Ja większość tego co zjadłem to miałem w pudrze który wchodzil gładko i tego smaku po kresce czy zapachu pudru nie zapomnę nigdy. Ale nosa nie charata chyba że ktoś zrobi tak jak napisal kolega wyżej nie pokruszy kryształu na pyl.
20 lutego 2026wiertlo pisze: Może ktoś dać rade na zapchany nos? Po jednej kresce zatyka mi się nos, próbuje go wydmuchać ale się nie da, w drugą strone też. Może polecacie jakiś spray?
A co fakt to fakt, 3cmc ostro ryje nos, ale za to lepszy przyspieszacz.
Mam tak ze jak zajebie krysztal jaki kolwiek to czuje troszke przyspieszenie nooo pobudzenie i wiadomo czasem fajna gadka a czasem gadanie na pałe ale nie o to mi chodzi.
Wszyscy chwala ze git git krysztal, widzenie w "Full HD 3D" kolory to tam to. Owszem mialem z poczatku brania cos takiego, wiem o co chodzi. Ale to byly pierwsze miesiace - do roku czasu. Pierwszy raz krysztal zajebalem 11lat temu i sie zakochalem, teraz jest to bardzo sporadycznie, w 2025 zajebalem moze z 4 razy i nie za bardzo bylo cos takiego. Dzis sobie tez akurat przy okazji zajebalem, spoko fajny bo nie rozpieralal jakos tak nadmiernie, choc w pewnym momencie troche przesadzilem. Wracajac do full hd, i w sumie ten 2025 byl jedna z najwiekszych przerw, dzis ogarnalem temat gdzies po pol roku przerwy albo wiecej i dalej takiego czegos nie doswiadczylem hah
OCB?
25 lutego 2026NekoCandy pisze:Najlepsze są właśnie irygatory do płukania zatok, krople zawierające xylometazolin stosowane dłużej niż 7 dni rozwalają śluzówkę nosa jeszcze bardziej. Dobra jest też sól morska albo srebro koloidalne do łagodzenia stanów zapalnych nosa i zatok.20 lutego 2026wiertlo pisze: Może ktoś dać rade na zapchany nos? Po jednej kresce zatyka mi się nos, próbuje go wydmuchać ale się nie da, w drugą strone też. Może polecacie jakiś spray?
A co fakt to fakt, 3cmc ostro ryje nos, ale za to lepszy przyspieszacz.
Że wam się chce jeszcze po tylu latach rozpisywać jakie to są różnice między tymi ketonami.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
No calkiem mozliwe ze tu pies pogrzebany, choc no przerobilem sporo tego i prawie zawsze to samo.
@troopaoftomorrow
No tak do 2024 to zdarzaly sie ciagi czesto kilku dniowe, czasem 8-9g na 3os potrafilismt zezrec w ciagu nocy, ale to sporadycznie xd pozniej przerzucilem sie na kode bo po styimach zaczaynalem sie chujowo czuc, zamykalem sie w sobie, derealizacje jakies, slowa wydusic nie moglem z siebie i wiecznie jakis zlękniony, nerwowy sie czulem. pojebane wczuty mialem.
Bardzo dobry, od lat takiego nie miałem.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
