Substancje psychoaktywne, których działanie polega na osłabieniu transmisji bodźców zewnętrznych do mózgu.
Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 2905 / 625 / 0
Czy Dysocjanty umożliwiają kontakt z czymś ponad nami?

Czy otwierają wrota niebios lub piekieł?
Czy rozwarte trzecie oko jest iluzją?
Czy trzeba uważać na opętania, a może mieć nadzieję na anielskie nawiedzenia?

Opisujcie swoje historie i podejście.
serotoninowy pisze:
a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
  • 2648 / 42 / 0
Rozdział 27- Objawienie.

Czemu dex akurat tutaj, jest tak trudno dostępny?
W Holandii?
Gdzie Sex, trawę i koks masz na wyciągnięcie... portfela?

Daro retared w kapsułkach...
300 mg za 15 euro.
No dobra.
Kupię trzy paczki.

Wysypałem te twarde kulki i stłukłem te skurwysyny z tytanu na proch, prowizorycznym moździerzem, co zajęło wieczność, ale było warto.
Bo jak się później okazało, to był najważniejszy trip mojego życia.

Zaczęło się.
Wjeżdża.
I ja wyjeżdżam.
Z mojego ciała.

Widzę przed sobą złożoną strukturę ściany między światem fizycznym a niefizycznym.
Zbudowana była z jakichś zębatek, przekładni, pasków i innych elementów, których nigdy jeszcze przedtem w życiu nie widziałem.


Wchodzę w środek.
Ma cielistą budowę jakby mięso z ciastem.
Chlup. I już jestem po drugiej stronie.
Czysta przestrzeń.

O, ktoś idzie!

-Oj Dawid, Dawid. Tak dużo cierpienia.- mówi do mnie.

-Nie było przecież tak źle.- odpowiadam. Przecież są ludzie cierpiący o wiele bardziej- Pomyślałem.
On tylko uśmiechnął się tajemniczo i zagaił:
-Miałeś jakieś pytania.

Pytania? O, faktycznie.


-Hm, pierwsze co mnie ciekawiło, to człowiek. Jeżeli Ty jesteś Bogiem, a tak czuję, to skoro ludzie są tacy zjebani, a przecież niby na obraz boży, to czy przy stworzeniu człowieka brał udział również ten... ciemny bóg?

Spojrzał na mnie wyraźnie zaskoczony i nic nie odpowiedział. Albo nie pamiętam.
Dał mi tylko sandały ze skrzydełkami i usiadł, obserwując mnie, co zrobię.
Duży jest.

Wziąłem te sandałki więc nałożyłem i zacząłem biegać szybko jak błyskawica, dookoła Niego, aż się dymiło i kurzyło.
On tylko siedział i się śmiał radośnie, mój widok sprawiał Mu widocznie wielką uciechę.

Stanąłem więc w końcu.
Nie wiem, czy to ja, czy On, ale sparaliżowało mnie. Nie mogłem się ruszyć i runąłem jak długi na paradę małych krasnali, które na wyciągniętych rękach do góry, zaczęły mnie nieść gdzieś.

Ej co się dzieje?
Też byłem duży.

W końcu wsadzili mnie do jakiejś podłużnej klatki na leżącego, zostawili i tam czekałem.
Podekscytowany, że zostałem ukarany przez samego Boga! Ale jazda!
Ale za co?

Chyba to nie była kara, tylko jakby jakiś opiekacz energetyczny, albo coś w tym rodzaju, bo zaraz mnie wyciągnęli z powrotem.

Tyle zamieszania wkoło mnie. Jak zwykle.


-To mam kolejne pytanie.
Kim jestem?

-Jesteś Cherubem.-Odpowiada.

-Cherubem? A co to jest cherub? W życiu o kimś takim nie słyszałem. Znaczy, policjanta kiedyś na osiedlu nazywali u nas Cherubin i takie małe aniołki są cherubinki. Ale to chyba nie to samo?


-Nie, to nie to samo.

I zabrał mnie na stół jakby operacyjny. Włożył mi coś, po jakimś elemencie. Każdy w jedną pierś i drugą pierś i w jeden pośladek i w drugi pośladek i taki wielki, złoty obelisk z egipskimi hieroglifami w mój brzuch.

Potem podniósł mnie i mocno i namiętnie pocałował, lecąc ze mną w górę. Obok nas były jeszcze jakieś dwie, inne istoty.
Byłem trochę zawstydzony, bo tak się nie całują mężczyźni...

Potem pamiętam tylko wielkie światło i wylądowałem w pokoju...
Zwykłym, szarym, zakurzonym pokoiku, tak jak go zostawiłem, w zupełnie zwyczajnym stanie...

 

 

 
45 Potem wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. 46 Mówił do nich: «Napisane jest: Mój DOM będzie domem modlitwy, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców»9.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.