Pochodne katynonu, zawierające w strukturze atom z grupy fluorowców, nie pasujące do powyższych kategorii.
ODPOWIEDZ
Posty: 2765 • Strona 277 z 277
  • 572 / 140 / 0
@CloneserSztuki proszę cię nie inputuj mi rzeczy, których nie napisalem.

I tak, zgadza się jak ktoś chce to znajdzie sposób, tyle że to działa w obie strony.
  • 273 / 24 / 0
@freezin9moon
Wiem że to była ironia luz bluzz ale takie rzeczy sie dzieją na głodzie u niektórych niestety. Pewnie że we dwie ale mordko no nie zaprzeczaj że to gowno kurewsko uzależnia i jednak mniej wychodzi w porę jak więcej
  • 572 / 140 / 0
z jednej strony tak, bo intensywnosc doznan, zwlaszcza przy iv jest robi wrazenie (jakosc tychze juz zdecydowanie mniej), a z drugiej - kurde no nadal uwazam ze to jest temat typu walisz poki masz, jesli na jakis czas odstawisz, to o ile dawki nie byly typu 5ka codziennie, to specjalnie tego ani sie nie odczuwa, ani nie ciagnie jakos bardzo. to nie opio ze po dluzszym ciagu jest zaloba i nic tylko requiem pisac.

a telefonow pare tak zalatwilem, ale przez ludzi nie substancje. substancje sa przewidywalne.
ludzie bywaja jednak bardziej wkurwiajacy %-D
  • 327 / 42 / 0
Dobra a więc muszę was ketoniarze drodzy poprosić o pomoc. Tak jak pisałem w innych wątkach, tróje miałem jak teraz liczę z 4 różnych źródeł na przestrzeni 4 lat (i tylko raz zamawiałem z DM coś co było opisane jako 3CMC, reszta była z ulicy po prostu jako "kryształ" albo "mef" jednak myśle, że to to). Jestem świeżakiem jak chodzi o ketonowe sprawy nie licząc metkata, łącznie z dniem dzisiejszym przerobiłem 3,5g tego związku. Jednak jak pamiętam pierwsze 2 sorty i jednocześnie 2 pierwsze razy. Za pierwszym razem dostałem 0.5 "mefa" od lokalnych ćpunków w zamian za kilka piw. Pierwszy szczur podziałał na mnie MOCNO serotoninowo, mocny nie ogar, widziałem jakby mgłe przed oczami, mocno podbite kolory, empatia, klatkowanie obrazu itd. Następne lajny dawały już tylko zwykły przyjemny stan, który nie mógł się nawet w 15% równać pierwszej kresce. Przy drugim razie, jako że brakowało mi do kwoty minimalnego zamówienia jak chciałem spróbować first time oxy, zamówiłem konkretnie "3CMC" z DM. I ta sama historia, pierwszy lajn mocna serotonina, z dopaminką w tle, potem już tylko lekka dopaminka. Następny raz był z rok później gdy spotkałem na wieczornym spacerze owych lokalnych ćpunków, rozmawialiśmy chyba do 21 i okazało się że zamówili "mefa". Sypali bardzo małe lajny w porównaniu do tego co sypałem ja, dawka to było może z 90-100mg co jakąś godzinke, i wtedy już działało na mnie wyłącznie dopaminowo, chociaż bardzo delikatnie, jednak wtedy tłumaczyłem sobie to 1. niskimi dawkami i 2. tym że jakiś czas wcześniej wszedłem na leki SSRI które jak wiadomo działają źle na serotoninowe dragi xD. Aktualnie, kolejny rok później, jest 4 i dzisiaj 5 raz z 4 źródełka. Biorę drugi raz bo tym razem mam źródło "na już" xD, działanie czysto dopaminowe, każda dorzutka działa przy zaczynaniu od 180mg sniffem i co godzinke dorzutka podwyższona o około 30mg. Działanie porównałbym do metkata, z tym, że jest tak o połowe słabsze, i nie mam tego pierdolonego całodniowego zjazdu jak przy metkacie XD a no i libido mniejsze. Około 3 miesiące temu odstawiłem SSRI, biorę jedynie niecodziennie 15mg mirtazapiny przed spaniem, bo fajnie usypia. Jednak no chyba tak mała dawka mirty (która słabo działa na sero, jeszcze w takiej dawce), której dodatkowo nie biorę codziennie.

Więc pytanie do was, czy to po prostu taki sort i działanie może się tak różnić w zależności od konkretnych sortów? Czy może jednak ta mirtazapina mi zniosła serotonine? Wydaje mi się, że tak mała dawka brana raz na jakiś czas nie powinna, jednak pamiętam jak pierwszy raz próbowałem MDMA które dostałem od dobrego kumpla za free, dostałem od niego chyba 160mg kryształków, wrzuciłem do ryja wszystko na raz i zapiłem, kompletnie zapominając o tym, że dzień wcześniej brałem JEDNORAZOWO trazodon na sen. Po godzinie poczułem tylko lekki przypływ energii, który utrzymywał się może z minute, a potem kompletnie nic. Nic nie poczułem. A może to co dostaje to nie jest 3cmc tylko np. jakiś nep? Wątpie, bo wygląda jak 3CMC, pachnie jak 3CMC i rozpierdala nos jak 3CMC. Poza tym spójrzcie sobie na policyjne statystyki policji, coś koło 80-90% zatrzymawynego przez nich "kryształu" to właśnie 3CMC. Jedyna różnica "organoleptyczna" między tym sortem a pierwszymi dwoma to to, że poprzednie kamienie były twarde w chuj, a ten bez problemu pokruszyłem jeszcze w woreczku za pomocą tego etui na słuchawki bezprzewodowe.
No jestem ciekaw co tam mi podpowiecie xD

ahhh schodzi ostatni lajn, do tego dil ostatnio jak napisałem mu, że 1 to ma być 1 i zweryfikuje na wadze dał mi 1 nawet z małym hakiem, a teraz nie napisałem tak, myślę coś mało tego, wracam do domu wrzucam na wagę a tam 0.880 xD
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 5178 / 925 / 0
@slodkapszczolka
Tak po prostu działają ketony... Pochodne mefedronu. To raczej jak piszesz jest jakieś 3cmc albo mefedron. Nie ma szans że to jakiś nep jak sugerujesz gdybys walnął łajna 180mg nepa to by Cię wypierdolilo w przestworza i serce oraz ciśnienie by szalało.
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
ODPOWIEDZ
Posty: 2765 • Strona 277 z 277
Artykuły
Newsy
[img]
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe

[img]
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera

Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.

[img]
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków

Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.