Substancje wykazujące działanie prokognitywne.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 890 • Strona 89 z 89
  • 139 / 7 / 0
1. Inteligencja nie jest jedną „rzeczą”
Mówisz o niej jak o pojedynczym atrybucie („maksymalny rozmiar mózgu”). W rzeczywistości inteligencja to konstrukt wielowymiarowy:
• g-faktor (ogólna zdolność poznawcza) – najlepiej mierzony testami IQ,
• inteligencja płynna (rozwiązywanie nowych problemów),
• krystaliczna (wiedza, słownictwo),
• emocjonalna, społeczna, kreatywna itp.
Każda z nich ma inną dziedziczność i inną plastyczność.
2. Genetyka – tak, ale nie aż tak
• Dziedziczność IQ w populacji dorosłych: 0,5–0,8 (meta-analizy Plomina, 2020+).
Czyli 50–80 % wariancji między ludźmi wynika z genów.
• Ale: to wariancja między ludźmi w danej populacji, nie w obrębie jednej osoby.
Twoja własna inteligencja to genetyka + środowisko + interakcje (epigenetyka).
• Nie dziedziczy się po matce. To mit z czasów, gdy sądzono, że chromosom X jest kluczowy.
Geny inteligencji są na wszystkich chromosomach, w tym autosomach. Ojciec wnosi tyle samo.
3. „Maksymalny zakres” – półprawda
• Geny ustalają potencjał, ale nie sufit z betonu.
Przykład: dziecko z genami na IQ 130, ale głodzone, bite, bez edukacji – skończy z 90.
Dziecko z genami na 100, ale z dostępem do książek, mentorów, snu, diety – może dobić do 120+.
• Rozmiar mózgu? Koreluje z IQ tylko r = 0,3–0,4. Wieloryby mają większe mózgi niż Einstein.
4. Co można przeskoczyć?
• Trening:
• Efekt Flynna: średnie IQ rośnie o 3 pkt/decennium od 100 lat – to środowisko (edukacja, zdrowie, technologia).
• Interwencje: programy wczesnodziecięce (np. Abecedarian) podnoszą IQ o 5–15 pkt trwałe.
• Trening pamięci roboczej (n-back) – transfer do płynnej inteligencji: mały, ale realny (meta-analiza Au et al., 2015).
• Farmakologia: Modafinil, metylofenidat – krótkoterminowy boost o 5–10 pkt u zdrowych.
• Neurofeedback / tDCS – eksperymentalne, ale obiecujące.
5. Czego nie da się przeskoczyć?
• Górna granica genetyczna istnieje, ale:
a) nie znamy jej dokładnie u konkretnej osoby,
b) większość ludzi jest daleko od niej (zła dieta, stres, brak snu, nuda).
• Osoby z mutacjami (np. syndrom łamliwego X) – tu sufit jest twardy.
Słyszałem że Modafinil daje boost do IQ. Co powiedzieć psychiatrze żeby mi to
wypisał?
  • 1062 / 277 / 0
@sarkie

Ja bym zdementował, daje większą wydajność i fokus, ale jeśli chodzi o inteligencję to wcale bym tak nie powiedział. Chyba, że ktoś ma ukryte jej zasoby blokowane jakimiś problemami, to Modafinil pozwala odważniej wyrażać siebie.

Przede wszystkim Modafinil to lek i przepisuje się go osobom chorym, a nie podbija się tym zdrowy mózg, który stać na rozwinięcie swojego potencjału w nieinwazyjny niefarmakologiczny sposób.

usunieto oferty handlowe, kolejna akcja = perm.CAF
  • 22 / 1 / 0
Hej
Czy bezpieczne będzie stosowanie modafinilu, jeśli jest się w ciągu na kratomie?
To znaczy, nie mam na myśli mixu, będę chciał wywalić Kratom, tylko chwilę to zajmie, a Modafinil chce wprowadzić z nadzieją, że poprawi mi skupienie na trzeźwo i pomoze zająć się innymi rzeczami przez okres, w którym będę chciał się trochę naprostować, bo obecnie jest to utrudnione przez bajzel w głowie, a wiem że mogę go sobie uporządkować, tylko przydałaby mi się mała pomoc.
  • 1062 / 277 / 0
@Noir143

Slaby pomysł, wątroba dostanie mocno po dupie. Ponadto może Cię przestymulować i będziesz miał lęki.

Z doświadczenia tez wiem, że Modafinil po ciągach na różnych substancjach zwyczajnie nie działa, a szkoda marnować drogi materiał.

Modka się stosuje tylko solo i w dawkach terapeutycznych dla pełni efektów.

Amen, nie bezcześcić proszę Świętego Graala wśród stymulantów.
  • 22 / 1 / 0
@GermanskiOprawca

Dziękuję bardzo. Trudno, wychodzi na to, ze jak już zejdę z tych rzeczy, to będę musiał odwiedzić psychiatrę, chociaż wolałbym ogarnąć to przez internet, bo terminy są na kilka miesięcy w przód...
  • 1062 / 277 / 0
Ej ja zdam krótki raporcik.

Po ciągu sierpień - początek grudnia na hexie = 0 modka wróciłem po jakimś tygodniu do tego środka, ale jak pewnie się domyślacie, z uwagi na przećpanie i krótka przerwę od hexa modek działał jedynie po japońsku, czyli jako - tako.

No i domeczylem go już prawie do końca stycznia, robiąc sobie teraz przerwę tylko ~4 doby.

I jaki to był gamechanger!

Czuję się znów wyśmienicie. Dopadała mnie ostatnio też depresja i okropna nadsennosc z tym związana, ale wszystko minęło zaledwie po 1,5h od tabletki.

Znowu mam ochotę żyć i nadrabiam zaległości życiowe.

