Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 701 • Strona 70 z 71
  • 27 / 1 / 0
Nienawidzę tego połączenia, pewnie dlatego że mam ogromną tolerancję na benzo i nie działają na mnie w żaden sposób "rekreacyjnie", połączenie takie sprawia jedynie że zasypiam
Uwaga! Użytkownik VandalBunny jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 58 / 1 / 0
Jaki według was jest alkoholowy odpowiednik 1mg Xanaxu w oddziaływaniu na receptor gaba?
tzn 1mg Xanaxu = ile 5% piw?
  • 147 / 18 / 0
01 grudnia 2007benzodxm pisze:
Tez bym sobie zazyl alprazolam, ale ojciec zabral mi tabletki i dostaje tylko 1 mg dziennie. Do dupy z taka dawka. A z alkoholem to nie polecam laczyc nikomu, bo urwany film to malo przyjemna sprawa. Chyba, ze alkohol w malych ilosciach- piwko lub dwa.
No piwko lub dwa, ale dla osoby bez tolerancji to nawet taka dawka w połączeniu z benzo może być niebezpieczna. Każdy powinien znać swój organizm na tyle żeby wiedzieć na ile może sobie pozwolić z mixowaniem, ogólnie alkohol i benzodiazepiny wchodzą w interakcje krzyżowa i nie są wskazane. Urwany film i 0 pamięci następnego dnia to jedno, ale co się przy tym potencjalnie naodpierdala to drugie.
  • 2 / / 0
Cześć jestem tu nowy mam takie pytanie , wczoraj od 7 rano do 20 wieczorem zażylem alprox w dawce 6.5mg w dawkach podzielonych . Czy dziś mogę wypic parę piw (tj. 4-5) jeśli jest godzina 14:00 ? Z góry dzięki za odpowiedz:)
  • 927 / 166 / 0
@Kuba2001 alprazolam to benzodiazepina krótkodziałająca, ale okres jej półtrwania to jakieś 10 do 15/16h, tak obstawiam. Jest to zależne od wielu czynników - dawki, tego, czy coś i ile jadłeś itd. Generalnie, patrząc na to jaką mamy godzinę to myślę że na luzie możesz sobie te browary wypić, byle nie z jakąś zawrotną prędkością.
Ja przepijałam benzo alkoholem i nic mi się nigdy nie stało, więc od tych browarów nie umrzesz %-D
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 2 / / 0
mmigotka bardzo dziękuję za odpowiedź, jadłem standardowo i dobrze się nawdniałem , no i nie piłem alko . Także pozwolę sobie wypic te piwko do leniwej niedzieli:)
  • 4 / 2 / 0
Ma ktoś może z drogich użytkowniczek/użytkowników taką fazkę po łączeniu alpry i browarków, że dużo trudnej jest poczuć fazę alkoholową? Jestem świadom efektu pozornej trzeźwości idącej za specyfiką alpry, ale zawsze wydawało mi się, że po takim mixie poczuje nieco większe zmulonko, a dotąd jak piłem parę browców i zarzucałem pod 2 mg xanu to czułem się bardziej trzeźwy, niż w scenariuszu, w którym walił bym same browce.
  • 31 / 2 / 0
W moim przypadku, odpowiadając na pytanie wyżej alpra łączy się z alko i podbija efekt sedacyjny, do tego stopnia że zwykle usypiam. Obydwie substancje działają na GABBA, z niewielka różnica jeżeli chodzi o kanaliki (tu nie jestem do końca pewna , ale słyszałam od kolegi lekarza) wapniowe i sodowe w mózgu, jedno zwęża a drugie poszerza i jest to skrajnie niebezpieczne połączenie. Ile w tym prawy (poza tym że jest to niebezpieczne połączenie) nie jestem do końca pewna, ale że na GABBA działają obie substancje jestem pewna i stąd tolerancja krzyżowa.
  • 1059 / 315 / 5
@up działają na receptory GABA-A (receptorów gabba nie ma). dodatkowo alkochol jest dysocjantem i to stąd bierze się jego główne działanie, problemu z równowagą, niewyraźne widzenie, taki szum w głowie itd.
Łączenie alkoholu z benzo nie zwiększa ryzyka depresji oddechowej względem brania samego benzo w większych dawkach. Czyli ryzyko jest wciąż niskie.
To nie fenibut, baclofen czy GBL.
@bloodinthenapkin faza może być słabsza z dwóch powpodów: 1) silna sedacja i osłabiona percepcja, nawet nie zauważasz jak ujebany jesteś. Też tak miałem. 2) nie masz rusha dopaminowego ani po alprze ani po alkocholu przez zbyt silną sedację
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 5316 / 953 / 0
Działanie alkoholu jest dużo bardziej złożone, warto objaśnić do końca jak już się za to zabrałeś. To prócz tego co napisałeś działa także bezpośrednio na rec. Serotoninowe oraz acetylocholiny. Pod wpływem alkoholu dochodzi także do uwalniania dopaminy i endorfin.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
ODPOWIEDZ
Posty: 701 • Strona 70 z 71
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę

Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.