ADHD nie ma tu według mnie nic do rzeczy, bo bupropion jest NDRI jedynie z nazwy. W praktyce to bardziej NRI z komponentą antycholinergiczną, dopaminy tam tyle co kot napłakał.
Nie strasz mnie tym „pierdolnięciem”, bo zrezygnuję z tego, zanim jeszcze on się pojawi
Działanie antycholinergiczne bupropionu (dokładniej antynikotynowe) nie powinno być znacząco kłopotliwe. Z kolei na ADHD powinno stosować się silne nri jak atomoksetyna lub reboksetyna, duloksetyna nie jest w stanie osiągnąć taki sam stopień zajmowania transportera noradrenaliny jak atomoksetyna nawet jakby tej duloksetyny brało się 300mg
viewtopic.php?t=69002
dziękuję i życzę zdrówka.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Wcześniej wspominałem o zaburzeniach lękowych i obawach związanych z dołożeniem
leku z grupy NDRI.
@Nemk0 na bupropionie miałem nieprzespaną całą noc, a ktoś wspominał, że prawdziwe działanie noradrenaliny ujawni się dopiero za jakiś czas, więc zrobiłem krok wstecz i spróbowałem dołożyć do duloksetyny atenzę 18 mg. Do bupropionu zawsze mogę wrócić.
Duloksetyna i metylofenidat też nie zdają tego testu tyraminowego, ale według badań PET zajmują klinicznie znaczący procent tego transportera w mózgu. Trudno by powiedzieć czy bupropion byłby tak silnym inhibitorem wychwytu zwrotnego noradrenaliny, ale przypuszczać można, że jest podobnie niskie jak dopaminy, a zwiększanie poziomu noradrenaliny robi poprzez inny mechanizm.
Do twojej mieszanki bupropion jest zupełnie zbędny.
Dla informacji podam jak wygląda zajmowanie transporterów przez różne noradrenergiczne leki:
Atomoksetyna (IC50 = 28 ng/ml) >80% NET przy 40 mg/d
Reboksetyna (IC50 = 8.5 ng/ml) >80% NET przy 12 mg/d
Duloksetyna (IC50 = 58.0 ng/ml) > 50% NET przy 76.8 mg/d
wenlafaksyna ER (IC50 = 671 ng/ml) >50% NET przy 250 mg/d
metylofenidat (IC50 = 11.16 ng/ml) >50% NET przy 15 mg w peaku
bupropion ??? mniej niż 40% NET nawet w najwyższych dawkach?
Przez dłuższy czas brałam zoloft w dawce 150mg/dzień. Oprócz spokoju, nie czułam nic więcej. Tak jak wcześniej, nie miałam zupełnie chęci do życia. Nic mnie nie cieszyło.. zaczęłam grzebać w necie i wpadłam na wellbutrin. Z tego co przeczytałam, to ten lek wydawał mi się być pozytywny. Nie czekając długo ogarnęłam sobie reckę na wellbutrin, kupiłam i zaczęłam przyjmować. Za jakiś tydzień lub dwa miałam wizytę u swojego psychiatry. Opierdolila mnie, że nie wolno mieszać tych dwóch leków i to w takich dużych dawkach, bo wellbutrin sobie zaleciłam też 150mg. Krecilam nosem, ale powoli zeszłam z zoloftu. Niestety źle to na mnie wpłynęło i podczas kolejnej wizyty poprosiłam o coś na nerwy doraźnie no i na spanie. Dostałam hydroksyzynę, którą biorę w dawce 50mg/,dzień i trittico na sen jedna tabletkę.
Denerwuję się, bo mam straszne napady agresji, a hydroksyzyna nie pomaga. Co robić,?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
