13 maja 2025poison30 pisze: w sensie, zapłaciłeś 30zł za 26 tabletek i jesteś szczęśliwy?
Nie dotykajcie opoidów i benzodiazepin! To nie jest droga życiowa.
Wątek aktualnie zszedł na dziwną drogę, z jednej strony zrobiło się merytorycznie a z drugiej strony połowa postów to narzekanie użytkowników na życia kodeiniarza, sam nie jestem święty w tej kwestii ale tęsknie za tym działem z okolic 2021 roku i czasem lubię sobie przejść do starych postów i poczytać z sentymentu.
Może ludzie ze mną się tutaj ze mną zgodzą może nie, jak coś to zapraszam do podpięcia się pod moją prośbę.
imagine byc cpunem jak to najlepiej i najgorzej na swiecie chyba
edit: jeszcze kurwa kindercpunem bo chwilowo dojscia ani kasy nie ma nie ma do "powaznych dragow"
I won't go quietly,
I'm bringing my crown
Nie wnioskuję o Solpadeine, bo to jakiś cenowy pierdolnik, ale Neo?
Antidol kocham za szybkie, przecudowne wejście, ale całość trwa... za krótko. Thioco brałem w ciągu tych 18 lat przyjaźni z kodeiny Fosforanem tylko raz i to było coś okropnego, ale ze względu na wygodnictwo, brak objawów zatrucia tymolem i czyste 200mg z paczki, które często w zapomnieniu wydawane są po 8 sztuk (bo to niepopularny lek), brak nienaturalnych Paracetamoli i Sulfogwajakoli - jest alternatywną numer jeden i imo - 300mg z Antka pojedzone 600-tką z Neo daje i wejście i dłuuuugie działanie.
Zapomnieliście o tym leku, czy naprawdę wolicie Sulfo, zamiast ot, Tymianku? XD
Dalej, dorzucać mi tu tę Neo! Tentychmiast naten!
Świat jest sam w sobie najbardziej nie sprawiedliwym miejscem na świecie.
Miałem skończyć z ćpaniem całkowicie, zapowiadało się dobrze, i rzeczywiście, skończę przygodę z kodeiną.
Skończę ją po to żeby zacząć nową przygodę, z helupą. Może i umrę szybciej, może i umrę jako ćpun, ale przynajmniej umrę z poczuciem jakiegoś szczęścia.
Szczęścia z którym nie dane było mi się urodzić, a te ochłapy które jednak przy narodzinach dostałem i tak zostały mi zabrane.
@slodkapszczolka wiesz co kazdy ma przejebane w zyciu, nie laz i nie uzalaj sie jak ci ciezko bo kazdy ma ciezko i nikt nie chce sluchac jak ci smutno. Ja jestem socjopata i mam zaburzenia lekowe do tego dzisiaj stracilem prace a tobie kurwa smutno, stary naprawde zastanow sie nad soba z kodeiny przechodzisz odrazu na heroine, przeciez ty sie ziomek skonczysz, umrzesz jak bedziesz prowadzil takie zycie. Wiem ze to co pisze jest troche ostre ale taka jest prawda
elo
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
