Teoretycznie nie jest to klasyczne dublowanie serotoniny jak przy dwóch SSRI, ale i tak warto mieć to poukładane z lekarzem, żeby uniknąć dziwnych efektów albo pogorszenia samopoczucia.
Są badania, w których łączono tianeptynę z SSRI i nic złego się nie działo. Nie jest to powszechna praktyka, ale nie ma za bardzo teoretycznych przesłanek, żeby była tutaj jakaś niebezpieczna interakcja.
Medycyna to nauka empiryczna, więc trudno jest dowieść, że coś jest w 100% bezpieczne. To bardziej kwestia otwartości na ryzyko. Jak stosuje się jakiś nowy lek, kombinacje to zawsze trzeba się liczyć z tym, że istnieje pewne dodatkowe ryzyko ze względu na nieprzebadanie.
Uważajcie jako zielarz, były kamieniarz z grubej patologi i jebanych slamsów doświadczony człowiek który pamięta całe dzieje tego forum, i cała historie, ostrzegam was , jak szukacie antydepresantów to odpuścicie to jest przeznaczone do innego celu , a efekty odstawienne, o matko już po 3 dniach jest skręt , czy weźmiesz mniej czy więcej jest skręt, i to taki że te wasze dzieciaki kodeinkowe się chowają. Jest większy skręt nie po kartonie , jest większy skręt jak po Tramalu. Więc to zabawka dla dorosłych, brana z intencją, rekreacyjnie nie ekonomiczna, bez sensu , na depresję bez sensu. Po maratonie wręcz polecana.
Na koniec tych moich doświadczeń odczuć ,opini na temat tej nietypowej substancji jedna rzecz co definitywnie skreśla - chęć dorzutki nie do opanowania, bo to lek , a po to cukierki. Ja potrafiłem przero.ić 4 paczki w 2 dni. Nie miałem wtedy kratoma, więc zastąpiło ok super wątroba boli już po przerobieniu dwóch pak.
Dziękuję i pozdrawiam zapomniałem jak się tu pisze zawsze jestem.tam gdzie substancje nadzwyczajne. Nadzwyczajnie to się czuje po tej tianepetine bardzo nadzwyczajnie , ale nie oszykujmy się bo normalnie przypuśćmy po prostu
jestem naćpany opio...
Ale ja się nie znam dokładnie na farmakokinetykę , ale jeszcze raz moze kogoś uratuje trzymajcie się jak najdalej od tego najlepiej po prostu -cut , a ja to już zutylizuje na własny koszt. Bo właśnie będzie brakowało w poniedziałek więc sytuacja nie jest ciekawa,a wręcz tragiczna. Dobra wiem że OFT.
Uważajcie na to dziadostwo.
WARN. na razie słowny tylko i zdecyduj się czy chcesz żeby zutylizowć czy przygarnąć, żeby zużyć, ale próby "wymiany"/handlu nie są na tym forum dozwolone. /lady
Odpowiem na każde zapytanie
uprasza się o używanie nazw substancji miast handlowych - detronizator
Przez 5 lat "leczyłem" się po tym alko. Potem przypadkiem na ból pleców w rączki wpadł mi tramal - normalnie odkrycie roku naprawił mi głowę, odstawiłę momentalnie alko, nie podbijałem sobie tolerki zwiększeniem dawek i sam sobie ustaliłem schemat 2x w tyg. 150-200mg pn i czw. zeby byly 3 dni odstępu na reset receptorów. Jechałem tak 2 lata. Stwierdziłem, że czas na zmianę poszedłem do lekarza. Dostałem rolki - kolejne mega odkrycie roku - wyciszenie czarnych mysli i moge walic codziennie do tego dlugo siedzi w organizmie. Jechałem tak 6 miesięcy na dawce 5mg jak pani doktor kazała raz z ciekawości wziąłem 10 ale nic nie zauważyłem zmiany. Potem miesiąc taperingu do 0 i wizyta u psychiatry.
30mg duloksetyny, 75mg pregabnaliny, 75mg trazdonu na noc. Brałem to 10 tygodni. SNRI to był dla mnie totalny dramat, anorgazmia, totalne spłaszczenie emocjonalne i zamulenie z tępym pobudzeniem na przemian. Fakt, że no nerwy i ruminacje zniknęły ale cena za duża i to na dawce nawet nie leczniczej tylko adaptacyjnej.
Wywaliliśmy dulo i trazodon. Jestem obecnie na 150mg bupropionu i jest duza poprawa. Seksy wróciły na swoje miejsce, jest motywacja i energia do działania, brak co prawda jeszce tej satysfakcji typowej dla zrobienia czegoś fajnego, nerwowość wróciła ale nie na poziom z przed leków więc sama zmiana na bupropion uważam za udaną.
Także jestem obecnie na 150mg bupropionu i 150mg pregabaliny i zastanawiam się czy tianpentyna nie była bu tu dobrym uzupełnieniem całości
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
