Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Tak naprawdę 2-3 pierwsze polewki robią dobrze potem jest chujnia już.
A że padaka po przedawkowaniu tego może być to mnie w ogóle nie dziwi.
Tylko to nie jest padaka że masz aure i wiesz co nadchodzi. Po prostu organizm tak tego nie toleruje że w pewnym momencie strzały elektryczne walą z każdej strony i jeb.
GBL jest w porządku jak z głową się wrzucą, to jest jeden dzień polewek i kończymy. GHB=cudo, ale tak to uzależnia, że nawet się nie chce wracać do walenia mając obok (w miarę) poukładane życie.
Dobre substancje do konkretnych sytuacji, ale w gruncie rzeczy to bym omijał poza sezonem rozrywkowym.
Znalazłem następujące informacje:
BDO daje toksyczny metabolit 4-Hydroxybutyraldehyd, który może wywoływać silny stres oksydacyjny i uszkodzenia komórek, szczególnie w wątrobie. Konwersja GBL jest jednostopniowa a BDO dwustopniowa (ADH -> ALDH) co dodatkowo obciąża wątrobę.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Dodatkowo wiotkość mięśni na poziomie takim że idziesz po równym i skręcisz kostke czy zerwiesz więzadła, bo kolano idzie do środka. Nie wiem może jakiś środek na spastyczność w małych dawkach... xD
Mi się niestety ta substancja spodobała okrutnie.
A padaki, zgony są straszne po przedawkowaniu.
A co do mięśni, to ja na tym normalnie do półmaratonu się przygotowałem. Ba, nawet w trakcie półmaratonu miałem w bidonie, żeby jakiejś zwały nie dostaćw trakcie.
Ale po nocce na tym specyfiku mnie kolana czasem bolały, coś chyba z chrząstką nie tak. Jak odstawiłem, to przestały boleć.
22 września 2025ledzeppelin2 pisze: Jak już to weź sobie fenibuta faa . Na mnie zadziałało bardzo dobrze . Faza mocno zbliżona do fazy po GHB. Brak trgo pierdolniecia gieblowego ale jak się rozkręciło to było bardziej GHB like niż baklofen czy BDO . Na każdego jednak działać może inaczej .
Po tym BDO to jakoś dziwnie się czułem .
Coś mi zaczęło strzykac w szyi.
No i fenibut to bardziej zdrowy jest.
Przecież go wymyslono by wspomoc funkcje poznawcze u kosmonautów.
To jest jak nootrop>)[ w leczniczych dawkach ofc)
25 września 2025DobryWujas pisze: Po BDO jestes wiotki jak żelkoszmata. Ja po nim padaczki dostałem. I to z zachowaniem świadomości. Normalnie nakurwiałem w ściane głową i nie mogłem przestać.
Jak?? Zajeło mi pare minut zeby sobie przypomniec co sie działo, kto to jest, co tu robilismy i skumać co sie dzieje aktualnie
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
