- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Bardzo dobrze komponuje się jeśli chodzi o miks tych dwóch roślin. Ogólnie rzecz ujmując to najprawdopodobniej Hortensja wzmacnia wpływ na Dopamine i serotoninę. Czuję dziecięca radość na tym miksie mówię o herbacie nie jakimś ekstrakcie kupionym tylko wodnym roztworem. Hortensja jeśli chodzi o ilość to taka łyżeczka do herbaty najlepiej sproszkować.
przeniesiono - łysy
Tramalu nie tykam, a przynajmniej na razie.
Strasznie mnie kusi oxy .. gdzieś tam w głowie mam taką wizję, że spróbuję oxy, zejde na tram, później na kode i Kratom ... ale nie wiem czy oxy na kratomie zaskoczy, czy może musi minąć jakiś "okres karencji" ?
Skusiłem się na 16 g, chyba to było, tego pierwszego oraz moje standardowe 720 mg K z tjo. Kratomik Red Thai ze smartshopu w NL.
Wodny roztwór kratomu wypiłem w domku i nim objechałem apteki by wrzucić kodeinkę minęła pewnie z godzina. Dodać trzeba, że wcześniej wspomniana potrzebuje kolejnej godziny zegarowej by pokazać, co potrafi.
Tym razem jednak efekty kodeiny okazały się co najmniej nie rzucające się w oko, co mnie osobiście bardzo zdziwiło:/
Za to Kratom wszedł jak należy. Dozowanie zaczynałem od 7,0 gram stopniowo zwiększając. Z przeczytanych tekstów wiem, że to opio. Moje doświadczenia miały jednak to do siebie, że uwydatniał się tu pewien aspekt psychodeliczny. Kolory stały się bardzo pastelowe, np. zachód słońca. Życie uprzykrzał mi wtedy fakt, że czułem jakbym się trząsł. Nie wiem czy to placebo czy z boku też tak to odbierano, a wtedy byłem w pracy...
Jako opioid mnie Kratom nie zachwycił. Ciekawa nowalijka w mym CV będąc w NL, ale na tym na razie koniec.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Dorzucam sobie Kratom 2x dziennie 5g i sama nie wiem czy cokolwiek czuć, bo czuje się jakoś jakby niewiele... się działo.
Czy to jest powodem?!
Biorę 12mg bromazepamu dobowo, czy to ma jakąś złą interakcję z kratomem i pheniem (biorę 1,5g) ? W sensie że może znosi działanie phenia?
W skrócie miksuje 2-3x Kratom 5g
Bromazepam 12mg na dobę
Phenibut 1,5g
Ten miks się gryzie?
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
