Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7785 • Strona 779 z 779
  • 158 / 10 / 0
@Brick
Słuchaj, jeśli brałeś benzo w celu wyciszenia zaburzeń lękowych to po odstawieniu leków choroba wraca z potrójną siłą. Idź do dobrego psychiatry da ci leki, które wspomogą lęki. Masz teraz combo bo efekty odstawienie benzo i nawrót choroby. Jak masz kasę to terapia psychoterapia poznawczo-behawioralna żebyś nauczył się żyć z zaburzeniem lękowym bez leków ale efekty odstawienne będą trochę trwały pół roku może więcej. Myślę że ssri będą tutaj niezbędne zacznij od escitalopramu ale wszystko wg zaleceń lekarza i podkreślę dobrego bo wielu jest takich co chuja wiedzą ja jak schodziłem z Clonazepamum po pół roku 2mg to 1 kazała mi odstawić i zamienić na ssri ponoć miało to oszukać organizm chuja a poszedłem do 2 to mi powiedział że jestem uzależniony od benzo i lęki będę miał do roku mam ciąć o 25% tygodniowo bo pół roku to nie jest dużo przy tych pacjentach co do niego przychodzą włączył mi Escitalopram i pregabaline na miesiąc odstawienia wg praktycznie nie odczułem tylko pierwszy tydzień był gorszy bo organizm musiał zaadoptować się do leków. Po miesiącu odstawiałem pregabalina z 150-0-150 co 3 dni o 75 i nadal się czułem dobrze odstawiłem ssri i funkcjonowałem dobrze. Myślę że bez tej osłony lękowej do roboty bym nie chodził a pracować trzeba. Ludzie hejtuja benzo a to są bardzo dobre leki tylko kto by czytał ulotkę i 2 sprawa one są stworzone to brania doraźnego a jak ktoś bierze je latami to już problem jest po stronie pacjenta a nie leku i trzeba odpokutować.
  • 126 / 7 / 0
@CloneserSztuki
U mnie jest problem tego typu, iż 10 lat temu zachorowałem na chorobę autoimmunologiczną, przez którą nie mogę przyjmować już żadnych leków z grupy SSRI i SNRI. Wcześniej funkcjonowałem dzięki tej grupie leków, ale odkąd zachorowałem, nie miałem innego wyjścia, jak branie benzodiazepin, aby normalnie funkcjonować i dlatego przyjmowanie ich trwa już 10 lat. Żaden lekarz mnie nie namawiał na odstawienie, był to mój własny pomysł, aby spróbować żyć bez leków.
Zdecydowanie łatwiej byłoby je odstawić, gdybym mógł przyjmować inne leki redukujące lęk jak np citalopram czy sertralina, jednak w moim przypadku lekarze rozkładają ręce, ponieważ przez inne dolegliwości nie za bardzo jest mi ktokolwiek w stanie dobrać jakieś sensowne leczenie poza benzodiazepinami. Pregabalina źle na mnie działa. Z tego powodu jestem w kropce i nie wiem, czy dalej szarpać się z próbą odstawienia benzodiazepin, czy po prostu zaakceptować fakt, że w moim przypadku nie ma innego wyjścia, jak brać je dalej w rozsądnych, jak najmniejszych dawkach...
  • 158 / 10 / 0
Zaakceptować fakt skoro lekarze twierdza, że nie ma innego wyjścia to słuchać się lekarzy. Benzo można brać do końca życia znam osobę co od 50 lat jest na Clonazepamum 4mg i nic się nie dzieje tylko im dalej w las tym gorzej(pogłębia się uzależnienie fizyczne). Ważne jest żeby nie niszczyć sobie tolerancji i brać najniższą dawkę która na ciebie działa i nie podnosić samemu bez uzgodnienia z lekarzem. Benzo mózgu nie niszczą niby jakiś tam % jest na Alzheimera ale jak nie masz uwarunkowań genetycznych to raczej ci to nie groźne a po 10 latach będziesz się trochę męczył z odstawką możliwe że rok lub lata. Możesz spróbować potem zastosować technikę poznawczo bechawioralna i nauczyć się żyć z lękiem Tylko każda próba odstawki musi być uzgadniana z lekarzem. Jaki typ zaburzeń lękowych masz zdiagnozowany paniczny, uogólniony?
  • 126 / 7 / 0
Oj, ja mam zdiagnozowaną masę rzeczy. Lęk uogólniony, lęk paniczny, kilka różnych fobii, do tego niektóre cechy osobowości typu borderline...
Lekarze generalnie twierdzą, że w idealnym świecie najlepiej byłoby odstawić benzodiazepiny, ale sami nie mają pomysłu, jakie inne leczenie można by u mnie zastosować, więc dopóki nie wyjdą nowe leki, które będę mógł przyjmować lub ktoś nie wymyśli magicznej kombinacji już znanych, to zostają mi benzodiazepiny. Chociaż sam dla siebie jakoś chciałbym spróbować z nich wyjść, jednak obecnie to przynosi coraz więcej szkody, a coraz mniej pożytku...
  • 158 / 10 / 0
Skoro lekarze cię zbadali i są twierdzenia że jedyna opcja są benzo to zaakceptuj ten stan rzeczy, samo życie. Cukrzyk wstrzykuje insulinę przed każdym posiłkiem przez całe życie i musi sie z tym pogodzić.
ODPOWIEDZ
Posty: 7785 • Strona 779 z 779
Artykuły
Newsy
[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.