A czy warto być w związku, gdzie masz świadomość że jesteś robiony w chuja, no to ja ci nie odpowiem, nie podejmę się, za duża odpowiedzialność.
Sobie kiedyś odpowiedziałem że nie warto się w żadnej sytuacji oszukiwać, ale to też ma swoją cenę. Nie ma lekko, tak czy siak.
Ludzie generalnie kłamią z 2ch powodów, że strachu, lub dla osiągnięcia jakiejś korzyści. I bardzo dużo mówi o danej osobie, łatwość z jaką jej to przychodzi.
A jak chcesz być w związku z nią, tylko dla jakichkolwiek korzyści, to też sobie, odpuść i nie marnuj czau tej osoby, miej w sobie chociaż tyle szacunku do samego siebie, żeby nie marnować czyjegoś czasu.
Kolejna sprawa, że jak wejdziesz w związek tylko dla korzyści, to druga osoba wcześniej czy później się zorientuje, nie jesteś mądrzejszy od wszystkich, i nie przechytrysz każdego, zwłaszcza jak trafisz na kogoś kumatego
Nie ufasz jej.
Albo zaufasz/stwierdzisz, że tocnie twoja sprawa/whatever albo będziecie oboje mieli spierdolone życie.
Byłem w związku z mitomanką co każdemu opowiadała inne historie. Doszło do tego, że sam nie wiedziałem już co jest prawdą i mogła mi wkręcić wszystko
Podziel się posiłkiem, chamie
Ale generalnie to mnie by chyba taka relacja na tyle już na ten moment zajechała psychicznie, że bym odeszła. Zakochanie to jedno, rozsądek to drugie. Jeśli ktoś ciągle kłamie, to później nawet jak będzie mówiła najprawdziwszą prawdę to jej nie uwierzysz. To też działa w drugą stronę - jak ktoś zawsze mówi prawdę, to kiedy raz skłamie i tak każdy mu uwierzy. Ja bym się ewakuowała z tej relacji, jak już Ci tak poryło głowę.
Próbowałem nie raz to zakończyć, ale nie umiem tak po prostu jej zostawić, strasznie się przywiązałem
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.