a telefonow pare tak zalatwilem, ale przez ludzi nie substancje. substancje sa przewidywalne.
ludzie bywaja jednak bardziej wkurwiajacy
Więc pytanie do was, czy to po prostu taki sort i działanie może się tak różnić w zależności od konkretnych sortów? Czy może jednak ta mirtazapina mi zniosła serotonine? Wydaje mi się, że tak mała dawka brana raz na jakiś czas nie powinna, jednak pamiętam jak pierwszy raz próbowałem MDMA które dostałem od dobrego kumpla za free, dostałem od niego chyba 160mg kryształków, wrzuciłem do ryja wszystko na raz i zapiłem, kompletnie zapominając o tym, że dzień wcześniej brałem JEDNORAZOWO trazodon na sen. Po godzinie poczułem tylko lekki przypływ energii, który utrzymywał się może z minute, a potem kompletnie nic. Nic nie poczułem. A może to co dostaje to nie jest 3cmc tylko np. jakiś nep? Wątpie, bo wygląda jak 3CMC, pachnie jak 3CMC i rozpierdala nos jak 3CMC. Poza tym spójrzcie sobie na policyjne statystyki policji, coś koło 80-90% zatrzymawynego przez nich "kryształu" to właśnie 3CMC. Jedyna różnica "organoleptyczna" między tym sortem a pierwszymi dwoma to to, że poprzednie kamienie były twarde w chuj, a ten bez problemu pokruszyłem jeszcze w woreczku za pomocą tego etui na słuchawki bezprzewodowe.
No jestem ciekaw co tam mi podpowiecie xD
ahhh schodzi ostatni lajn, do tego dil ostatnio jak napisałem mu, że 1 to ma być 1 i zweryfikuje na wadze dał mi 1 nawet z małym hakiem, a teraz nie napisałem tak, myślę coś mało tego, wracam do domu wrzucam na wagę a tam 0.880 xD
Tak po prostu działają ketony... Pochodne mefedronu. To raczej jak piszesz jest jakieś 3cmc albo mefedron. Nie ma szans że to jakiś nep jak sugerujesz gdybys walnął łajna 180mg nepa to by Cię wypierdolilo w przestworza i serce oraz ciśnienie by szalało.
Zadbaj o BHP - poza tym co słusznie zalecił kolega wyżej pamiętaj o oczyszczaniu nosa te 5-15 minut po wciągnięciu w zależności od dawki i tego jak się wchłania. Kup sobie wodę morską w buteleczce z atomizerem i psikaj w klimpę. Jak się skończy to możesz sobie samemu zrobić wodny roztwór soli o stężeniu 0,9%, ale zwróc uwagę, żeby buteleczka była zakręcana, a nie jednorazówka.
Warto też kupić sobie coś na przyśpieszenie regeneracji np. maść Rinopanteina albo Nollix.
A mianowicie po sporej przerwie - jakieś 9 miesięcy od ostatniego zabalowałem porządnie i zjadłem jakieś 2.5 gieta 3cmc.
Na drugi dzień wszystko okej, czułem się jak nowy ale za chuja nie mogłem nic przeczytać ani napisać. Wszystkie litery na laptopie i telefonie mi jakby falowały i zmieniały kształty? Dziwne uczucie, myślałem już że się zaciąłem ale minęło.
Ale to raczej w trakcie działania a nie dzień po.
Grunt że wróciło do normy. Kiedyś po DXM next day miałem better, hd vision, lekko powiększone źrenice. Efekt mijał po dobie razem z oddziaływaniem na przekazniki\ wydaleniem metabolitów
"Rutyna to rzecz zgubna "
27 maja 2026tosieniedzieje pisze: Wczoraj miałem dziwny objaw który zdarzył mi się pierwszy raz.
A mianowicie po sporej przerwie - jakieś 9 miesięcy od ostatniego zabalowałem porządnie i zjadłem jakieś 2.5 gieta 3cmc.
Na drugi dzień wszystko okej, czułem się jak nowy ale za chuja nie mogłem nic przeczytać ani napisać. Wszystkie litery na laptopie i telefonie mi jakby falowały i zmieniały kształty? Dziwne uczucie, myślałem już że się zaciąłem ale minęło.
27 maja 2026tosieniedzieje pisze: Wczoraj miałem dziwny objaw który zdarzył mi się pierwszy raz.
A mianowicie po sporej przerwie - jakieś 9 miesięcy od ostatniego zabalowałem porządnie i zjadłem jakieś 2.5 gieta 3cmc.
Na drugi dzień wszystko okej, czułem się jak nowy ale za chuja nie mogłem nic przeczytać ani napisać. Wszystkie litery na laptopie i telefonie mi jakby falowały i zmieniały kształty? Dziwne uczucie, myślałem już że się zaciąłem ale minęło.
No jest jeszcze inna opcja, ale Ci wróżyć nie chcę ;) hehe
Musiał byś sobie zrobić tomografię głowy.
Przyjmij to z lajtem, i nie przeginaj po prostu z dawkowaniem oraz łącznym zużyciem towaru podczas imprezy bez napoju i snu.
Chlory potrafią naprawdę dobrze odwodnić.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
