Są na to leki, przejdź się do lekarza i opowiedz szczerze o problemie, tylko sobie dobierz kogoś z doświadczeniem w uzależnieniach, żeby potem nie robił wielkich oczu xD
Co robic w takiej sytuacji? Masowac? Czym smarować, maść z ibuprofenem? Jak dlugo to moze boleć i czy jest to cos poważnego?
scalono ~ kwik
Po nocy zadna gulka nie wyskoczyla, ból jest wyczuwalny tylko przy ruchu i to też duzo duzo slabszy niz byl więc problem raczej zażegnany:) Nikogo nie zachecam do klucia sie w pachwine ale jak juz to robicie to wbijajcie bardzo powoli i nie przebijajcie sie przez miejsca, które bolą i stawiają opór, tyle ode mnie, pozdrawiam wszystkich narkusków
na następny raz użyj funkcji "edytuj" ;*
Zadaje tu pytanie , bo zostaje ze sprawa na weekend a jest nie najlepiej .
Tydzień temu z Pt/So waliłem kryształ iv i domięśniowo . Od rana w Pn odczuwałem bole po całym ciele coś jak przy przeziębieniu/grypie . Górna zewnętrzna część dupy spuchła i zaczęła bolec nawet bez dotykania . Miałem podobnie nieraz ale nie w takim stopniu .
Czym bliżej wieczora tym bardziej mnie rozkładało . Kolega już wtedy zalecił wziąć doksycyline ale ja się wstrzymywałem , bo następnego dnia miałem termin do pobrania krwi . Jednak wziąłem pod koniec Pn pierwsza dawkę antybiotyku a krwi nie poszedłem oddawać ..
Następnego dnia pod wieczór doszła gorączka 38,7 dreszcze poty itp . Która się nasilała pod wieczór przez dwa dni .Wczoraj i dzis bez gorączki , natomiast ból dupy jest lecz inny . Ból jest jakby pulsujący i idzie trochę w dół nogi przez biodro aż do łydki . Coś jakby jakiś ucisk na nerw był . Przy dotyku tez i np dzis się nasilił po spacerze . Opuchlizna dalej tez jest ale jakby ciut mniejsza .
Dokładam do tego od tamtego czasu ibuprofen/paracetamol/naproxen . Jak masuje to ból się nasila i nie jest już on taki jak przy siniaku i w pierwszych dniach tylko jakiś tak od nerwa i promieniuje w dół tej nogi .
Chyba tyle z informacji odemnie.
Czekam na jakieś wypowiedzi osób , które by mogły wiedzieć co poczynić w tej sytuacji bo zostaje z tym na weekend a do lekarza mam zamiar się wybrać za tydzień w Pt nie z tym tylko z tymi wynikami badań krwi .
Ps. Kolega zaleca do Niedzieli pobrać doksycyline
Przespałem się i poszedłem lekko zmęczony i zezjazdowany do pracy.
Miał być lajtowy dzień, ale dopadły mnie stresowe sytuacje, wypiłem mocną kawę i zaczęło się piekło.
Nie mogłem złapać oddechu, w sercu czułem jakby takie dziwne prądy i dyskomfort, ogarnął mnie lęk i strach o własne życie. Spanikowałem, wziąłem taksówke i wróciłem na chatę. Położyłem się i jakoś po 3h przeszło gdy załadowała się ogromna dawka pregabaliny.
Dodam, że nie stronie od używek. Głównie dysocjanty, depresanty, stimy i opio bardzo okazyjnie.
Nigdy nie chorowałem na serce, byłem miesiąc temu u kardiologa bo miałem podobną sytuacje. Zbadali ciśnienie, ekg, osluchali - wszystko książkowo. Dostałem skierowane na echo, ale jakoś nie miałem czasu. Czy to już ten moment, zeby skończyć w końcu ćpać?
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Wiem, generalnie sytuacja wygląda tak, że cały cały walczę z demonami.
W zeszłym roku miałem spory problem z ketaminą, zdarzały się długie ciągi po których całkowicie traciłem kontrole nad rzeczywistością wchodząc w wyimaginowany ketaminowy świat. Doszedłem do takiego stanu, że nikt mnie nie czaił. Zresztą ja innych też, więc wszedłem przez to w całkowity izolacjonizm.
Od początku nowego roku rzuciłem to w pizdu i przykleiłem się znowu trochę do twardej materii i ludzi wokół.
Teraz zamówiłem od vendora niewinne trzy gieta, bo wmówiłem sobie że będę mógł to kontrolować i brać maks dwa strzały w weekend. Niestety nie wyszło, towar został wyjebany, a ja zostałem znowu zmanipulowany przez nałóg jak małe dziecko.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
