Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 639 • Strona 64 z 64
  • 1014 / 312 / 5
@Cpundog2 Normalne, działanie alprazolamu może być wyczuwalne pełen 24h. W dodatku można mieć wolniejszy metabolizm alprazolamu, czego wykluczyć nigdy nie można
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 58 / / 0
jakiś dziwny ten xanax co kupiłem, już jest 3 dzień a ja dalej czuję się inaczej a wziąłem tylko 1mg...
  • 72 / 4 / 0
Okres półtrwania to do 12h więc tak, może być odczuwalny nawet dobę w zależności od dawki. Jednakże 1mg i 3 dni brzmi co najmniej dziwnie i paradoksalnie.
  • 58 / / 0
może to bromazelam sprzedawany jako xan ? wtedy miało by to sens co nie?
  • 213 / 20 / 0
Cześć,

Czy jest teraz jakaś opcja dostać w miarę prosty sposób Xany 2 mg pf? Z ciekawości zapytam ile waszym zdaniem może ich wynosić wartość rynkowa? Z benzo mam okazjonalnie styczność i nie siedzę w temacie. Kiedyś na telegramie kupiłem 100 szt za 730 zł. Dwa razy takie coś zrobiłem oraz raz 100 xanow 2 mg ale dostałem informację że to były tak zwane roboty też. Ktoś je na własną rękę sporządził a nie koncern
, w tym wypadku za 100 szt zapłaciłem 400 zł.
  • 67 / 2 / 0
Chcesz na dzień dobry, bez żadnej wcześniejszej historii leczenia dostać alpre 2mg? XD Jak dostaniesz alpre 0,5mg w ilości większej niż 1 paczka to będzie dobrze.
  • 78 / 25 / 0
Wbrew pozorom jest to możliwe do uzyskania u lekarza POZ. Może nie 2mg od razu, ale 1mg niektórzy lekarze zapisują. Oczywiście prawie wszystko zależy od nas i trochę od lekarza w sensie jak podchodzi do pisania benzodiazepin głównie młodym osobom. Ludzie z dobrą gadką i dobrymi metodami manipulacji są w stanie "przekonać" lekarzy do wypisania benzodiazepin.
Najgorsze jednak jest to, że lekarze wypisują często właśnie alprę, mimo że obok lorazepamu i klonazepamu to najbardziej uzależniające benzodiazepiny (lorazepam jest na drugim miejscu jeśli chodzi o uzależnienie, klonazepam na trzecim; mimo wszystko lorka i klona trudniej na początku dostać od lekarzy. W czasie pandemii jak dzwoniłem na Nocną i Świąteczną Opiekę Medyczną to mimo zaświadczenia, które lekarz miał w sytemie- nieraz byłem po klony czy tramadol na nocnej opiece jak powiedziałem, że proszę o lorazepam to powiedział, że takie leki to zapisuje się osobom, które straciły kogoś bliskiego i są w tragicznym stanie psychicznym).
Reasumując- dużo zależy od postawy lekarza, ale najwięcej zależy od nas i tego co, ale przede wszystkim jak będziemy z lekarzem rozmawiać.
Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że lekarze POZ-ów uważają diazepam (Relanium/Neorelium) za bardzo uzależniający lek i zwykle nie chcą go wypisywać.
Mój rodzinny jak zacząłem do niego chodzić i miałem zaświadczenie z PLB na mocne opio i lorazepam to prosząc o klonazepam powiedział mi, że to lek dla narkomanów i wypisał mi raz na początku jedno opakowanie. Potem lorazepam 2,5 pisał mi lata w dawce najpierw 2,5mg dziennie, potem 5mg kończąc na 7,5mg. Z czasem odstawiając przeszedłem na klonazepam, który pisał mi w dawce 2x2mg dziennie a co drugą wizytę dodatkowo 2 opakowania 0,5mg czyli łącznie 5mg dziennie. Oczywiście po kolejną receptę dzwoniłem po 3 pełnych tygodniach czyli 23-25 dniach, tak że dawka dzienna jeszcze lekko wzrastała. Z czasem zszedłem najpierw na 1mg, potem "połówkami" schodziłem najpierw o 0,25mg do dawki 0,75mg a potem o 0,125mg do zera.
Mam jednak to szczęście, że nigdy nie miałem lęków czy bezsenności, tak że poza "piskami" w głowie i uczuciem podpięcia głowy jakby do prądu po 3-4 tygodniach wracałem całkiem do siebie. I to po każdym ciągu, trwającymi zwykle od roku do nawet ponad 4 lat.
Nie warto "wchodzić" w benzodiazepiny nie mając ku temu uzasadnionych wskazań a mając należy przestrzegać zaleceń lekarza i przede wszystkim brać je jedynie doraźnie, w sytuacjach kryzysowych jak nagłe ataki lęku, do którego alprazolam został głównie stworzony, jeśli nie jedynie.
  • 77 / 5 / 0
Jak alpra na mnie ostatnio zadziałała to jest kurwa dramat, wziąłem 0,5 mg po dłuższej przewie, bo miałem coś ala napad lękowy, weszło mega zamulenie nie dające się zbić energetykami i mega głód do końca dnia, zero poprawy nastroju jak kiedyś i tego charakterystycznego wjazdu, lekkiej euforii.
  • 1 / / 0
24 lutego 2026Cpundog2 pisze:
a jak będę brał 2x w tyg po 1mg czyli 2mg na tydzień ?

właśnie wczoraj wziąłem 1mg i się zastanawiam czy to tak miało działać: a więc zamuliło mnie i zrobiłem się senny, żadnej fazy nie czułem ani nic, czułem się jakbym był najebany ale jakoś tak inaczej, bardziej pod kontrolą... ale zastanawiam sie czy to prawdziwa alpra skoro efekty czuję dzisiaj, tzn nie jestem ujebany ale zdecydowanie czuję mniej społecznej fobi i to 15 godzin od zażycia już...
Stary jeśli Cię zamula to za duża dawka.

Swoją drogą nie rozumiem stwierdzenia:
"Żadnej fazy nie czułem ani nic, czułem się jakbym był najebany."

Najebany to już faza....

Alpra działa jeszcze w tle, brak leków społecznych. To tak ma działać.

4x1mg/tyg regularnie to dla mnie branie niemalże systematyczne i prosta droga do wjebania.

scakony - DS
25 lutego 2026Cpundog2 pisze:
jakiś dziwny ten xanax co kupiłem, już jest 3 dzień a ja dalej czuję się inaczej a wziąłem tylko 1mg...
Może SR? Powolne uwalnianie?
ODPOWIEDZ
Posty: 639 • Strona 64 z 64
Newsy
[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.

[img]
Kartele zamiast przemycać narkotyki wysyłają „kucharzy” do laboratoriów w Polsce

Meksykańscy przestępcy powiązani z kartelem Sinaloa mieli organizować w Polsce produkcję metamfetaminy w wynajętych posesjach na Podlasiu i w województwie kujawsko-pomorskim. W trzech sprawach zatrzymano łącznie ośmiu obywateli Meksyku, a śledczy uznali te przypadki za element szerszego przesuwania produkcji narkotyków syntetycznych do Europy Środkowo-Wschodniej.

[img]
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków

Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.