I do them drugs to stop the f-food cravings
~Lana Del Rey "Boarding school"
To, żyłem w czasach gdzie kupowałeś tussipedex, lub coś podobnego na pobudzenie. Dzis zabronione, dawniej OTC. Kiedyś opieprzylem cała paczkę w wieku 17lat. Miałem wysokie ciśnienie, trzĄslo. Ale, opanowane.
Potem dowiedziałem się, że mój puls nieraz osiągałem około 200 i tętno ponad 100. To, znaczy najgorzej mnie znieruchomilo. Zażycie 2cp w dawce zawyzonej. Miałem żyły niebieskie oraz nie mogłem się poruszać. Bo bolało.
Leżałem na tripie 12godzin, wtedy mój puls był wysoki. Kiedyś też przezylem gorączkę z 45stopni, lub lekko mniej.
Po dziadku odziedziczyłem geny, po dziadkach
15 kwietnia 2025GTB488 pisze: U mnie te ważone na cięższe.
To, żyłem w czasach gdzie kupowałeś tussipedex, lub coś podobnego na pobudzenie. Dzis zabronione, dawniej OTC. Kiedyś opieprzylem cała paczkę w wieku 17lat. Miałem wysokie ciśnienie, trzĄslo. Ale, opanowane.
Potem dowiedziałem się, że mój puls nieraz osiągałem około 200 i tętno ponad 100. To, znaczy najgorzej mnie znieruchomilo. Zażycie 2cp w dawce zawyzonej. Miałem żyły niebieskie oraz nie mogłem się poruszać. Bo bolało.
Leżałem na tripie 12godzin, wtedy mój puls był wysoki. Kiedyś też przezylem gorączkę z 45stopni, lub lekko mniej.
Po dziadku odziedziczyłem geny, po dziadkach![]()
Ja podobnie jak przedmówcy, też byłem grzeczny. Aż dziwne. Się okaże że połowa ćpunów zaczęła w dorosłym życiu.
Przed 18 to nie wiem czy piłem chociaż raz prawdę mówiąc.
Może mniej, mało ważne.
Chciałem rozwinąć tę wypowiedź, o pewna kwestię.
Oparłem się o śmierć wielokrotnie, ale cudem uszlem z życiem. To jest niebywale szczęśliwy los lub traf cywilizacyjny, co kto woli
Stymulanty:
4mmc, 4cmc, 3cmc, 3mmc, amfetamina, kokaina, pikulec
Halucynogenne:
LSD, Grzyby, DMT, 2cb, MDMA
Benzo:
alprazolam, klonazepam, diazepam, lorazepam
Opio: Oxycodone (continy i dolory), morfina (mst, vendale), kodeina, heroina, tramadol w kroplach i tabletach, bupra, metadon,
No i ziolo + alkohol. Na poczatku kilka razy zajaralem ziolo, nastepnie szybko przeszedlem na kilkumiesieczny ciag na stimach, potem rownie szybko doszedlem do lekow, gdy sie do nich dobralem to juz przy nich zostalem i glownie wygladalo to tak, ze nakurwialem ostro Oxy razem z alprazolamem / klonami i to moje ulubione kombo bylo odkryte w wieku 15,5 lat. To jeszcze czasy, gdy paka 80mg (Continow) kosztowała na czarnym rynku 600/650zl a Dolory po 500/550zl a słoik xanow 150/200zl i to było coś pięknego. Do tej pory pamiętam swoje pierwsze 40mg zażyte doustnie;) Najlepsze, że nigdy nie brałem i.v. tylko i wyłącznie donosowo / doustnie i to mi starczało. Zacząłem brać w wieku 14 lat i tak się to ciągnie za mną ponad dekadę, w każdym razie i tak bym nie zamienił na nic innego pomimo conajmniej 30 skrętów, które przeżyłem po odstawce opio i trzech trafień do szpitala z powodu nagłego odstawienia benzo czy depresji oddechowej. Aktualnie jestem na buprenorfinie i nie biorę nic w ciągu poza nią i klonami, tak to raz na miesiąc / dwa - do sześciu jakiś psychodelik, MDMA, alpra, mefka czy kokos, ale nie mam przymusu, tylko się dorzucam z ziomeczkami i walimy jeden dzień czy noc.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?
Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?