Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 3 z 3
  • 5319 / 959 / 0
Ja kiedyś velaflax donosowo spróbowałem
Czysty masochizm.
Pali klamę jak chlory x5 a działanie było takie niedojebane .
Szczekoscisk , potliwość, wewnętrzne uczucie gorąca, napięcie mięśni
Coś jak objawy wkręcającego się antydepa- czyli nic przyjemnego .

Ale najgorszy był ten bol w nosie. Nie do opisania .
Druga najgorsza rzeczą był kompletny brak apetytu i takie uczucie właśnie jak po wkrecajacym się antydepie - ze jest jakoś nieswojo
Marzyłem o tym , by się ten stan w końcu skończył
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 19 / 1 / 0
Przy pierwszych podaniach donosowych tak trochę szczypie w nos i czuję się jakby zaraz mi miała pościć się krew z nosa, ale nie przesadzaj my, jestem kobietą i wytrzymuję więc wy faceci powinniście mieć podobnie.
Nie ma może kopa typowo speedowego, ale nawet co nieco pobudza, coś jakby wkręcające się tabletki antydep.
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 3 z 3
Artykuły
Newsy
[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach

Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.