Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 6811 • Strona 678 z 682
  • 381 / 113 / 2
19 października 2025skroi pisze:
Dziś zbierałem łyse i co jakiś czas trafiały się takie grzyby z jasnymi blaszkami od spodu ale mega podobne do łysiczek poza kolorem. Czy to jakieś albionosy?
To jest Psilocybe semilanceata var. sterile. To nie albinosy ale albinosy też istnieją tylko są dużo rzadsze od sterile. Ja albinosów nigdy nie widziałem ale sterile raz w sezonie sie zdarzą
  • 20 / 13 / 0
28 października 2025FireDragon pisze:
Takie okazy?
Jak sądzicie?IMG_20251027_155516_1.jpg
tak to one
  • 4 / / 0
czy to to?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 2 / / 0
Witam
Czy to łyse?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 39 / 3 / 0
To nie te
  • 2 / / 0
@Max11 dzięki


poprawiono bbcodes /Merx
  • 381 / 113 / 2
@rudy103
@kieszax
Nie
  • 4 / / 0
No dobra, podejście drugie.

Grzyby zebrane wczoraj około godziny 15. Trzymane przez ostatnie 24 godziny w pudełku mocno wyschły (przepraszam jeśli to problem). Czy w tym stanie da się je jeszcze zidentyfikować? Jeśli tak, czy to łysiczki? Gdzy je zebrałem miały o wiele ciemniejszy odcień (brązowy) i jaśniały od górnej części kapelusza wraz z czasem.

Mam też 2 pytania lecz nie wiem dokładnie gdzie je zadać, więc po prostu zapytam się tutaj. Z góry dziękuję za odpowiedzi (lub przekierowanie do wątków odnośnie pytań):
1. Czy to że tak bardzo się wysuszyły zmieni ich działanie (czy dalej wystąpi efekt porządany po spożyciu).
2. Czy taka ilość wystarczy żeby cokolwiek odczuć?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 381 / 113 / 2
@Terientiew
Niestety ciężko stwierdzić po tych zdjęciach i stanie owocników czy są to P. semilanceaty. Prawdopodobnie tak, ale nie wykluczyłbym kolpaczów chociaż jeśli kolor sie rzeczywiście zmienił na słomkowy, to myśle że git.

1. Wysuszenie nie zmniejsza zauważalnie zawartości substancji aktywnych, a suszenie jest wręcz czymś porządanym. Na ogół w takiej postaci są spożywane.
2. Tak, taka ilość, o ile to P. semilanceata wywoła efekt psychoaktywny ale będzie albo progowy, subtelny lub co najwyżej lekki, w zależności od indywidualnej wrażliwości
  • 3 / / 0
Dziś na pastwisku znalazłem kilka okazów, ale że jestem początkujący chciałem prosić was o poradę, czy któryś z moich znalezisk jest łysiczką? Z góry dziękuję, pozdrawiam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ODPOWIEDZ
Posty: 6811 • Strona 678 z 682
Artykuły
Newsy
[img]
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną

Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.