Czysty masochizm.
Pali klamę jak chlory x5 a działanie było takie niedojebane .
Szczekoscisk , potliwość, wewnętrzne uczucie gorąca, napięcie mięśni
Coś jak objawy wkręcającego się antydepa- czyli nic przyjemnego .
Ale najgorszy był ten bol w nosie. Nie do opisania .
Druga najgorsza rzeczą był kompletny brak apetytu i takie uczucie właśnie jak po wkrecajacym się antydepie - ze jest jakoś nieswojo
Marzyłem o tym , by się ten stan w końcu skończył
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Nie ma może kopa typowo speedowego, ale nawet co nieco pobudza, coś jakby wkręcające się tabletki antydep.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
