Rządzić jak Ty wszystkimi zawsze i tajemnie
na szybko chcialem cokolwiek. pierwszego tygodnia spotkalem pare cpunow, bardzo milych. i jeden z nich ze swojego stashpotu dal mi solidna grude zajebistego haszu za 100 koron, powiedzial ze ma inne rzeczy i podal numer
dzwonie nastepnego dnia i dostaje smsa na 100000000000 znakow ze jestem szmatą, ze chce go oszukac i ze on pierdoli wszystkich i ze mam sie jebac, a pytalem
dwa tygodnie potem spotkalem chlopa. widzialem ze biegnie do publicznego kibla i cos dziwnie nos pocieral. tam trzeba bylo kartą 5 koron zalplacic a on nie mial, to mu otwieram i pytam czy ma cos na ogar. zaprowadzil mnie do kolegi co umie po angielsku i on mi mowi ze jest wszystko, biale, zielone, hasz, piguly, ale po niektore mowil ze musi jechac do fredrikstadt. przywozil mi chujowe koko po 1500, sztuke zajebistego krysztalu molly za 1200 (warto bylo) i alprazolam 15mg za 1000. to byl walek jak chuj czy takie tam są ceny teraz?
Rządzić jak Ty wszystkimi zawsze i tajemnie
26 września 2021Synestezja123 pisze:Jaa jestem caly czas na Drammen :P14 maja 2021Clon8888 pisze: Szukam kogos w norwegi jest ktos?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.