Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
23 marca 202623methoxy pisze: Macie jakiś pomysł na objawy odstawienne? Ketony w dużych ilościach 2-3g na dobę 2-3 razy w tygodniu od czerwca. Akatyzje, nie spokojnej ciało, najgorzej jak się kładę spać ani w lewo ni w prawo, rolki nie pomagają, akineton nie pomaga kurwa mac. Mogę miec każdy lek na receptę od ręki, macie jakieś pomysły?
L-teanina
Ashwagandha
Karbamazepina
Amisulpryd low doses
słowny warn, po raz ostatni za dezinformacje i pakowanie osób w większe kłopoty /mx
wykreślam też ashwaganda stteetart
Rozłóżmy Twoje 'rady' na czynniki pierwsze:
- Amisulpryd "low doses"
To jest absolutny szczyt ignorancji. Gość już teraz skręca się z przymusu ruchu, a Ty mu polecasz neuroleptyk? Zabawa w blokowanie presynaptycznych autoreceptorów D2/D3 u kogoś, kto ma w głowie układ nagrody przypominający lej po bombie, to proszenie się o kłopoty. Neuroleptyki to główna przyczyna akatyzji polekowej. Zamiast pomóc, drastycznie nasilisz mu ten fizyczny niepokój. - Trazodon
Owszem, usypia ("odcina prąd"), ale ma jedną paskudną wadę w tym konkretnym przypadku. Przy tak mocno rozregulowanym układzie nerwowym trazodon bardzo często nasila syndrom niespokojnych nóg (RLS) i fizyczne rozdrażnienie. Chłop nie może uleżeć w łóżku ani w lewo, ani w prawo, a Ty mu wrzucasz lek, który ma w badaniach udokumentowane indukowanie niepokoju ruchowego. - L-teanina i Ashwagandha
To są fajne suple na stresik w korpo, a nie na zjazdy po potężnych syntetycznych stymulantach, gdzie układ współczulny wywala poza skalę. Gość wypłukał się z monoamin do zera. Równie dobrze mógłbyś mu polecić napar z melisy i spacer po lesie. Zero wartości terapeutycznej na ostrą akatyzję. - Karbamazepina
Okej, lek przeciwpadaczkowy, stosowany przy odstawianiu alko/benzo, żeby zapobiec drgawkom. Ale na ostre, postymulantowe pobudzenie ruchowe działa po prostu za wolno. Zanim się odpowiednio rozkręci i nasyci organizm, to chłopa zdąży wykręcić na drugą stronę. Poza tym dodatkowo dobije mu wątrobę, która po miesiącach filtrowania ketonów i tak jedzie na oparach.
Trzymaj się tam i nie słuchaj się porad fana neuroleptyków.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Tak się składa, że zaproponowałem bardzo lekkie leczki xD.
Karba + ami (lub sulpiryd) daje super oddech na zjazdach, można sobie odetchnąć, bo w dużej mierze schodzi z człowieka to niepokojące uczucie, że "muszę coś wziąć". Pamiętam, jak mi to lekarka przepisała w 2017, to wspólnie z bratem nazywaliśmy to tabletka trzeźwości (konkretnie sulpi, ale bez karby by tak wyraźnie nie zadziałał).
Przede wszystkim amisulpryd i sulpiryd w niskich dawkach to zupełnie inna liga niż zdecydowana większość neuroleptykow, działają one nieco inaczej w zależności od dawkowania i nie można ich porównywać z resztą neurosów.
Karba zwiotcza mięśnie, człowiek nie jest już taki napięty, a o to przede wszystkim tutaj, jak widzę, koledze chodzi.
BTW gdzie ty masz syndrom niespokojnych nóg po Trazodone, chyba żeś się za dużo chata gpt naczytal i lecisz jakimiś farmazona mi, które zdarzają się raz na 1000 pacjentów lol.
Także po przeanalizowaniu wniosku Twoje marne uwagi odrzucam i podtrzymuję swoje rady, w końcu od lat się leczę na uzależnienia i bardzo dobrze wiem, jak ulżyć takiemu cierpiącemu.
Narkomanie xD
WARN. Proszę nie szerzyć dezinformacji i nie proponować rad potencjalnie szkodliwych ~ kwik
23 marca 202623methoxy pisze: Macie jakiś pomysł na objawy odstawienne? Ketony w dużych ilościach 2-3g na dobę 2-3 razy w tygodniu od czerwca. Akatyzje, nie spokojnej ciało, najgorzej jak się kładę spać ani w lewo ni w prawo, rolki nie pomagają, akineton nie pomaga kurwa mac. Mogę miec każdy lek na receptę od ręki, macie jakieś pomysły?
Ja polecam zbiorowe aktywności ruchowe- sport drużynowy, choćby siatkówka czy kurwa badminton
Dodatkowo sporty generujące dużo adrenaliny - downhil rowerowy, niechby skatepark i co kto lubi - deskorolka, rolki, BMX.
Ja się na nowo zakochałem we freedivingu.
Co prawda tylko basen ale dyscyplina dnf potrafi być perfekcyjną kombinacja medytacji i ruchu.
Spróbujcie! Ja w statyce doszedłem do 3 minut zaś z balastem dającym zerowa wyporność jadę nieco ponad 60 m bez płetw. Z płetwami 75 i ciężki szok ratownika xD
To jest uzależniające i sprawia mi (hehe, pycha) mała satysfakcję .
Ale by Pobijać własne rekordy i osiągać coraz lepsze czasy, potrzeba koncentracji, rozgrzewki, głowy przez którą wieje wiatr na wylot, gdzie nie zahacza się w środku o żadne zmartwienia przeszkody myśli. Jedność z żywiołem, tętno 40 i te okropne skurcze mięśnie oddechowych przy ostatnich 30% dystansu, walcząc o powietrze
"Rutyna to rzecz zgubna "
Ćpajcie sport nałogowo plecy sie same nie zrobią ;)
Dalej promujesz swoje szamanstwo, mieszanie losowych leków z losowymi ziołami i osiąganie losowych efektów.
Tragedia.
edit. jeszcze ashwa rozwala tarczycę (dlatego w niektórych krajach jest wycofywana) i moduluje rec 5ht. Nie ma tu zwiększenia ilości neuroprzekznikow, nie ma działania prozdrowotnego. Nie ma nic co by mu było potrzebne.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

