Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
wykupiłam dzisiaj receptę bo to jebana gehenna a nie życie bez niej
myślałam że może dam radę, że lęki mam w miarę słabe bo to głównie lęk wolnopłynący bez żadnych natrętów, ale no kurwa nie..
16 lipca 2025Saguaro99 pisze: Schodzę właśnie z fenibutu, zamierzam wspomagać się baklofenem i pregabaliną. Ile dni można bezpiecznie lecięc na dawce 150-300 mg dziennie żeby nie wjebać się w nowe uzależnienie i jakiekolwiek objawy odstawienne?
I czy na pewno potrzebujesz pregi do baklo, bo są tacy co z feni zjeżdzali samym baklo z powodzeniem.
Edit: Chyba jednak tak jak mówisz wejdę na HCI i będę schodził powoli dawkami, a na koniec wrzucę baklo
17 lipca 2025dissapoinx pisze: 3 dzień bez pregi (wcześniej 2x75) na zab. lękowe i nie mogę do południa zwlec się z łóżka a jak tylko otworzę oczy to trzęsą mi się ręce jak pojebane, ogólne rozedrganie od środka, budzę się cała mokra
wykupiłam dzisiaj receptę bo to jebana gehenna a nie życie bez niej
myślałam że może dam radę, że lęki mam w miarę słabe bo to głównie lęk wolnopłynący bez żadnych natrętów, ale no kurwa nie..
Poranki są najgorsze, ale te rozdygotanie w ciągu dnia jest mniejsze.
Zjeżdżaj z dawkowaniem powoli. 1x75mg i 1x50mg na tydzień lub dwa w zależności jak się szybko Twój stan ustabilizuje. Dalej 2x50mg jak wyżej > 1x50mg i 1x25mgmg > 2x25mg > a następnie 1x25mg. Pragnę zauważyć, że pregabalinę ciężej odstawia się w trakcie upałów, niż w chłodne dni, więc nie ma się co załamywać, a akurat tym systemem zakończysz "terapię" pregabaliną gdzieś na jesień ;) Są dostępne tabletki pregabaliny 50mg, które można dzielić taką podziałką do tabletek dostępną w aptece za kilka złotych.
@kropka855
Nie wiem, czy nie lepiej sprawdził by się baklofen, ale to trzeba by się zapytać tam w dziale(nie wiem jak działa baklofen solo). No i oczywiście tylko doraźnie, bo odstawienie tych "leków" zażywanych codziennie sprawi, że lęki wrócą wzmocnione niestety.
@PowolnyM402
Zauważ, że mowa tu o zaleczaniu pewnych schorzeń, a nie ćpaniu wielkich dawek.
19 lipca 2025kropka855 pisze: Pomaga komuś Prega na fobię społeczną i pewność siebie?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.