Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
1. bardziej zaszkodzą (czy zażywanie ich jest bezpieczne)
2. czy można się spodziewać efektu leczniczego (krótkotrwałe, kilkudniowe niwelowanie lęków)
Przypomnę że jest teraz 08.2010 :)
Xanax SR, data ważności 04.2010,
Klozapol (clozapinum) data ważności 09.2009
diazepam (tablets USP) - tutaj data zdarta z pojemnika....
Dopiszę
a) że nie znam sposobu wcześniejszego ich przechowywania tzn. czy były we właściwej temp. (są w większości w oryginalnych opakowaniach)
b) mam doświadczenie, z tej listy to głównie nierekreacyjne z xanax Sr i zwykłym.
Dziękuję mądrym (?) głowom za odpowiedź/
Co do tabletek, to Xanax i diazepam możesz spokojnie łykać, klozapolu nigdy nie brałem wiec nie wiem.
Leki będą działać, nie zaszkodzą Ci, efekt leczniczy jak o lęk Ci się rozchodzi wiadomo - Xanax (alprazolam) najlepiej go niweluje.
P.S. Ostatnio jak bolał mnie ząb zażyłem lek przeciwbólowy Veramid - zadziałał - data ważności 1997 rok ;-)
Diazepam (tablets USP) - tutaj data zdarta z pojemnika....
Na lęk dobrze działa olanzapina (przynajmniej w moim wypadku) i to już małe dawki. Olanzapina blokuje m.in receptor serotoninowy 5-HT2A i to daje efekt przeciwlękowy, podobnie na ten sam receptor oddziaływuje hydroxyzyna. TYle że hyroxyzyna blokuje też histaminowy receptor H1 co może otumaniać. Natomiast olanzapina w dawkach np. 2,5 aż tak bardzo nie blokuje receptora histaminowego więć przynajmniej mnie nie otumaniało to. Jeśli nie jest kto uzalezniony od benzo a jak jest to nie wiem....
Jeśli chodzi o przeterminowaną hydroxyzyne to już rok po terminie ona zupełnie nie działa. Zażyłem 10mg i w ogóle nic nie poczułem a normalnie powinno mnie zamulić i na drugi dzień z rana powinienem być "otumaniony" bo tak to na mnie działa, ale lek przeterminowany 12 miesiecy w ogole nie działał. Ciekawe czy na objawy alergi jak swedzenie skóry bo chociaż zadziałało? Jak mnie kiedyś pogryzły komary to zazyłem ułamkową częśc tabletki i swędzenie przeszło jak ręką odjoł po kilkunatu minutach.
Wiem że np. przeterminowany antybiotyk doksycyklina staje się bardzo toksyczny bodajrze na nerki , rozkłada się do jakiś toksycznych substancji i nie wolno go zażywać jeśli jest przeterminowany!!!! Generalnie antybiotyki to trucizny (zabijają bakterie czy grzyby<antybiotyki przeciwgrzybicze>) więć nawet jeśli nie są przeterminowane to są szkodliwe.
Leki psychotropowe raczej nie są szkodliwe jeśli przeterminowane, po prostu tracą na sile z czasem i według mnie nie rozkładają się do toksycznych związków.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
