Homologi, analogi i pochodne mefedronu, nie pasujące do powyższych kategorii.
ODPOWIEDZ
Posty: 7794 • Strona 780 z 780
  • 1510 / 401 / 2
@FAMAS1980
każdy ma swoją bańkę informacyjną c'nie?
każdy otacza się innymi osobami - charakterami, osobowościami, zastanawiałeś się kiedyś ile z tych postaci ma jakieś alter-ego o którym nawet nie wiesz?
Też byłem na samym dnie, a teraz pracuję w jednej z największych firm na świecie i to na stanowisku, którym sobie nie wyobrażałem jeszcze rok temu, że tak to będzie wyglądać.
Wystarczyło się odciąć od ciągle stojącego w miejscu toksycznego środowiska, zająć się sobą i nauczyć się stanowczo odmawiać, ba nawet mój słownik w telefonie jako pierwsze najczęściej używane słowo przez ostatnie lata wskazuje - NIE.
:korposzczur: :korposzczur: :korposzczur:

Spoiler:
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 9491 / 1866 / 2
29 grudnia 2025Merx pisze:
no to w takim razie ze @Stteetart przyjmujemy tytuł ketonowych legend, bo mamy hamulce i potrafimy odstawić coś na później wiedząc, że nie wypadałoby być aktualnie w stanie nietrzeźwości, lub na zjeździe po b-k. imo jeśli nie potrafi się przystopować i odstawić na zaś, to powinno do was dotrzeć, że macie większy problem niż wam się wydaje, który warto skonsultować z specjalistą - IMO.
Spoiler:
Na początku ogarnailem ale po jakimś czasie jak poszło to do końca wora.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 932 / 169 / 0
29 grudnia 2025Merx pisze:
@FAMAS1980
każdy ma swoją bańkę informacyjną c'nie?
każdy otacza się innymi osobami - charakterami, osobowościami, zastanawiałeś się kiedyś ile z tych postaci ma jakieś alter-ego o którym nawet nie wiesz?
Też byłem na samym dnie, a teraz pracuję w jednej z największych firm na świecie i to na stanowisku, którym sobie nie wyobrażałem jeszcze rok temu, że tak to będzie wyglądać.
Wystarczyło się odciąć od ciągle stojącego w miejscu toksycznego środowiska, zająć się sobą i nauczyć się stanowczo odmawiać, ba nawet mój słownik w telefonie jako pierwsze najczęściej używane słowo przez ostatnie lata wskazuje - NIE.
:korposzczur: :korposzczur: :korposzczur:

Spoiler:
To miałeś dużo szczęścia i bardzo się cieszę że co się ułożyło, ale stawiam że zdajesz sobie sprawę że należysz do mniejszości i wiekszosc jak niestety dotknęła dna to już z niego nie wyszła?
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
  • 9491 / 1866 / 2
29 grudnia 2025Merx pisze:
@FAMAS1980
każdy ma swoją bańkę informacyjną c'nie?
każdy otacza się innymi osobami - charakterami, osobowościami, zastanawiałeś się kiedyś ile z tych postaci ma jakieś alter-ego o którym nawet nie wiesz?
Też byłem na samym dnie, a teraz pracuję w jednej z największych firm na świecie i to na stanowisku, którym sobie nie wyobrażałem jeszcze rok temu, że tak to będzie wyglądać.
Wystarczyło się odciąć od ciągle stojącego w miejscu toksycznego środowiska, zająć się sobą i nauczyć się stanowczo odmawiać, ba nawet mój słownik w telefonie jako pierwsze najczęściej używane słowo przez ostatnie lata wskazuje - NIE.
:korposzczur: :korposzczur: :korposzczur:

Spoiler:
Raczej nie. Domena dzisiejszych czasów są proste rozwiązania, brak pracy i szukanie magicznych tabletek i rozwiązan na raz. Nie ma pracy, wyrzeczeń i zacisnietych zębów. Znaczy gdzieś tam są i pewien procent społeczeństwa ma wymagania wobec siebie. Wieksosc jednak obserwuje social media i wyrabia sobie taktykę "jak tu dojść do czegoś co ktoś budował lata w miesiąc". Potem jest już standard - szybkie zaniechanie i albo powrót do punktu wyjścia albo jeszcze większe cofnięcie się.
Gdybyś miał tabletkę która daje od razu pracę za xx tys miesięcznie to tak to by było dobre, bardzo dobre.
A, że właśnie wejście na szczyt polega na potknięciach i naprawianiu ich to już nikt nie myśli i nie pamięta.

Z dragami (a dokładniej z rzucaniem ich) jest bardzo podobnie. Drobnymi krokami idziesz do przodu, pracujesz nad sobą i zaciskasz zęby. Jest ciężko, są ataki frustracji i paniki, musisz iść do rodziców i ich przeprosić za całą parche jakiej narobiłeś, musisz iść do przyjaciół oddać kasę itd. Aż wreszcie musisz porozmawiać ze swoim ego, że naodpierdalales i, że Ty się nie plaszczysz przed ludzmi tylko prostujesz relacje i odbudowujesz siebie w tym świecie. Żeby się rozwijać nie może Ci siedzieć w głowie to, że zepsules całkiem relacje z matką czy najlepszym kumplem.
I tyle.
Ps @Merx jakbyś miał gdzieś wywalić tego posta to przenieś go do detoksu xD
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
ODPOWIEDZ
Posty: 7794 • Strona 780 z 780
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”

Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.

[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.

[img]
Maroko stawia na legalne konopie. Ulga dla tysięcy farmerów

Największy na świecie producent konopi indyjskich stawia na legalizację upraw. Po dekadach działania w cieniu, rolnicy z regionu Rif mogą wreszcie pracować bez obaw o aresztowanie. Legalizacja przynosi nowe możliwości, ale też wyzwania — nielegalny rynek wciąż ma się dobrze, a rolnicy narzekają na problemy z wypłatami za plony.