Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
07 kwietnia 2023Rs3mati pisze: @5matrix rodzinny to mnie zna z tego jak na wakacjach chodziłem co tydzień/dwa po słoik xanow 2mg a przynajmniej przychodnia, ostatnio mi powiedzieli żebym szedł do psychiatry pomimo że od ostatniej recki długo minęło, tak sobie myślę żeby pójść do lekarza a nie na recepcję ale nie wiem czy coś to da xD
Przechodząc do tematu...właśnie zarzuciłem Oxy i postanowiłem napisać post z prośbą o poradę, bo już czas nastał.
W tamtym roku, właściwie ponad rok temu skończyłem leczenie epizodu depresji było tritico trazodon i potem zmiana na aglomelatyne, trwało to kilka miesięcy ( u psychiatry którego mam właśnie za kilka dni) no i skończyłem leczenie rozstaliśmy sie z uśmiechem.
Postanowiłem po dłuższym namyśle, ze chce spróbować jakiś benzo, a najbardziej ciekawi mnie alprazolam- dlatego prośba bo tych tematów wątków milion, co powiedziec i jak to zrobić by oczywiście oprócz jakiś antydepresantow dostac chociaz 1opakowanie benzo???
używamy na forum nazw substancji czynnych + przeniesiono /Devixo
ps
Czasami lepiej pójść prywatnie i zapłacić niż się pierdolić i czekać na łaskę frajera z nfz.
A wizyta u psychiatry prywatnie po takiej wizycie na nfz na przykład? Sprawdza potem ikp czy coś? I czy wtedy każdy prywatnie chętniej przepisze ? Hmm
scalono - /Merx
ja takie coś praktykuję i pomimo tego dalej uczęszczam prywatnie do lekarzy, co pozwala zapewnić sobie optymalną rezerwę potrzebnych leków. u siebie w przychodni mam takie zaświadczenia od lekarzy kilku różnych specjalizacji i są one umieszczone w karcie choroby. z dokumentacją med. nie muszę się tak naprawdę o nic martwić - a i że rodzinny sam w sobie jest w porządku, to od czasu do czasu nie ma problemu z wyrwaniem czegoś nawet na "druku różowym", tj. Rpw., co jest rzadkością, jeśli chodzi o publiczną służbę zdrowia, bo wiele osób tu na forum, co gdzieniegdzie widziałem, ma problemy z relacjami ze swoimi lek. pierwszego kontaktu i trudności z uzyskaniem jakiejś jednorazowej Dorety, czy śmiesznej paczki klonów.
jak tu już wspominałem wielokrotnie na forum, mój główny psychiatra jest człowiekiem o naprawdę złotym sercu i pomaga mi od wielu lat, dzięki czemu teraz nie ma w moim przypadku oporów z przepisywaniem nawet silniejszych opioidów - dihydrokodeina, morfina, metadon oraz oksykodon, a także metylofenidatu bądź od czasu do czasu jakiejś amfetaminy. nie kasuję mnie po cwaniacku za to więcej, więc sam wolę coś więcej mu wyrównać poza kasą fiskalną, bo w tym kraju taka pomoc ze strony lekarza dla osoby chronicznie uzależnionej bywa rzadkością.
pozdrawiam, przodo
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
scalono /Devixo
Przepisy się ciągle zmieniają, ale żeby lekarz rodzinny wydał leki inne niż na grypę czy przeziębienie musi mieć zaświadczenie wydane przez lekarza specjalistę na którym uwzględni miesięczne dawkowanie leku
nie pisz posta pod postem. używaj opcji "edytuj" /Devixo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
