Unikałbym porównywania substancji z tej grupy na mocniejsze czy słabsze bo to są kwestie indywidualne jak co komu siądzie, musisz sprawdzić na sobie. Tylko nie zniechęcaj się na początku, bo sertra bywa kapryśna przez pierwsze 2-3 miesiące. Poleciłbym również wskakiwać w miarę możliwości na 100mg minimum, bo skoro masz już doświadczenie z wysokimi dawkami SSRI/SNRI to 50mg raczej nie zrobi na Ciebie wielkiego wrażenia.
W międzyczasie pojawiła sie nowa kobieta i odkryłem skutek uboczny- mogłem sie zajebać na śmierć i nie miałem wytrysku. Niby spoko, jak ktoś ma za szybko. Mnie ten problem nie dotyczył. Interakcji z alkoholem za bardzo nie stwierdzono, z innymi substancjami nie testowałem.
nie używamy nazw handlowych na forum. zresztą lek, którego nazwę handlową napisałeś nie jest sertraliną w ogólę tylko mianseryną, także w sumie nie wiadomo co Ty bierzesz. lady
Razem z lamotrygina zaczalem brac.
Czy bez środków dodatkowych sie nie da spac?
10 dni biore i spie po 2-3h… nie moge nieraz juz pozniej wylezc z lozka do pracy potem
I tak juz jestem na eszopiklonie kilka miesiecy ale przy sertralinie nie dziala za dobrze, po przebudzeniu juz nie moge zasnac..
Jestem na sertralinie od wejścia na sertre bo uboki u mnie bardzo dokuczliwe, wieksza deprecha, brak apetytu, lęki w chuj i napięcie nie do zniesienia
No i uzywam tez baclofenu od ~4 miechow
Kiedys do sertry mialem trazodon kilka lat temu pamietam i jakos spalem
Teraz Dorzucanie do tego zestawu jeszcze kolejnych lekow nie wiem co by mi z glowa zrobilo …
Natomiast mogę zagwarantować że te paskudne uboki które funduje sertra na początku z czasem mijają więc warto zacisnąć zęby i przeczekać najgorsze bo to naprawdę dobry lek.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.