Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
  • 326 / 54 / 0
A ja mam takie pytanie trochę inne. Pamiętam że kiedyś po detksie, gdy już ten schodził było mi dziwnie w brzuchu, tak jakby wzdęcie? Kumpel mówił o tym Aviomarinie ale go nie miałem, za to często miałem verdin max pod ręką... Pytanie czy to by podziałało na tego typu sprawy by się tak nie czuć z tym brzuchem? Gdyby zarzucić verdin przed dexem ofc.
Every time just like the last
On her ship tied to the mast
To distant lands
Takes both my hands
Never a frown with golden brown
  • 2779 / 47 / 0
Serio? Martwisz się wzdęciem na zejściu z DXM, jakby to był zjazd po rosole u babci, a nie chemiczna lobotomia za 23,99? Człowieku, ty zaraz znikasz z osi czasu, a kombinujesz, czy verdin złagodzi ci burczenie w trzewiach? Zamiast sięgnąć po deskę do prasowania i położyć na niej swoje zwłoki z wyprzedzeniem, to ty robisz naradę jelitową.

Podpowiem: jak mózg się rozjeżdża jak ser na pizzę, to sygnał z brzucha ma mniej priorytetu niż Bluetooth w kalkulatorze. Więc nie, nie potrzebujesz verdinu. Potrzebujesz:
a) pożegnać się z organoleptyką
b) testamentu
c) kogoś, kto ci po tripie przypomni, że masz ciało.

Ale jak bardzo chcesz, to możesz przed kolejną dawką zjeść też kisiel, uruchomić świecę zapachową i zapytać czakrę gardła, czy plan się jej podoba.
  • 1016 / 87 / 0
Czakra gardła?
Przy DXM dimenhydrant dodatkiem u mnie bywał. Zazwyczaj solo jechałem z doświadczeniem jak kolega @hennessy wspomniał. Tak, 15 lat temu to było dopiero, kto tego nie przeżył, ten nie wie;) Lecz teraz także można podróżować z DXM. Jeśli już, to kupuję 2 paczki po ustawie po 300 mg i biorę stare 450 mg. Jednak nie często mam na to ochotę teraz. Teraz to skutki uboczne przesłaniają mi całokształt doświadczenia. Bodyload jakiś tam jest. Podróż zamyka się w kilku godzinach. Po przejedzeniu tylu tabletek to jednak pojawiają się problemy z brzuchem:/ Do tego 2 dni po dekszeniu mam obniżony nastrój.
Ostatnio to w urodziny jechałem na 225 mg + koda - luty. Z praktycznie dziewiczą tolerancją pozamiatało mnie tak, że chociaż objazd po aptekach robiłem rowerkiem, to musiałem go zostawić w pewnym miejscu i stację 1 metrem wracać na bazę.
Teraz mam w planach 150 mg jako podkład po kodeinę, może nawet niedługo.
450 ostatnio jadłem rok temu jak miałem zbiór krzaczków swych Marysi, źle nie było.
Na bodyload polecam starą metodę - guma do żucia.
  • 42 / 6 / 0
Gdzieś był rozleglejszy tematów abio i DXM kiedy?
Też osobiście bralbym 3 avio plus 900 mg DXM.
Nienasycone Pragnienie jest największym złem doprowadzającym człowieka do obłędu jak drzewo użyte do rozniecania ognia spłonie w jego wnętrzu tak zniszczeniu ulegnie człowiek który pozwolił spłonąć swej duszy od powstałego w niej nienasycenia
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.