Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Skoro LSD najlepiej wchłania się pod językiem, to co z tabletkami ?
Połykać je, czy trzymać pod językiem?
Czytałem że przez żołądek też się wchłania.
Czy one jakoś się inaczej uwalniają?
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Kolega od którego go wziął podobno z 2 lata już go trzymał. Więc z jednej strony jeśli były jakieś błędy w przechowywaniu to mogło mu osłabnąć, z drugiej podobno inni ludzie których tym częstował twierdzili, że są mocne. Nie wiem na ile to była kwestia dawki, a na ile formy przyjęcia, ale tak na oko z cukru weszło dwa razy szybciej niż z kartonu.
W ogóle kolega który z nami nie tripował, bo był na zwale po NEPie zaproponował w trakcie tripa grę w szachy. Rozegrałem więc partię szachów czekając aż trip zmieni się w Candy Flipa. Tu też tempo wejścia było wolniejsze, w opinii kolegi który kwasa wziął w kartonie. On podobno zawsze dorzucał emke w krysztale. Tym razem jednak kryształ wrzuciliśmy do żelatynowych kapsułek, przez co też emka miała swój peak późnej niż to podobno było jak bez kapsułki ją dorzucał.
14 lutego 2026KSEF pisze: LSD + kokaina czy taki mix ma sens? Ktoś próbował? Czy raczej koko zbije tripa?
Co innego opiaty.
Kwas jest sam w sobie stymulantem dla mózgu. Dorzucenie do tego dodatkowej, tradycyjnej stymulacji dopaminowej i noradrenalinowej to proszenie się o badtrip.
Uwierz mi, kurewsko nie chcesz chociażby poczuć ciśnienia na następną kreskę w trakcie kwasowego tripu.
15 lutego 2026omertse pisze: ja i jedna osoba po 200ug w kostce cukru, a trzecia osoba 300ug na kartonie.
01 marca 2026Kochanek Heleny pisze: Pewnie bierze jakieś SSRI albo coś w tym stylu.
Zły pomysł. Stymulanty bardzo źle łączą się z psychodelikami.14 lutego 2026KSEF pisze: LSD + kokaina czy taki mix ma sens? Ktoś próbował? Czy raczej koko zbije tripa?
Co innego opiaty.
Kwas jest sam w sobie stymulantem dla mózgu. Dorzucenie do tego dodatkowej, tradycyjnej stymulacji dopaminowej i noradrenalinowej to proszenie się o badtrip.
Uwierz mi, kurewsko nie chcesz chociażby poczuć ciśnienia na następną kreskę w trakcie kwasowego tripu.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