Problem jest tylko taki - jak już wspominałem w temacie o MPH - że brakuje tego nakierunkowania i umiejętności priorytaryzacji zadań, posiadając jednocześnie duzy napęd. Będę nad tym teraz pracował, wciąż jeszcze bez diagnozy i leków na ADHD.

Pozdrawiam wszystkie ćpuny, które porządkują swoje życie i już nie ćpią

Czyli w sumie tzw. niećpuny.
  • 65 / 8 / 0
no właśnie jak to wygląda pomaga przy ADHD?? PRzynajmniej troche lepiej od kofeiny po której chcemi sie po pol godzinie spac?
  • 1062 / 277 / 0
@KavonPL

Daje dużo napędu i lepszego nastroju, więc jeśli jesteś zdołowana latami nieleczonego ADHD to jest bardzo dobry pod tym względem.

Problem polega na tym, że ten napęd jest, ale uwagę ciągle przyciąga jakaś pierdółka, na której wolimy się skupić dla przyjemności, czyli najpewniej jakieś hooby, a nie działanie oferujące rozwój. Zawalają się po prostu priorytety, tak jakbyś nie brała leków na ADHD i występuje dalej to takie myślowe roztrzepanie. Chociaż jak się już dość mocno czemuś poświęcisz, to idzie calkiem całkiem.

Dlaczego mówię o lekach na ADHD - dlatego, że jak kiedyś próbowałem MPH, to dużo łatwiej potrafiłem uporządkować zadania do wykonania i następował szybki wybór zajęcia, któremu WARTO było poświecić najwięcej uwagi. Bez MPH ciężko jest wybrać, od czego zacząć i uwaga dalej przeskakuje z jednej rzeczy na drugą.

Ja ogólnie jestem jesczcze niezdiagnozowany na ADHD, ale wdrożenie modafinilu do leków 2,5 roku temu na stałe to była całkowita zmiana poziomu życie, bo nareszcie mam siły na funkcjonowanie i super humor.
  • 3 / 1 / 0
Testuję sobie ten lek (jako Modafin), głównie w celu skupienia się do nauki języków. Działa dobrze, mogę długo się uczyć, gdzie normalnie po 5 minutach moje skupienie wygasa. Ale rzeczywiście magiczną tabletką nie jest, nadal trzeba chcieć coś robić. Ale to co chciałem z tym mam.

Czasem po pracy bym chciał się pouczyć, ale brac o 14:00 to już nie zasnę... A od samego rana nie potrzebuję takiego kopa. Spróbuję raz połowę wziąć w południe, najwyżej nie zasnę

Teraz będę szukał czegoś co pamięć poprawi;)
  • 1062 / 277 / 0
Ej, moja aktualna przerwa od modka to DRAMAT.

Ogólnie ja sobie robię takie przerwy tygodniowe, do dziesięciu dni - co około miesiąc/dwa stosowania, żeby zbić tolerancję, odbudować stare docelowe działanie i - co tu dużo mówić - żeby porządnie jebło. xD

Zarys mojej działalności farmakologicznej:
- od sierpnia 25' był problem i długi ciąg na hexenie do grudnia, brak używania modafinilu w tym czasie, bo i tak by oczywiscie nie zadziałał. W styczniu parę wpadek na 3cmc albo 4mmc - chuj wie, co tu na wsi sprzedają, pewnie nawet sami nie wiedzą,
- w modka po hexenie też wystartowałem jakoś szybciej w połowie grudnia, bo już miałem dość zdychania, a jak wiadomo takie zdychanie po hexie to easy trwa ze 2 tygodnie, zanim czlowiek zaczyna żyć,
- pod koniec stycznia już robiłem odstawkę modka, ale wytrzymałem może z 4 dni, także tolerka odbudowała się może na około 30-40% max.

Takze ostatnio około 9-10 lutego znowu zaczynalo mi się chcieć spać po tabletce, co oznaczało jedno - albo przerwa albo szybki nawrót. Także przerwa.

No i organizm reguluje się strasznie boleśnie. Wymagam mega dużo snu, kilkanaście pod 20 godzin dziennie. W dzień pierwszy, drugi dochodziły jakieś bóle wewnętrzne, coś podobnego do zaburzeń depresyjnych. Bóle głowy to standard, co ciekawe dziś dnia trzeciego wystartował mi rano ból zęba, choć tego akurat nie łączę z odstawką, tylko długim brakiem wizyty u dentysty - chyba bydzie z trzy lata.

Jestem zadżumiony, aczkolwiek już odczuwam znaczna poprawę względem dnia pierwszego i drugiego, które były ciągłym cierpieniem. Robię już rzeczy na siłę, żeby nie leżeć i nie zdychać ani odsypiać ciągle.

Wygląda na to, że te jebane ketony namieszały mi zupełnie w układzie dopaminergicznym i zaatakowały nawet metabolizm ukochanego modka.

To oznacza jedno - wypowiedzenie otwartej wojny totalnej temu syfowi.

Trzymajcie się ćpunki i nie dajcie ketonom.


Proszę scalić z poprzednim:

Na przerwy od lekkich stimów typu kofeina (ja piję z colki) czy Modafinil polecam:

- magnez jednorazowo 200mg i walić w opór w ciągu dnia, byleby sraczki nie dostać,
- kreatyna i omega 3 bardzo dobre, mnie obudziły dziś 3g krety i 2 tabsy omega,
- amisulpryd 50-100mg plus karba 200mg z dwa razy dziennie max na ustabilizowanie dołków
- beta alaninka coś daje, cytrulina u mnie bardziej rozdrażnienie i unikam.

scalono /mx
ODPOWIEDZ
Posty: 890 • Strona 89 z 89
Newsy
[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych

Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.

[img]
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą

Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.