Więcej informacji: Modulatory GABA w Narkopedii [H]yperreala
Zastanawiam się, czy długotrwałe używanie substancji modulujących receptory GABA (np. suplementy, nootropy lub leki) może mieć wpływ na neuroplastyczność mózgu i zdolności uczenia się. Czy ktoś badał lub zauważył zmiany w funkcjach poznawczych po dłuższym okresie stosowania takich modulacji?
poprawiono tytuł - detronizator
alkohol na pewno robi dziury w mózgu i to widoczne na tomografii, nie wiem jak długotrwałe zażywanie benza, nie oglądałem badań.
W każdym razie nie szukałbym wśród benzodiazepin i modulatorów gaba środków na neuroplastyczność
"Rutyna to rzecz zgubna "
Aby sprawdzić czy w ogóle wpływa, proponuję użyć g scholar, omijać szerokim łukiem ChatGPT, on strasznie pierdoli i podaje niewłaściwe źródła. Ręcznie sobie poszukać. Ja tego teraz nie zrobię, mam sporo innej pracy, natomiast zwiększanie aktywności układu GABA-ergicznego może zapewne wpływać na neuroplastyczność róznie w zależności od sytuacji. Jak aktywność glutaminianu jest zbyt duża, aktywacja GABA ogólnie jest korzystna, pytanie czy dla neuroplastyczności. To możliwe. Gdy natomiast OUN jest w równowadze i dajemy np. benzo, może tu korzyści nie być. Benzo zmniejszają neurogenezę, pytanie czy też neuroplastyczność. I pytanie czy w każdych warunkach. Przegląd literatury naukowej to żmudne zajecie. Jeśli temat jest dla nas nieznany, przegląd taki wymaga też odpalenia pełnych mocy obliczeniowych swojego mózgu. Bo we wstępie artykułu mamy nowe pojęcia, tórych nie rozumiemy, i odwołania do innych prac. No to sprawdzamy, tam są kolejne odwołania. Ale jak zbierzemy to w całość, to zrozumienie, wtedy wuiemy ze nasza wiedza jest rzetelna. Nawet jeśli wciaż niewielka, jest rzetelna. Zachęcam zatem do przeglądu literatury. Nie wszytsko jest w scholar, warto znać scihub, tam wrzuca się DOI. Mając te 2 narzędzia (scihub i scholar), można wiele znaleźć. GPT sobie nie radzi, testowałem go w tym obszarze.
Co do samej neuroplastyczności, dla wielu wydaje się atrakcyjna. Jej zwiększenie ma sens jeśli nad czymś konkretnym pracujemy. Wpływałem na nią w kontekście terapeutycznym i tylko w takim kontekscie moge cos o niej powiedzieć. Jeśli mamy kierunek, ktoś nas prowadzi (żeby nie tracić czasu na ślepe uliczki) i jesteśmy zmotywowani do zmiany, neuroplastyczność będzie działać na plus. Jeśli nie pracujemy nad niczym konkretnym, wpływ jej zwiększenia nie musi byc korzystny. Tak jak np. odklejenie po psychodelikach. Jeśli ktoś intencjonalnie ingeruje w neuroplastyczność, powinien tym kierować
"Rutyna to rzecz zgubna "
Jakkolwiek mowa jest wyłącznie o benzo. Jak do tego ma się pregabalina (kanały wapniowe), baclofen i fenibut (gaba-b) tego już nie wiem. Wydaje mi się, że gaba-b szybciej dają możliwość regeneracji jakolwiek wpływ na wspomnienia jest większy.
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
08 października 2025Detronizator2 pisze: Z tego co się orientuję. Nawet po długotrwałym stosowaniu benzodiazepin dobre prowadzenie się (tzn sport i dieta, ale zwłaszcza dużo sportu) jest w stanie w przeciągu do 1 roku przywrócić funkcję kognitywne. Choć wspomnień nie przywrócić to sprawi, że zaczniemy sobie przypominać, rzeczy o których wcześniej (tzn biorąc benzo) nie pamiętaliśmy. Przywrócimy sobie dostęp do uprzednio utraconych wspomnień.
Jakkolwiek mowa jest wyłącznie o benzo. Jak do tego ma się pregabalina (kanały wapniowe), baclofen i fenibut (gaba-b) tego już nie wiem. Wydaje mi się, że gaba-b szybciej dają możliwość regeneracji jakolwiek wpływ na wspomnienia jest większy.
nawet jeśli odstawienne bolą, i to prawie (? podobno) jak po benzodiazepinach typu klonazepam.
odstawka to w każdym razie tylko i wyłącznie psychika, więc "mozliwosci regeneracji" benzo z pregabaliną nie porównuj nawet. substancja w którą jesteś TY wjebany czyli bzd w razie nieprawidłowego odstawienia itp potrafi zabić jak splunąć. Zabić. Po drodze rujnując psychikę zdrowie i wszystko wokol
Moim zdaniem nie ma co sie oszukiwac - wjebanie w benzodiazepiny jest najgorsze (wg mnie rowno/gorzej zjebane sa tylko opiaty). Największa krzywda jaką można sobie samemu zrobić to 1. benzo/opio 2. długodługonic 3. alk
one by one we will take you
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
