Wszedłem w ten etap w okresie kiedy nie było już stacjonarek i prawie wszystko sprzedawane w necie nazywało się research chemicals i były to konkretne substancje a nie kolorowa paczuszka z chuj wie czym (ten czas zaliczyłem w Irlandii, większość to był syf ale też tak poznałem mefedron i chyba MDPV). Label RC bardzo mi odpowiadał, śmieszyły mnie tradycyjne dopy o debilskich nazwach, bo ja byłem przecież riserczerem nowych, nieznanych chemikaliów, testowałem wszystko po kolei szukając najlepszych.
Dlatego zawsze mnie wkurwia kiedy słyszę o "krysztale" bo co to niby kurwa ma być, będę kupował niewiadomo co Seba akurat dostał po taniości bo ładnie wygląda? Wyjebane w to.
Na tle alfy, pentedronu, bufedronu i mefa 3-CMC uważałem za gówno bo słabe, krótko działa i kupowałem to tylko dlatego że była jeszcze kasa i lubiłem ekstrawagancję, także służyło mi do mixów z porządnym towarem jako wypełniacz. No a teraz to właśnie krótkie działanie i średnia moc są tym czego szukam, zwłaszcza po tym jak przypomniałem sobie że takie kosy jak A-PVP już nie dla mnie. Sześć dni wyjęte z życiorysu przez 2 g to jednak już nie te czasy. Jeśli uda mi się przerobić piątkę trójki przez weekend i w miarę dobrze się w następnych dniach czuć to może przy niej zostanę.
@TymekDymek
31 marca 2025zburzony pisze: @DobryWujas z nieba mi spadasz, jakie dawki iv 3-CMC szły u ciebie? Ile myślisz najwięcej mogę podać bez większego ryzyka sensacji?
Dawki do 150mg na strzał są względnie bezpieczne. Jednak pamiętaj, że dla dobrego 3-CMC dawka około 100mg donosowo już robi robotę. Lepiej zacząć od 80mg i podawać powoli by stwierdzić jaka dawka jest korzystna. Metoda rozpuszczania oczywiście na zimno. 3-CMC podawany dożylnie NIE POWODUJE ŻADNEGO DYSKOMFORTU. Jak czujesz ból to jesteś poza żyłą. Minus największy że trzeba strzelać co 30-40 minut. Nie warta zachodu robota.
Będę miał na testa jeszcze 4-CMC, nie planuję podać go na raz z trójką ale jakoś pomiędzy strzałami, cholera wie czy podziała jak trzeba kiedy biorę tyle leków serotoninowych.
@Muminek1988 zamierzam to sprawdzić za parę dni, dam znać co i jak.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
