A czy warto być w związku, gdzie masz świadomość że jesteś robiony w chuja, no to ja ci nie odpowiem, nie podejmę się, za duża odpowiedzialność.
Sobie kiedyś odpowiedziałem że nie warto się w żadnej sytuacji oszukiwać, ale to też ma swoją cenę. Nie ma lekko, tak czy siak.
Ludzie generalnie kłamią z 2ch powodów, że strachu, lub dla osiągnięcia jakiejś korzyści. I bardzo dużo mówi o danej osobie, łatwość z jaką jej to przychodzi.
A jak chcesz być w związku z nią, tylko dla jakichkolwiek korzyści, to też sobie, odpuść i nie marnuj czau tej osoby, miej w sobie chociaż tyle szacunku do samego siebie, żeby nie marnować czyjegoś czasu.
Kolejna sprawa, że jak wejdziesz w związek tylko dla korzyści, to druga osoba wcześniej czy później się zorientuje, nie jesteś mądrzejszy od wszystkich, i nie przechytrysz każdego, zwłaszcza jak trafisz na kogoś kumatego
Dziwne, że życie ma smak tych ostatnich kilku godzin
Nie ufasz jej.
Albo zaufasz/stwierdzisz, że tocnie twoja sprawa/whatever albo będziecie oboje mieli spierdolone życie.
Byłem w związku z mitomanką co każdemu opowiadała inne historie. Doszło do tego, że sam nie wiedziałem już co jest prawdą i mogła mi wkręcić wszystko
Podziel się posiłkiem, chamie
Ale generalnie to mnie by chyba taka relacja na tyle już na ten moment zajechała psychicznie, że bym odeszła. Zakochanie to jedno, rozsądek to drugie. Jeśli ktoś ciągle kłamie, to później nawet jak będzie mówiła najprawdziwszą prawdę to jej nie uwierzysz. To też działa w drugą stronę - jak ktoś zawsze mówi prawdę, to kiedy raz skłamie i tak każdy mu uwierzy. Ja bym się ewakuowała z tej relacji, jak już Ci tak poryło głowę.
Dziwne, że życie ma smak tych ostatnich kilku godzin
Próbowałem nie raz to zakończyć, ale nie umiem tak po prostu jej zostawić, strasznie się przywiązałem
Dziwne, że życie ma smak tych ostatnich kilku godzin
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.