Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Zgodnie z nowelizacją, mimo iż ktoś wyrazi zgodę na sex, ale jest pod wpływem alkoholu/narkotyków/psychotropów, to ta zgoda... Jest nie ważna.
Czyli jak dwie (lub więcej) dorosłych ludzi, zdecyduje się nawalić, zapalić zioło, i łyknąć benzo to z automatu stajemy się gwałcicielami/zostaliśmy zgwałceni?
Ja od 4 lat jestem czysty (diagnoza ADHD uratowała mi dupsko od skłonności do substancji).
Ale skoro przyjmuje medikinet, pije wino, biorę benzo i zolpidem, to nie mogę się zgodzić na sex?
Ja np. lubię ruchać się jak jestem nieprzytomny po zolpidemie - partnera to jara. Wyrażam na to zgodę przed, i po. Przestępstwo to jest dodatkowo ścigane z urzędu, czyli jak ktoś postronny się o tym dowie, to mimo iż wcześniej ustalamy że zgadzamy się na takie zabawy, to dalej jest to gwałt?
Co w przypadku kiedy w związku ktoś okazjonalnie zażywa np. kokainy (norma np wśród prawników), to też nie ma prawa decydować o tym że chce się z kimś przespać? Tylko z automatu jest zgwałcony?
Czyli jeżeli ludzie w związku, zgadzają się na zabawę na śpiocha, to zgodnie z prawem taka możliwość została im odebrana?
Nie mówie o patologii, kiedy wyrywamy w klubie najbardziej najebaną laskę aby ją zaciągnąć do łóżka - sprawa jasna.
Ale jeżeli np. umawiamy się na chemsex, każdy ma swój towar i nikt nic nikomu nie udostępnia. Z automatu każdy jest wtedy gwałcicielem i jednocześnie został zgwałcony?
https://www.pap.pl/aktualnosci/nowa-def ... co-zmienia
Jakie jest wasze zdanie?

zmiana nazwy tematu pod SEO /Mx
  • 2890 / 624 / 0
Idiotki z IQ meduzy ustalają nam jak mamy żyć, a barany i tak będą przyklaskiwać. Nie rozumiem Twojego zdziwienia. Niedługo przed jebaniem trzeba będzie podpisywać umowę.

Lepiej wyjaśnij to:
"jestem nieprzytomny"
"partnera to jara"
KONTAKT PW + PRIVNOTE.COM
  • 1761 / 590 / 0
Destabilizacja społeczeństwa, którą ciągnie każdy rząd i robiła by to każda inna partia, bo przykaz idzie z zagranicy, ale Polacy jak każdy inny naród wola się kłócić która partia lepsza. Klasyka, dziel i rządź, od tysięcy lat w ten sposób garstka rządzi milionami. Społeczeństwo bezgotówkowe samo się nie wprowadzi, trzeba ludzi jebać jak najmocniej, żeby bez państwa nie mogli sobie poradzić, wtedy nie będą się buntować. Dlatego muszą nas dojeżdżać durnym prawem, a i sami się mamy dojeżdżać, także baby będą oskarżać chłopów o gwałt i szantażować, kukiełki w sejmie i poza nim mają o czym pierdolić i na czym się skupić, zatem nikt się nie przejmuje, że cyfrowe euro wchodzi w tym roku, bo każdy się skupia na mniejszych sprawach. Ale dobra tam bo zaraz przyjdzie jeden z drugim mądrzy i mnie podsumują, szkoda tylko, że od kilku lat się dzieje wszystko po kolei tak, jak ostrzegałem lata wcześniej.
  • 137 / 15 / 0
16 maja 2025Vetulani44 pisze:
Idiotki z IQ meduzy ustalają nam jak mamy żyć, a barany i tak będą przyklaskiwać. Nie rozumiem Twojego zdziwienia. Niedługo przed jebaniem trzeba będzie podpisywać umowę.

Lepiej wyjaśnij to:
"jestem nieprzytomny"
"partnera to jara"
Myślę, że wszystko jest dla Ciebie jasne… :korposzczur:
Ale z resztą się zgadzam - idiotyczne prawo, tworzone przez idiotów, któremu idioci przyklaskują.

Prawdą jest, że może być tak, że nie znasz dnia ani godziny. Zdradzisz laskę, obrazi się na Ciebie, zakocha się i będzie chciała szantażu i udowadniaj kurwa, że sama chciała się dupcyć.
Idź pan w chuj.
  • 1761 / 590 / 0
Taaaa, a jak wymyśli że się nie zgodziła i nie pamięta a nigdy jej nie tknąłeś? Takie prawo też służy do ujebywania poszczególnych jednostek. Ludziom u władzy i jednostkom bogatym może przyjść do głowy zapłacić tej czy tamtej, żeby oskarżyć o gwałt kogoś, kogo nie lubią. I chuja zrobisz, idziesz siedzieć. Nas na samym dole piramidki prawo ma ograniczać, a nie nam służyć.
  • 2890 / 624 / 0
Nie musisz zdradzać. Wystarczy, że okaże się być pojebana i możesz w ciągu dnia z normalnego związku stać się oskarżonym o gwałt, a skurwiałe sądy Cię wsadzą.
Jednak pederastów to chyba nie dotyczy?
KONTAKT PW + PRIVNOTE.COM
  • 21 / 2 / 0
Nie no chłopy bez przesadyzmu. Żeby wam udowodnili gwałt nie wystarczy tylko "brak zgody". Swoją drogą - znacie kogoś zwgałconego?
Kuczyński uważa, że nowelizacja spowodowała, że teraz mamy dwa warunki, które muszą być spełnione, by stwierdzić, że doszło do zgwałcenia: przemoc, podstęp, groźba oraz brak zgody. "Oznacza to, że prokurator musi wykazać nie tylko, że osoba pokrzywdzona nie wyrażała zgody na aktywność seksualną, ale jeszcze musi ustalić, że nastąpiło to w jakiś sposób przemocą, groźbą, podstępem albo w jakiś inny sposób. A to jest często bardzo trudne" - powiedział.
  • 2990 / 1648 / 35
Biedota idzie siedzieć bogaty z,, plecami" nie, kary są dla biednych.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1951 / 197 / 0
Gdzieś przeczytałem że Prawo jest jak płot /ogrodzenie - lew przeskoczy, wąż się prześlizgnie, za to bydło zostanie gdzie musi.
Take DXM and Be Happy
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."