Dwie godziny od wrzuty (23:42) i jest ok, dużo lepiej niż w dzień tzn. brak tej senności, na którą paradoksalnei liczyłem.
Zmienię tryb, bo teraz jest siedząco-pisząco, a pójdę się położyć-pooglądać, co bliższe jest mojej osobie w dzień dzisiaj.
Dziwnie mi się też pisze, taki zamglony mózg mam i ciężko, wydaje się, sklecić poprawnie brzmiące zdanie, użyć właściwych słów.
Podziel się posiłkiem, chamie
Pozdro !
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
A tak w ogóle to jak z dostępnością i ceną tej substancji ? Nie pytam o źródła, chodzi mi o to czy ceny chociaż trochę znormalniały i jak wygląda sytuacja na świecie z tą substancją, bo fanem pojebania serotoninowego po tramcu nie jestem, a sam O-DSMT niestety był w dość kosmicznej cenie i bardziej się opłacało sępić recki nawet prywatnie (sic !) niż kupować O-DSMT i się nim raczyć odmierzając stosowne dawki.
*Ciekawe czy inne leki przeciwpadaczkowe typu karbamazepina, gabapentyna, lamotrygina, itp mogą zastąpić klona - proszę o info jak ktoś wie i ma doświadczenie i sorry za off.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Kolego , O-DSMT to metabolit trampka, ten co grzeje gdy puści serotonina i noradrenalina z tramadolu.
Generalnie rzecz biorąc, w tym przypadku nie ma pobudzenia /serotoniny.
Zastanawiam sie, czy przypadkiem dzięki temu, ryzyko drgawek nie znika...
Ktoś coś wie na ten temat?
P.s
Substancja ta swego czasu była jedzona wielokrotnie , ze smartshopa w NL.
Zajebiscie za tym tęsknię, cudowna to używka
Tysiąc razy lepsza niż oryginalny tramwaj.
Żarłem kilka dni pod rzad, podbijając dawki o kilkaset mg i nawet powieka nie drgnęła. Oczywiście bez żadnego benzo.
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
