Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Z racji tego że najpopularniejszymi benzo są alpra i clon powiedzcie swoje doświadczenia z którego wam się gorzej schodziło po latach brania?
Osobiście uważam że alpra o wiele trudniejsza do zejścia mimo że clon mocniejszy. Z racji okresu półtrwania oraz uzależnienia psychicznego klon nie ma takiego potencjału jak alpra, dłużej się rozkręca i działa w tle i nie ma tak parcie na dorzutkę za to alpra działa odrazu czujemy nagły przypływ działania antylękowego i chcemy więcej i więcej…
Czekam za Waszymi opiniami :)
Temat przenoszę ogólnie do działu "Benzodiazepiny" bo w RC-benzo piszemy o lekach niedostępnych w obrocie aptecznym, a temat dot. normalnie dostępnych w aptece benzodiazepin./ lady
klonazepam natomiast będzie się kumulował w organizmie, jest w czołówce pod względem długości okresu półtrwania, jego glowną komponenta jest działanie przeciwdrgawkowe, ludzie chorzy na epilepsję czasami pozostaja na jednej stałej dawce do końca życia, przy odstawieniu łatwiej go redukować tnąc powoli dawki a na koniec zastępując diazepamem. Moje zdanie takie że objawy odstawienne opisane przeze mnie przy alprazolamie teoretycznie przy odstawieniu klonazepamu mogą w ogóle nie wystąpić bądź jeśli wystąpią to nie będą tak bardzo intensywne. Natomiast długo brany klonazepam zwiększa na pewno ryzyko wystąpienia epilepsji nawet kiedy dawki są powoli cięte i redukowane co przy alprazolamie jest mało prawdopodobne. Z racji tego stawiam klona jako minimalnie łatwiejszego do odstawienia niż alprazolam.
Skoro clon ma taką samą moc co alpra 0,5mg=0,5mg to uważasz że efekt przeciwpadaczkowy jest znikomy? Ludzie odstawiając alpre dostawali epilepsji i to nie były pojedyncze przypadki.
klon z kolei często działa bardziej „w tle”. Nie daje takiego uderzenia ulgi jak alpra, ale za to mocniej się kumuluje i organizm bardzo przyzwyczaja się do stałego poziomu GABA. Dlatego przy wieloletnim braniu zejście też potrafi być ciężkie, tylko trochę inaczej. Mniej nagłych rollercoasterów psychicznych, ale za to długie przeciągające się objawy: napięcie mięśniowe, derealizacja, bezsenność, problemy z pamięcią czy dziwna „pustka” emocjonalna.
Co do padaczki — realnie ryzyko drgawek istnieje przy odstawianiu praktycznie każdego benzo po długim czasie brania, szczególnie przy szybkim cięciu albo cold turkey. alpra przez krótki czas działania faktycznie może dawać bardziej gwałtowne zjazdy między dawkami, ale po latach na klonie też nie ma żartów. Dlatego większość sensownych odstawek robi się bardzo powoli i często z przejściem na diazepam.
Podsumowując z mojego punktu widzenia:
- alpra = cięższa psychicznie i bardziej brutalna na początku odstawki,
- klon = bardziej przewlekłe i długie dochodzenie do siebie po latach.
Najgorsze co można zrobić to schodzić za szybko, bo wtedy oba potrafią zrobić totalną siekę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.