A czy warto być w związku, gdzie masz świadomość że jesteś robiony w chuja, no to ja ci nie odpowiem, nie podejmę się, za duża odpowiedzialność.
Sobie kiedyś odpowiedziałem że nie warto się w żadnej sytuacji oszukiwać, ale to też ma swoją cenę. Nie ma lekko, tak czy siak.
Ludzie generalnie kłamią z 2ch powodów, że strachu, lub dla osiągnięcia jakiejś korzyści. I bardzo dużo mówi o danej osobie, łatwość z jaką jej to przychodzi.
A jak chcesz być w związku z nią, tylko dla jakichkolwiek korzyści, to też sobie, odpuść i nie marnuj czau tej osoby, miej w sobie chociaż tyle szacunku do samego siebie, żeby nie marnować czyjegoś czasu.
Kolejna sprawa, że jak wejdziesz w związek tylko dla korzyści, to druga osoba wcześniej czy później się zorientuje, nie jesteś mądrzejszy od wszystkich, i nie przechytrysz każdego, zwłaszcza jak trafisz na kogoś kumatego
Nie ufasz jej.
Albo zaufasz/stwierdzisz, że tocnie twoja sprawa/whatever albo będziecie oboje mieli spierdolone życie.
Byłem w związku z mitomanką co każdemu opowiadała inne historie. Doszło do tego, że sam nie wiedziałem już co jest prawdą i mogła mi wkręcić wszystko
Podziel się posiłkiem, chamie
Ale generalnie to mnie by chyba taka relacja na tyle już na ten moment zajechała psychicznie, że bym odeszła. Zakochanie to jedno, rozsądek to drugie. Jeśli ktoś ciągle kłamie, to później nawet jak będzie mówiła najprawdziwszą prawdę to jej nie uwierzysz. To też działa w drugą stronę - jak ktoś zawsze mówi prawdę, to kiedy raz skłamie i tak każdy mu uwierzy. Ja bym się ewakuowała z tej relacji, jak już Ci tak poryło głowę.
Próbowałem nie raz to zakończyć, ale nie umiem tak po prostu jej zostawić, strasznie się przywiązałem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.