Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
poprawiono bbcodes /Merx
Grzyby zebrane wczoraj około godziny 15. Trzymane przez ostatnie 24 godziny w pudełku mocno wyschły (przepraszam jeśli to problem). Czy w tym stanie da się je jeszcze zidentyfikować? Jeśli tak, czy to łysiczki? Gdzy je zebrałem miały o wiele ciemniejszy odcień (brązowy) i jaśniały od górnej części kapelusza wraz z czasem.
Mam też 2 pytania lecz nie wiem dokładnie gdzie je zadać, więc po prostu zapytam się tutaj. Z góry dziękuję za odpowiedzi (lub przekierowanie do wątków odnośnie pytań):
1. Czy to że tak bardzo się wysuszyły zmieni ich działanie (czy dalej wystąpi efekt porządany po spożyciu).
2. Czy taka ilość wystarczy żeby cokolwiek odczuć?
Niestety ciężko stwierdzić po tych zdjęciach i stanie owocników czy są to P. semilanceaty. Prawdopodobnie tak, ale nie wykluczyłbym kolpaczów chociaż jeśli kolor sie rzeczywiście zmienił na słomkowy, to myśle że git.
1. Wysuszenie nie zmniejsza zauważalnie zawartości substancji aktywnych, a suszenie jest wręcz czymś porządanym. Na ogół w takiej postaci są spożywane.
2. Tak, taka ilość, o ile to P. semilanceata wywoła efekt psychoaktywny ale będzie albo progowy, subtelny lub co najwyżej lekki, w zależności od indywidualnej wrażliwości
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Marihuana może uszkadzać serce
Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.