Homologi, analogi i pochodne mefedronu, nie pasujące do powyższych kategorii.
ODPOWIEDZ
Posty: 7795 • Strona 779 z 780
  • 932 / 169 / 0
@bejtman , a to jak jadłeś już ketony to myślę że te 200 mg będzie okej jeśli masz już wyrobioną tolerancję.
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
  • 3 / / 0
2 nocka wlasnie sie konczy.. wpierdolone zostalo 8g 3mmc, bombki 0.5 i reszta sniff, czasami mam wrazenie ze jakbym mial 50 to bym wpirrdolil 50 dopoki bym nie padl masakra
  • 932 / 169 / 0
@kacu2104 , legenda głosi że gdzieś we wszechświecie jest ktoś kto potrafi zjeść trochę Ketona i odstawić na później. Jak już zaczniesz to zjesz wszystko. Trzymaj się tam i jedz i pij dużo.
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
  • 9537 / 1880 / 2
Ja jak byłem w mega ciągu na początku przygody to jadłem, spałem i nie było problemu.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 1659 / 418 / 2
no to w takim razie ze @Stteetart przyjmujemy tytuł ketonowych legend, bo mamy hamulce i potrafimy odstawić coś na później wiedząc, że nie wypadałoby być aktualnie w stanie nietrzeźwości, lub na zjeździe po b-k. imo jeśli nie potrafi się przystopować i odstawić na zaś, to powinno do was dotrzeć, że macie większy problem niż wam się wydaje, który warto skonsultować z specjalistą - IMO.
Spoiler:
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 932 / 169 / 0
@Merx , z doświadczenia wiem że ci wszyscy co "trzymają rękę na pulsie" mieli największe problemy z używkami..
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
  • 1659 / 418 / 2
@FAMAS1980
każdy ma swoją bańkę informacyjną c'nie?
każdy otacza się innymi osobami - charakterami, osobowościami, zastanawiałeś się kiedyś ile z tych postaci ma jakieś alter-ego o którym nawet nie wiesz?
Też byłem na samym dnie, a teraz pracuję w jednej z największych firm na świecie i to na stanowisku, którym sobie nie wyobrażałem jeszcze rok temu, że tak to będzie wyglądać.
Wystarczyło się odciąć od ciągle stojącego w miejscu toksycznego środowiska, zająć się sobą i nauczyć się stanowczo odmawiać, ba nawet mój słownik w telefonie jako pierwsze najczęściej używane słowo przez ostatnie lata wskazuje - NIE.
:korposzczur: :korposzczur: :korposzczur:

Spoiler:
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 9537 / 1880 / 2
29 grudnia 2025Merx pisze:
no to w takim razie ze @Stteetart przyjmujemy tytuł ketonowych legend, bo mamy hamulce i potrafimy odstawić coś na później wiedząc, że nie wypadałoby być aktualnie w stanie nietrzeźwości, lub na zjeździe po b-k. imo jeśli nie potrafi się przystopować i odstawić na zaś, to powinno do was dotrzeć, że macie większy problem niż wam się wydaje, który warto skonsultować z specjalistą - IMO.
Spoiler:
Na początku ogarnailem ale po jakimś czasie jak poszło to do końca wora.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 932 / 169 / 0
29 grudnia 2025Merx pisze:
@FAMAS1980
każdy ma swoją bańkę informacyjną c'nie?
każdy otacza się innymi osobami - charakterami, osobowościami, zastanawiałeś się kiedyś ile z tych postaci ma jakieś alter-ego o którym nawet nie wiesz?
Też byłem na samym dnie, a teraz pracuję w jednej z największych firm na świecie i to na stanowisku, którym sobie nie wyobrażałem jeszcze rok temu, że tak to będzie wyglądać.
Wystarczyło się odciąć od ciągle stojącego w miejscu toksycznego środowiska, zająć się sobą i nauczyć się stanowczo odmawiać, ba nawet mój słownik w telefonie jako pierwsze najczęściej używane słowo przez ostatnie lata wskazuje - NIE.
:korposzczur: :korposzczur: :korposzczur:

Spoiler:
To miałeś dużo szczęścia i bardzo się cieszę że co się ułożyło, ale stawiam że zdajesz sobie sprawę że należysz do mniejszości i wiekszosc jak niestety dotknęła dna to już z niego nie wyszła?
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
  • 9537 / 1880 / 2
29 grudnia 2025Merx pisze:
@FAMAS1980
każdy ma swoją bańkę informacyjną c'nie?
każdy otacza się innymi osobami - charakterami, osobowościami, zastanawiałeś się kiedyś ile z tych postaci ma jakieś alter-ego o którym nawet nie wiesz?
Też byłem na samym dnie, a teraz pracuję w jednej z największych firm na świecie i to na stanowisku, którym sobie nie wyobrażałem jeszcze rok temu, że tak to będzie wyglądać.
Wystarczyło się odciąć od ciągle stojącego w miejscu toksycznego środowiska, zająć się sobą i nauczyć się stanowczo odmawiać, ba nawet mój słownik w telefonie jako pierwsze najczęściej używane słowo przez ostatnie lata wskazuje - NIE.
:korposzczur: :korposzczur: :korposzczur:

Spoiler:
Raczej nie. Domena dzisiejszych czasów są proste rozwiązania, brak pracy i szukanie magicznych tabletek i rozwiązan na raz. Nie ma pracy, wyrzeczeń i zacisnietych zębów. Znaczy gdzieś tam są i pewien procent społeczeństwa ma wymagania wobec siebie. Wieksosc jednak obserwuje social media i wyrabia sobie taktykę "jak tu dojść do czegoś co ktoś budował lata w miesiąc". Potem jest już standard - szybkie zaniechanie i albo powrót do punktu wyjścia albo jeszcze większe cofnięcie się.
Gdybyś miał tabletkę która daje od razu pracę za xx tys miesięcznie to tak to by było dobre, bardzo dobre.
A, że właśnie wejście na szczyt polega na potknięciach i naprawianiu ich to już nikt nie myśli i nie pamięta.

Z dragami (a dokładniej z rzucaniem ich) jest bardzo podobnie. Drobnymi krokami idziesz do przodu, pracujesz nad sobą i zaciskasz zęby. Jest ciężko, są ataki frustracji i paniki, musisz iść do rodziców i ich przeprosić za całą parche jakiej narobiłeś, musisz iść do przyjaciół oddać kasę itd. Aż wreszcie musisz porozmawiać ze swoim ego, że naodpierdalales i, że Ty się nie plaszczysz przed ludzmi tylko prostujesz relacje i odbudowujesz siebie w tym świecie. Żeby się rozwijać nie może Ci siedzieć w głowie to, że zepsules całkiem relacje z matką czy najlepszym kumplem.
I tyle.
Ps @Merx jakbyś miał gdzieś wywalić tego posta to przenieś go do detoksu xD
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
ODPOWIEDZ
Posty: 7795 • Strona 779 z 780
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.