Pierwsze efekty pojawiają się zaraz po spożyciu i przejawiają się u mnie podbiciem widzianych kolorów. Po godzinie gdzieś zaczyna się działanie właściwie. Było miło, troszkę pluszowo, z zaciekawieniem oglądałem programy dokumentalne, złe myśli gdzieś odeszły i chociaż nadal czułem się fizycznie spięty to psychicznie byłem zrelaksowany. Może na zdrowej osobie nie zrobi to takiego wrażenia jak na kimś złamanym przez neuroleptyki i chorobę, ale kurde, no fajnie było :) Peak trwał u mnie jakieś trzy godziny po czym działanie wyraźnie słabło i zaczynało schodzić przez długie godziny. To trochę mnie odrzuca bo po peaku pojawia się u mnie dyskomfort związany z tym że jestem nietrzeźwy przez tak długi czas, a jednocześnie nie cieszę się już fazką która to jest już za mną.
Płyn jest gęsty. Producent twierdzi że są w tym szocie terpeny sativy i klasyfikuje wśród swoich produktów jego działanie jako "energy". Nie czułem się pobudzony tak jak np. po czystym cbg. Było mi jednak łatwiej się skoncentrować niż po spożyciu bombdope.
Działanie było zupełnie inne niż w przypadku konkurencyjnego produktu. Jednak tamten jakby bardziej mi przypominał działaniem efekty spalenia suszu mj. Myślałem że greenout będzie tylko mocniejszy czy słabszy, a okazało się że spotkało z grubsza odmiennego.
Zaczynam wątpić czy za główne efekty odpowiada THC w legalnym stężeniu. Spożyłem tego greenouta 10ml czyli niezbyt wiele. Może jestem wrażliwy, nie wiem :/ Po wypróbowaniu dwóch produktów, od dwóch różnych producentów, dopada mnie wrażenie że obaj mieli różne pomysły na klepliwość swoich szotów. Tak po prawdzie to skład tych wynalazków nie jest znany i w sumie może tam być wszystko..
edit
może po prostu greenout jest mocniejszy? może zbyt małą dawkę bombdope stosowałem i stąd jest taka różnica w odczuciach.
200 ml w butli da sie wyrwać za 95 PLN, gdzie oba warianty oznaczone są jako strong+
Chce mi się po tym jeść, a że strzelam wieczorami, tak kończyło się na obżarstwie na noc :(
Wszystko inne było na + w porównaniu z normalnym paleniem. Nawet jak zbombardowałem się konkretnie, na drugi dzień nie czułem się jakbym miał whiskas zamiast mózgu. W sumie żadnych typowych dla palenia mj skutków ubocznych, a do tego sen świetny i taki... pełny? Nawet moja żona była zaskoczona, bo mogłem mniej spać (6h) i w ogóle nie wyglądałem na zmęczennika. Potrafiłem zasnąć praktycznie na zawołanie i wstać tak samo lekko, bez typowego, porannego magnetyzmu do łóżka.
Gdybym tak potrafił się powstrzymać od pacmana, to bym mógł na tym lecieć miesiącami z małymi przerwami na reset tolerancji. Jak ktoś jest ciekaw i nie jest stonerem jak jakiś snoopdog, to polecam.
Po 15 ml strong smaku gelato miałem krzywą jazdę a po 30 strong green out na bazie critical jack normalna mocna bania bez jazd. I nie mogłem sobie wkręcić tego 1 bo dopiero po fakcie zacząłem czytać o tym
Generalnie te green outy róż ia się działaniem i idą w w działaniu w stronę swoich odpowiedników na których wzór są robione. Na pewno się Ti wszystko zaciera jak się często pije ale ja unikam .
Aczkolwiek może na święta sobie dla apetytu bym zamówił co by się nawpierdalac jadła jak król
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
