline. Teraz nie powiem, bo wjebany jestem. Przerw za bardzo nie robie, a tylko redukuje dawke np tak, jak dzis 150 mg zeby nastepnego dnia to 600 mg juz dobrze zrobilo. Nie dorzucam bo uwazam, ze to nie ma sensu. Maksymalnie wzialem 750 mg,
Ale pozniej czuc juz po tym zakolowanie. Podkrecam kawa zawsze.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
