31 lipca 2025global108 pisze: Baklo to najgorszy badziew jaki brałem. 3 lata temu łyknąłem 100 mg i było miło bardzo, więc po ćpuńsku dorzuciłem jeszcze 50 mg. Efekt: urwał mi się film i rano sąsiadka znalazła mnie nieprzytomnego i obszczanego na podłodze.
18 sierpnia 2025stuk pisze: Co kupić baklofen czy fenibut?
Baklofen - podobnie, ale bez euforii (chyba, że wywołana nagłą i znaczną poprawą nastroju), libido wyraźnie wyższe niż na czysto ale słabsze niż po fenie, działanie 5-6h. Baklofen w moim odczuciu to taki fenibut w okrojonej wersji, w zależności od sytuacji stosuje jedno i drugie, warto mieć oba pod ręką. Chociażby baklo na zjazd po fenibucie gdy przesadzimy
Dlaczego oba są tak niszowymi dragami?
To, że tak na Ciebie działają to po prostu wina tego, że dobrze działają na Twoje problemy, ale takiego działania nie wykazują.
Ja baklofen mogę jeść jak cukierki, brak efektów, fenibut coś tam działał, ale finalnie dostałem po nim stanu padaczkowego.
@Saguaro99
Jeśli chodzi o moje odczucia co do ww. substancji są one dość powszechne i powtarzalne czytając np. reddit lub tematy poświęcone tym substancjom na tym forum. Myślę, że conajmniej o wiele bardziej powszechne niż stan padaczkowy po fenibucie czy możliwość jedzenia baklofenu jak cukierki z brakiem efektu.
Dlaczego są niszowe? Nie wiem, być może dlatego, że nie powodują stanu ućpania jak to zresztą napisałem w poście, a działają jedynie na poziomie poprawienia nastroju do bardzo wysokich poziomów, które wielu ludziom wystarcza, a ćpuny szukają jeszcze wyższych lotów?
Wiem, że powiem o męczących mnie skurczach, karku i okolic kręgosłupa, a jadę wykonywać prace sezonowa i rok temu tylko ten lek mi pomógł
I teraz pytanie - co wymienić że też stosowałem ale się nie sprawdziło, gdyby mi wciskała coś innego ?
Dzięki
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
