Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 100 • Strona 10 z 10
  • 359 / 89 / 0
Zasadniczo biorąc ją na chill dalej regulujesz tym emocje :) mechanizm iluzji i zaprzeczeń piękna sprawa. Co do samego niebezpieczeństwa to trudno wywnioskować z posta, łykasz ją na co dzień w normalnych dawkach? zasadniczo poza podbiciem tolerki to raczej nic ci nie grozi. No i druga sprawa takie posmyranie sobie głowy wyższą dawką jest raczej średnie dla głowy przy GAD
  • 119 / 6 / 0
Zawsze ciężko tolerowałem pregabalinę. Za bardzo uderzała mnie w głowę. Teraz jestem w procesie redukcji benzodiazepin i potrzebuję jakiegoś wsparcia lekowego. Lekarka prowadząca powiedziała, że jest nowa forma pregabaliny o przedłużonym uwalnianiu i właśnie jestem po pierwszej dawce, ale uczucie bycia pijanym również występuje oraz dziwne pobudzenie. Czy z waszego doświadczenia jest szansa, że takie efekty mijają, czy raczej utrzymują się na stałe?
Nawet po niskiej dawce wziętej wczoraj przed snem czuję się cały czas jak po kielichu i na stałe ciężko by było tak funkcjonować...
  • 58 / 12 / 0
18 marca 2026drakan9 pisze:
Zasadniczo biorąc ją na chill dalej regulujesz tym emocje :) mechanizm iluzji i zaprzeczeń piękna sprawa. Co do samego niebezpieczeństwa to trudno wywnioskować z posta, łykasz ją na co dzień w normalnych dawkach? zasadniczo poza podbiciem tolerki to raczej nic ci nie grozi. No i druga sprawa takie posmyranie sobie głowy wyższą dawką jest raczej średnie dla głowy przy GAD
No jest to wprowadzenie się w stan chillu tylko chyba zasadniczą różnicą jest to czy robisz to bo chcesz uciec od problemów itp. Czy właśnie jest to taki rytuał na chillowy wieczór? Nie wiem, nie chce używać innych substancji żadnych, czy jest to mechanizm zaprzeczenia i iluzji, wydaje mi się że nie ale też chętnie to rozwinę bo może się mylę. Na codzień nie łykam jej nie ma potrzeby, staram się pracować z lękami, poprzez pracę w terapii integracyjnej, oraz wychodzić behawioralne do ludzi itp. Na razie uważam że sytuacja jest spoko, podoba mi się ten stan, jest to lekki chill, dla ciała i głowy, który występuje również kolejnego poranka. Pytam ponieważ nie znam dobrze tego leku. Nie mam ciśnienia po tym jak po stymulantach czy etanolu że leciałem grubo i o tym myślałem. Tutaj mam taki chill rytuał i parę tygodni przerwy 2,4,6 różnie i nie ma ciśnienia. Więc pytam bo nie znam dobrze tematu, używam 300 jest fajnie, tylko wieczór jak mam sam chill jeśli nie mam okoliczności dobrych to nie używam np. Miesiąc czy dłużej. Przy takim używaniu rośnie toaletka? Czy jakoś negatywnie może to wpływać na psychikę albo ciało? Pytam tez o ciało bo ćwiczę na siłowni 3-4 razy w tygodniu i cały czas bardzo powoli progresuje i nie widziałem jakiekolwiek negatywnego spadku siły itp. Więc chcę poruszyć temat bo nie chce zrobić czegoś co może negatywnie na mnie wpływać.
  • 359 / 89 / 0
No to tak jak wcześniej napisałem przy takim użyciu to o tolerke się nie martw, druga kwestia przy zaburzeniach lękowych, nasza głowa akurat nie lubi takiego hamulca i zasadniczo pierwsze 2 lata terapii poleca się przelecieć całkowicie na trzeźwo bez gaba jebaczy i bardzo łatwej dopaminki, tylko właśnie nauczyć się że aby ją uzyskać to trzeba się postarać. Dzięki temu nasz układ nerwowy powróci do naturalnego stanu, dużo ludzi o tym zapomina i często wpada w takie błędne koło
  • 1 / / 0
Siema, aktualnie od 3 dni biore pregabe w wyższych dawkach niż zalecane. Pierwszy dzień to było 50mg rano i wieczorem (takie zalecenia od lekarza) i wieczorem wziąłem do tego 250-350mg nie pamiętam ale było zajebiście. Drugi dzień wziąłem jakieś 400mg do tego 2 piwka i fajnie gniotło w fotel. Wczoraj (3 dzień) wziąłem jakieś ~600mg, do tego 3 piwa i nie było fajnie, tzn. nie tak fajnie jak ostatnio w dodatku miałem jakiś nagły przypływ gorąca i to mnie z deka zestresowało bo wcześniej było po prostu fajnie bez takich rzeczy. Pytanie mam czym było to spowodowane i ile wziąć dziś? (4 dzień ciągu pregabalinowego) myślałem nad 400-500mg na raz + te 50mg rano i wieczorem no i ewentualnie zrobić dorzutke 100-150mg jakby było słabo.
  • 139 / 16 / 0
4 dzień ciągu pregabalinowego. Grubo.
Nie oczekuj cudów, bo to tylko pregabalina. To cie nie wystrzeli w kosmos, więc nie ma sensu wpierdalać tego nawet w gramach. Zrób dzień dwa przerwy i zobacz co się będzie działo wtedy.
  • 12 / / 0
Wreszcie ustaliłem dawkę optymalną, bo brałem dużo za dużo - nawet 4 gramy kiedyś i miałem fajne akcje z oczami - nie były to halucynacje, ale miałem wrażenie, że zdjęcie na ekranie ma głębię jak 3D i pływa. Ciekawe to było, skojarzyło mi się z widzeniem po psylo, ale inaczej - bez "widzenia całą głową" jak to bywa po grzybach.
Teraz biorę tylko dla czilałtu 600 mg i po 4 godzinach dorzucam 450 mg, czyli cały listek siedemdziesiątek piątek. Jest OK i bez ganianki pregowej jak po dużych dawkach. Paczkę mam na 4x i robię tygodniowe przerwy. Nie ma sensu wpierdzielać się w ciągi. Za fajna jest w mniejszych dawkach co jakiś czas. I wreszcie mam pożytek z kwasu walproinowego, który nic nie daje sam. A połączony z pregą podbija zbijanie lęków.
PODBIJA ZBIJANIE %-D
  • 1 / / 0
ten ciąg to wyszedł z powodu chwilowego braku czegoś lepszego %-D
Ostatnio zmieniony 24 marca 2026 przez Nw0rd, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2 / / 0
Siemano, 300mg pregabaliny bez tolerki - podwójna wizja. Rekreacyjnie zajebiście, ale ciężko z funkcjonalnością xdd
type shit
  • 1 / / 0
Cześć, potrzebuję pomocy. W ubiegłym roku rzuciłem alprazolam (brałem 3mg/dz przez 2 lata) przy pomocy pregabaliny. Obecnie jem ok 2.4-3g pregaby(z tego co jeszcze pamiętam w sierpniu brałem 900mg). Na odmulenie biorę metylofenidat, dostaję receptę na dwie paczki 30x20mg. Zjadam je w ciągu 1,5 tygodnia, potem jestem warzywem przez 2.5 tyg do końca miesiąca na pregabalinie. Do tego mirtazapina 15mg na sen. Poza tym dziewczyna odeszła, praca również.
ODPOWIEDZ
Posty: 100 • Strona 10 z 10
Artykuły
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.