każdy ma swoją bańkę informacyjną c'nie?
każdy otacza się innymi osobami - charakterami, osobowościami, zastanawiałeś się kiedyś ile z tych postaci ma jakieś alter-ego o którym nawet nie wiesz?
Też byłem na samym dnie, a teraz pracuję w jednej z największych firm na świecie i to na stanowisku, którym sobie nie wyobrażałem jeszcze rok temu, że tak to będzie wyglądać.
Wystarczyło się odciąć od ciągle stojącego w miejscu toksycznego środowiska, zająć się sobą i nauczyć się stanowczo odmawiać, ba nawet mój słownik w telefonie jako pierwsze najczęściej używane słowo przez ostatnie lata wskazuje - NIE.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
29 grudnia 2025Merx pisze: no to w takim razie ze @Stteetart przyjmujemy tytuł ketonowych legend, bo mamy hamulce i potrafimy odstawić coś na później wiedząc, że nie wypadałoby być aktualnie w stanie nietrzeźwości, lub na zjeździe po b-k. imo jeśli nie potrafi się przystopować i odstawić na zaś, to powinno do was dotrzeć, że macie większy problem niż wam się wydaje, który warto skonsultować z specjalistą - IMO.
Spoiler:
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
29 grudnia 2025Merx pisze: @FAMAS1980
każdy ma swoją bańkę informacyjną c'nie?
każdy otacza się innymi osobami - charakterami, osobowościami, zastanawiałeś się kiedyś ile z tych postaci ma jakieś alter-ego o którym nawet nie wiesz?
Też byłem na samym dnie, a teraz pracuję w jednej z największych firm na świecie i to na stanowisku, którym sobie nie wyobrażałem jeszcze rok temu, że tak to będzie wyglądać.
Wystarczyło się odciąć od ciągle stojącego w miejscu toksycznego środowiska, zająć się sobą i nauczyć się stanowczo odmawiać, ba nawet mój słownik w telefonie jako pierwsze najczęściej używane słowo przez ostatnie lata wskazuje - NIE.
![]()
![]()
![]()
Spoiler:
29 grudnia 2025Merx pisze: @FAMAS1980
każdy ma swoją bańkę informacyjną c'nie?
każdy otacza się innymi osobami - charakterami, osobowościami, zastanawiałeś się kiedyś ile z tych postaci ma jakieś alter-ego o którym nawet nie wiesz?
Też byłem na samym dnie, a teraz pracuję w jednej z największych firm na świecie i to na stanowisku, którym sobie nie wyobrażałem jeszcze rok temu, że tak to będzie wyglądać.
Wystarczyło się odciąć od ciągle stojącego w miejscu toksycznego środowiska, zająć się sobą i nauczyć się stanowczo odmawiać, ba nawet mój słownik w telefonie jako pierwsze najczęściej używane słowo przez ostatnie lata wskazuje - NIE.
![]()
![]()
![]()
Spoiler:
Gdybyś miał tabletkę która daje od razu pracę za xx tys miesięcznie to tak to by było dobre, bardzo dobre.
A, że właśnie wejście na szczyt polega na potknięciach i naprawianiu ich to już nikt nie myśli i nie pamięta.
Z dragami (a dokładniej z rzucaniem ich) jest bardzo podobnie. Drobnymi krokami idziesz do przodu, pracujesz nad sobą i zaciskasz zęby. Jest ciężko, są ataki frustracji i paniki, musisz iść do rodziców i ich przeprosić za całą parche jakiej narobiłeś, musisz iść do przyjaciół oddać kasę itd. Aż wreszcie musisz porozmawiać ze swoim ego, że naodpierdalales i, że Ty się nie plaszczysz przed ludzmi tylko prostujesz relacje i odbudowujesz siebie w tym świecie. Żeby się rozwijać nie może Ci siedzieć w głowie to, że zepsules całkiem relacje z matką czy najlepszym kumplem.
I tyle.
Ps @Merx jakbyś miał gdzieś wywalić tego posta to przenieś go do detoksu xD
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.

