Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1029 • Strona 103 z 103
  • 60 / 10 / 0
Nie usuwaj konta Wujas, dużo zdrowia Ci życzę!
Uwaga! Użytkownik dariamiereszynska jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
Słuchajcie, może to co napiszę uratuje a napewno pomoże innym a więc opowiem w skrócie moją historię.
Bylam uzalezniona od. kodeiny przez 4 lata co zakonczylo sie ciężką depresją, zmuszało mnie to do złodziejstwa co było dla mnie najgorsze, wstydzę się tego i żałuję ale wtedy nie widziałam innego wyjscia, priorytem było zdobyc hajs na kode. Trwało to tak długo ponieważ zostałam wychowana w takiej rodzinie która osoby uzależnione traktowała jako coś najgorszego.
Dzieki bogu jestem niesamowicie silna no i mialam dla kogo zyć. Zebrałam się w sobie i poszłam do mojego lekarza od wielu lat i chociaż nie spodziewalam sie tego ze mi pomoże kiedy wreszcie powiedzialam mu o wszystkim on usmiechnal sie do mnie i zdradzil mi cos o czym nie chca nam mówić, co jest ukrywane przed normalnymi ludzmi.
Wiec sluchajta ludziska!
Zacznę od problemu z uzależnieniem od kody! Kazdy kto ma ten problem nawet od lat niech pedzi do lekarza i poprosi o najslabszy nawet tramal moze byc np. Doreta, wystarczy ze przez 3 dni bedziesz go bral ( oczywiscie bez kody!) i uwierzcie ze nie bedziecie miec wiecej odstawiennych od kody.
O co w tym chodzi? Z opiatow czy opioidow wychodzi sie innym o innym wzorze chemicznym. Sprawdzone!
Mamy tego nie wiedziec bo uzaleznienie jest kontrolą ale to na inna pogadanke.
  • 408 / 106 / 0
No masz ci los sie wysprzeglila...
Caly misterny plan na nic...

podpisano:
Mason Illuminata.
  • 1508 / 401 / 2
@Agnieszkadoktorska9
wybacz, ale dawno takiej bzdury nie czytałem na tym portalu, "z opiatów czy opioidów wychodzi się innym o innym wzorze chemicznym" XDDD
Dziecko drogie, nie masz pojęcia o farmakokinetyce i w ogóle o farmakologii. Także proszę nie pisz takich bzdur - jest w tym cień prawdy, ale wszystko i tak wyłącznie zależy od Ciebie i Twojego samo-zaparcia.
nie jest to złoty środek który każdemu pomoże, większość osób wpierdoli w większe bagno niż te w którym są przechodząc z kody na trampa.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 408 / 106 / 0
No coz, heroine tez poczatkowo uwazano za swietny lek na uzaleznienie od morfiny :)
  • 1 / / 0
Jeśli mam być szczery bez dostępu do mocniejszych opioidów to kontrola nad kodeina jest prostsza niż nikotyna mówię to z Perspektywy osoby która właśnie zeszła z oksykodonu po 800 mg dziennie szczytowo a zaczynałem od kodeiny
  • 18 / 3 / 0
@Burakmurak2727 wydaje mi sie jednak że to chodzi o dawki i psychikę osoby która używa, nie mniej jednak kodeina nie jest takim opioidem jak oksykodon, fentanyl z których schodzi sie jeszcze ciężej.
Realnie niektórym może być łatwiej z nikotyny niż kodeiny a niektórym na odwrót
  • 26 / 1 / 0
Zastanawiam się, czy jestem w stanie samemu zacząć żyć trzeźwo. Widzę to, jak bardzo sam siebie robię w chuja pod tym względem. Rano postanowiłem, że do piątku nie grzeję, a pomimo sylwka to obskoczyłem apteki i siedzę zgrzany. Już nie wiem ile razy tak siebie oszukałem. Wieczorem, zazwyczaj zjarany, stwierdzam, że już przeginam i muszę ograniczyć się do zioła. Bardzo mocno sobie wkręcam to, tak mocno, że aż jestem szczerze do bólu przerażony moim postępowaniem. Rano wstaję i już tak godzinę/dwie po obudzeniu wiem, że dzisiaj grzeję. Od września to chyba maks. tydzień, może dwa wytrzymałem bez kody/tramu. Skręta nigdy chyba jeszcze nie miałem, jak już to bardzo słabego. Wiem, że nigdy nie usunę myśli nt. opio, ale tak bardzo kocham i nienawidzę tego jednocześnie. Ćpanie daje taką ulgę, ale potem widzisz chujnię, którą sam sobie stworzyłeś. Unikanie kontaktów społecznych, wydawanie chorej kasy na leki, organizacja całego dnia pod grzanie. Dlaczego kurwa w sierpniu przypomniałem sobie jak dobrze mnie kopała doreta... Dosłownie, po trzech latach bez tramu tak nagle pomyślałem, jak było fajnie grać na kompie albo "spać" zgrzanym i chęć wróciła. Jak jeszcze jakiś czas temu podawanie dożylne mnie obrzydzało i twierdziłem, że nigdy tak nie będę robił, to teraz z małym oporem bym spróbował. Zastanawiam się czy dzienna terapia mi pomoże, bo chyba jeszcze nie jestem na takim etapie, że tylko monar mnie uratuje.
-------
Jak nie zacząłeś - nie zaczynaj. Jak zacząłeś - dbaj o siebie. Wszystkiego dobrego i zdrowia każdemu życzę.
  • 963 / 231 / 0
Dzienna terapia to pomoże w czasami w przypadku alkoholików czy w przypadku zioła.

Muszę Cię zasmucić @pandudzik. Jesteś uzależniony od najbardziej uzależniającej grupy substancji na ziemi. Daruj sobie, że to nie ten etap. Ćpasz kodeine, tę samą grupe substancji co heroina i fentanyl, których pewnie byś nie spróbował bo byś się bał.
Ale wiesz co zrobisz wychodząc z terapii dochodzącej? Pójdziesz do apteki. Albo nawet miniesz ją i z niechęcią ta apteka przyciągnie Cię niczym telekineza. Wiem jak to działa z autopsji. Bo wolałem kupić kodę niż jedzenie.

Kocham kodeinę. Uczucie po niej to raj. I wolę ją od heroiny, morfiny, fentanylu czy jego analogów. Ale to miłość toksyczna. kodeina jest dla mnie toksyczna, wyniszcza mnie w tym związku. Porywa mnie tylko dla siebie. I porwała mnie. Bo już nie ma prawdziwego Wuja od dawna. Od lat. Więc doradzam to co sobie.
Ośrodek, jakikolwiek. Byleby nie dla alkoholików i nie za pieniądze.
ODPOWIEDZ
Posty: 1029 • Strona 103 z 103
Newsy
[img]
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne

Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.

[img]
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku

24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.

[img]
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.